Kropla nadziei. Czasami tylko tyle trzeba, by na nowo uwierzyć, odbudować wiarę w powodzenie. By podjąć kolejne kroki. Wystarczy maleńki, lekko wyczuwalny impuls. Bardzo nikłe światło w pogrążonym w ciemności tunelu. Dla człowieka przygniecionego zbyt ciężkim bagażem ta kropla, to najpiękniejszy podarunek od losu. Po mrocznej nocy przychodzi dzień zalany słonecznym światłem. Pod jego wpływem wszystko zaczyna ponownie budzić się do życia. Po dniach pełnych pustki nadchodzi radość z czyjejś obecności. Najważniejsze, żeby się nie poddać. Nie zwątpić, że jeszcze będzie pięknie. Pomimo i wbrew wszystkiemu. Nataniel, Sergiej, Mateusz, Emilka, Oliwia... muszą podnieść się po bolesnej stracie Marty Kraszewskiej. Jak żyć bez tej pełnej dobra osoby? Dla Nataniela była przyjaciółką, której ten zawdzięcza wiele. Sergiej, ten na pozór pozbawiony umiejętności szczerego i bezinteresownego kochania, kiedy oddał Marcie swoje serce, stracił je wraz z jej odejściem. Mateusz... wierny przyjacie...