Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Rodzinne sekrety" Krystyna Mirek

  Po raz drugi zawitałam do Jabłoniowego Sadu. Po raz pierwszy zjawiłam się tam, gdy tylko ukazał się na rynku. Wiem, że bardzo odpowiadała mi atmosfera tam panująca. Jednak teraz to czysty zachwyt! Ciepło, które wokół siebie roztaczają bohaterowie jest zdecydowanie nie do podrobienia. Postacie takie ludzkie. Ich życie doskonale nam znane. Uwielbiam. Po prostu uwielbiam. Pozwólcie, że przypomnę fabułę tomu numer dwa. Jan i Helena Zagórscy to wyjątkowa para. Miłość dopadła ich w najmniej oczekiwanym momencie i na początku zrobiła więcej złego niż dobrego. Po latach widzą jakie błędy popełnili, jak powinni postąpić lecz już cofnąć niczego nie można, należy żyć dalej i poprosić o przebaczenie. Uczucie, jakie ich połączyło jest niezwykłe. Aby zbudować tak głęboką relację trzeba morza cierpliwości i chęci by tworzyć wspólny świat. Im się udało. Mają, jak już wiecie, córki. Julię, Gabrysię, Marylę, Anielę. Piękne kobiety, które biorąc przykład z ojca postanawiają zawalczyć o swoje ma...

"Zapisane w gwiazdach" Krystyna Bartłomiejczyk

  Kilka dni temu skończyłam lekturę książki, która mnie bardzo mile zaskoczyła. Nie podejrzewałam, że „Zapisane w gwiazdach” autorstwa Pani Krystyny Barłomiejczyk tak przypadnie mi do gustu. Odnalazłam w niej i romans i kryminał i obyczaj. Czy może być lepiej? No niekoniecznie. Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prozami. Alicja Różańska, czterdziestoletnia, samotna kobieta jest dziennikarką. Kiedy traci pracę, nie traci zapału do dalszego działania w swoim zawodzie. Postanawia prześledzić pewną sprawę. Szczątki dziewczyny znalezione w Orzelsku na budowie nowego deptaka. Społeczeństwo oczywiście przez pewien czas żyło tą informacją, jednak szybko o sprawie zapomniało. Trwałaby ona nadal w uśpieniu, gdyby nie Alicja, która ma mnóstwo czasu na poznanie odpowiedzi na samodzielnie zadane pytania. Im dalej brnie w sprawę, tym robi się ciekawiej... Obok wytężonej pracy toczy się jej życie prywatne. Przystojny Wiktor potrafi ją skutecznie odciągnąć od kla...

"Opowieść starego lustra" Dorota Gąsiorowska

  Udało się. Jestem na bieżąco z książkami Pani Doroty Gąsiorowskiej! Z niecierpliwością czekam na coś nowego. Bardzo lubię jej pióro. „Opowieść starego lustra” jest dla mnie najsłabszą historią przez tę autorkę spisaną, ale mimo to na myśl o niej czuję w sercu przyjemne ciepło. Ta powieść jest bajką, a jednak tak wiele sytuacji w niej zawartych spokojnie mogłoby mieć miejsce w rzeczywistości. W Krakowie na jednej z klimatycznych uliczek mieści się sklep z antykami, w którym pracuje pan Teodor i Alicja. Pewnego dnia dziewczyna od swojego pracodawcy otrzymuje zaskakujący prezent. Lustro. Przyznacie, że taka sytuacja jest co najmniej niespotykana. Alicji na widok podarunku towarzyszą różne emocje. Na tym jednak nie koniec. Przeciwnie. To początek czegoś zupełnie wyjątkowego, nadprzyrodzonego?. Młoda kobieta przenosi się do dworu. Dziewiętnastowiecznego dworu i spotyka na swojej drodze ludzi, których przecież nie mogłaby znać. A jednak to, co niemożliwe staje się możliwe. Wszystk...

"Zapach bzów" Krystyna Mirek

    Czy idę krok w krok za swoją ulubioną pisarką? Niestety nie. Wciąż mam zaległości. Teraz zrobiłam przeskok nad tymi do przeczytania i wzięłam najnowszą serię. Tamte poczekają, prawda? „Saga dworska” przypomniała mi trochę „Sagę rodu Cantendorfów”, ale póki co nie ustępują sobie miejsca. Cykl wydany przed laty a teraz wznowiony, trzyma się naprawdę mocno i nie chce spaść. Dominikowi zupełnie niespodziewanie przychodzi zmienić swoje życie. Miało być wystawne przyjęcie, wyśmienite potrawy, zabawa i tańce a zamiast tego jest pustka oraz rozrywająca serce rozpacz. Mężczyzna wraz z niegdysiejszym parobkiem nie mają innej możliwości. Zmuszeni do podróży tak naprawdę w nieznane, nie bez oporów w nią ruszają. Po drugiej stronie jest Julianna. Panna na wydaniu. Musi już dokonać wyboru kogo poślubi. Jak wszyscy się domyślamy, nie jest z tego powodu zadowolona. Najmocniej ciągnie ją w stronę prababci Antoniny- znachorki o bardzo dobrym sercu. Jaki finał będzie miała ta historia...

"Miłość i tron" Anna J. Szepielak. I tom serii "Serce w koronie".

  Nowość od Pani Anny Szepielak spotkała się z moim sporym entuzjazmem. Czytałam prawie wszystko, co wypuściła spod swojego pióra, a może raczej klawiatury. Jej powieści mają w sobie ducha przeszłości. Nawet jeśli akcja rozgrywa się w czasie teraźniejszym. Tego ducha nie sposób opisać. Ciekawe, czy wszyscy go wychwycą. On, moim zdaniem, robi robotę. Katarzyna mieszka wraz z siostrą u stryja. Panny nie mają tam łatwego życia. A to wszystko przez stryjenkę, która zamiast serdeczności serwuje im tylko przykrości.. Kiedy wbrew zakazom wymykają się z domu by zobaczyć orszak królewski i królową Elżbietę, jeszcze nie mają pojęcia, jak to zmieni ich codzienność. Zwłaszcza dotyczy to Kasi. To niesamowite, że taka z pozoru nic nieznacząca sytuacja jak wymiana spojrzeń, może mieć na życie mocny wpływ. Czasami z takich drobiazgów wynika absolutnie wszystko. Nowa seria o Jagiellonach. Nie ukrywam, że napawa mnie ona optymizmem. Chciałabym, żeby było więcej tomów niż standardowo trzy......

"Wiosna w Przytulnej" Katarzyna Michalak

Premiera 8 marca 2023 roku, czyli w sumie świeżynka, która ma szansę przypaść do gustu wielbicielkom prozy obyczajowej. Katarzyna Michalak ma w sobie mocno zakotwiczoną w myślach przede wszystkim jedną drogę do szczęścia. Jest to dążenie do posiadania domu. To oczywiście tylko moje przemyślenia, proszę śmiało się nie zgadzać:). Jednak z tego co wyczytuję w jej powieściach tak właśnie jest. I chociaż niegdyś mnie to trochę irytowało, bo ileż można o tym domu i domu, to teraz- zupełnie przeciwnie. Lubię o tym czytać. Przecież rodzina, nasze cztery ściany są naprawdę istotne. Żeby się w nich schronić, nabrać sił. Aby tradycji stało się zadość w niniejszej powieści również mamy krąg ludzi sobie bliskich. Rodzinę Gawroszów. Mają oni wiele sekretów, które odkryją przed nami w przeciągu najbliższych czterech tomów serii „Przytulna”. Kilka z nich wychodzi na jaw podczas przeprowadzki rodziny do domu- przedwojennej willi, którą nieoczekiwanie otrzymuje Alicja od swojej dalekiej krewnej. Powi...

"Zima w Olszowym Jarze" Joanna Tekieli

  Któż nie lubi opowieści, które są tak bardzo życiowe a spisane z domieszką czegoś absolutnie wyjątkowego? Moim zdaniem Pani Joanna Tekieli, albo czaruje podczas budowania świata bohaterów, albo ma w sobie coś niesamowitego, co nawet nieświadomie „sprzedaje” swoim postaciom. Do Olszowego Jaru przyjeżdża Patrycja, Weronika i jej kuzynka – Małgosia. To wizyta po latach. Z tym miejscem wiążą szereg wspomnień z dzieciństwa. Teraz jednak wiele się zmieniło. Przede wszystkim dom rodzinny jest w opłakanym stanie. Weronika podejmuje się zadania. Zrobi co tylko może, by przywrócić mu świetność i dawny klimat. Nie jest w tym sama. Obok pomysłowej pani architekt jest też pewien przystojny pracownik firmy budowlanej... Czy przy natłoku spraw, jakie piętrzą się podczas takiego remontu, Weronika zapomni o trudnej przeszłości i ufnie otworzy się na to, co przed nią? Przede wszystkim klimat. Niesamowicie mnie urzekł. To nie jest taka zwykła fabuła, twarda, spisana po prostu od tak. Tutaj je...