Przejdź do głównej zawartości

"Jeszcze jedno lato" Magdalena Kordel

 

W minioną środę, 12 sierpnia, swoją premierę świętowała najnowsza powieść Magdaleny Kordel „Jeszcze jedno lato” wydana nakładem Wydawnictwa Znak. Letni tytuł i okładka automatycznie sugeruję lekką fabułę pełną (u)śmiechu i beztroski. Jednak zagłębiając się w treść bardzo szybko dostrzeżemy, że najistotniejsze są tutaj zupełnie inne wątki, o których pewnie nie pomyślelibyśmy w kontekście tego tytułu.

Życie Lilianny nigdy nie należało do prostych. Najpierw dzieciństwo pod opieką toksycznej matki, następnie związek z Robertem, który również do łatwych nie należał. A teraz? Teraz ma u swojego boku oddane przyjaciółki i córkę, którą widuje od wielkiego święta, choć i to nie jest takie oczywiste. Kiedy z niecierpliwością wyczekuje odwiedzin swojego dziecka i jest wręcz przekonana, że będą to wspaniałe chwile... w rzeczywistości wszystko wygląda inaczej. To spotkanie przelewa czarę gromadzonej się w Liliannie goryczy. Kobieta podejmuje radykalną decyzję. Wyjeżdża po raz pierwszy od niepamiętnych czasów. Ta podróż zmienia dosłownie wszystko. Nieodwracalnie.


Kiedyś uważałam, że skoro znam twórczość jakiejś autorki to wiem, czego się w przypadku jej książek spodziewać. Dziś już jest dla mnie jasne, że wcale tak to nie wygląda. Mogę się spodziewać tylko niespodziewanego. Tak jest w przypadku niniejszej książki. „Jeszcze jedno lato” to po pierwsze historia o ściskającej za serce, przejmującej samotności. Uwierzcie, będziecie czuli w gardle tę charakterystyczną kulę trudną do przełknięcia. Po drugie o pięknej więzi przyjaźni. O takie relacje warto zabiegać! Po trzecie to przypomnienie, że każdy z nas jest tutaj potrzebny. Czasami pewnie szukamy sensu i nie potrafimy znaleźć. Jeśli przeczytacie tę historię, przekonacie się, że poszukiwania te zostaną zakończone sukcesem w idealnym momencie. Ważne, żeby się nie poddać.

Bardzo dobra propozycja nie tylko na lato.

Może pomóc się duchowo wyprostować i złapać trochę wiatru na dalszą podróż. Na koniec tylko dodam, że szczerze się ucieszyłam, że będzie ciąg dalszy.


Miłej lektury.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Jakby jutra miało nie być" Monika Wilgocka

  Tę książkę przeczytałam dzięki współpracy z serwisem Lubimy czytać i Wydawnictwem Filia. Dziękuję. Dziesięć lat to bardzo długo. Skoro w ciągu minuty bądź kilku życie może się drastycznie zmienić, to co dopiero przez dziesięć LAT? Cofam się myślami do grudnia 2015 roku, i idę w przód. Wyświetla mi się obraz wszystkich pięknych i smutnych sytuacji. Trzeba było kogoś pożegnać, ale i dane było kogoś powitać. Patrzyłam na zmieniający się świat i ludzi wokół. Wiem jedno. Nie chciałabym tego przespać. Ale główna bohaterka powieści również nie chciała... Życie Alicji i jej bliskich zatrzymało się. Nikt nie wiedział, czy kobieta się obudzi i kiedy to nastąpi. Wszyscy czekali, mieli nadzieję, ale też musieli żyć w miarę możliwości normalnie. Dzieci rosły pod opieką ojca, który próbował ułożyć sobie codzienność... Czy mu się to udało? I nagle pewnego dnia do świata wraca Alicja. Wyobrażacie sobie ten szok? Niedowierzanie? Przed kobietą walka. O sprawność i zdrowie a także o miejs...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...