Marzymy o prawdziwej miłości. Pragniemy kochać. Jednak mimo że naprawdę mocno chcemy iść z tą drugą, wybraną osobą przez życie, napotykamy na momenty nieporozumień, zwątpienia. Być może zaczyna się od błahostki, lecz z czasem urasta do potężnych rozmiarów i wtedy może pojawić się myśl: „Czy warto? Czy warto się starać pokonać tę kolejną przeszkodę? Może lepiej rzucić to wszystko i zacząć na nowo?”. Te i inne istotne pytania zadajemy sobie po przeczytaniu a może jeszcze w trakcie lektury tej książki. Konstanty przez zdecydowanie zbyt długi okres czasu nie był w stanie przeciwstawić się rodzicom i wziąć spraw w swoje dłonie. Był marionetką w ręku ojca. Gdyby nie olśnienie, jakie w końcu nadeszło, skutki mogły być naprawdę opłakane. Czy odnajdzie się w nowym położeniu, do którego nagle doszedł? Blanka i Antek nadrabiają zaległości. Radość z obecności rodzeństwa z każdym dniem narasta a wraz z nią pojawiają się pytania o przeszłość. Młodzi mają świadomość faktu, iż tylko poznanie p...