Przejdź do głównej zawartości

"Zapach kwiatów kawy" Ana Veloso

 


Vitoria ma siedemnaście lat. Jest piękną dziewczyną przyciągającą męski wzrok niczym magnez, ale nic z tym nie robi, gdyż jest świadoma swojej wartości. Na co dzień zajmuje się domem, gdyż jej mama uskarża się na złe samopoczucie. Vita trzyma wszystko w ryzach. I plantacje kawy i służbę i niewolników. Pewnego dnia poznaje przyjaciela swojego brata. Leon urzeka ją od pierwszego wejrzenia. Na drodze do ich szczęścia staje ojciec, któremu nie podobają się poglądy polityczne młodego mężczyzny. Vitoria i Leon zaczynają się więc spotykać potajemnie. Dziewczyna nie ma pojęcia, że to będzie ją wiele kosztowało w przyszłości.

Czy gdyby wiedziała postąpiłaby tak samo?


Bardzo długo czytałam tę książkę. Źle się do niej zabrałam. Szkoda, że nie czytałam wytrwale dzień po dniu, choćby po dziesięć stron. Zamiast tego robiłam przerwy, przez co lektura rozciągnęła mi się długo. I brakuje mi teraz spójnego obrazu w głowie odnośnie powieści. Mam nauczkę.


Ana Veloso stworzyła wielowątkową fabułę, która jest niezwykle barwna i emocjonująca. Mamy tutaj Rio de Janeiro, plantacje kawy, rozwinięty wątek niewolnictwa w tamtych czasach. Chodzi o II połowę XIX w. Mamy konieczność wejścia w związek małżeński i rozterki kobiety, która została drastycznie wyrwana ze swojego dotychczasowego miejsca życia.


Jak widzicie, dzieje się wiele. Jeśli przepadacie za taką tematyką, zachęcam do lektury.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Zakochane Zakopane latem" Antologia

  Pierwsza Państwa myśl o Zakopanem to? Dajcie proszę znać w komentarzach, koniecznie. Mnie kojarzy się ono z górami i śniegiem. To tak na początek. Wydawnictwo Filia wypuszczając letnią antologię pt. „Zakochane Zakopane latem” chce zmienić to powszechne mam wrażenie (a może się mylę?) postrzeganie i pokazać inną twarz tego miasta i jego okolic. Być może jakaś część moich odbiorców czytała „Zakochane Zakopane” końcem ubiegłego roku. Jak pamiętamy punktem stycznym dla tamtych historii okazała się wygrana w konkursie czyli pobyt w Willi pod Jodłami. Świetny, ciepły, bardzo klimatyczny zbiór opowiadań. Niniejsza antologia nie jest kontynuacją, tworzy go prawie całkowicie inne grono autorów, ale jednak mają ze sobą coś wspólnego. Zakopane i Willę pod Jodłami. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Dorota Milli, Magda Stachula, Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz, Katarzyna Misiołek i Agnieszka Olejnik. Takie oto grono wysyła swoich bohaterów do Willi pod Jodłami. Dzieje się to w różn...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...

"Miłość z błękitnego nieba" Krystyna Mirek.

Zasadniczo nie czytuję książek po raz drugi. Zdarzyło mi się to kilka lat temu w przypadku Richarda Paula Evansa „Zimowe sny” i na tym koniec. Kiedy pojawiła się zapowiedź powieści Krystyny Mirek „Miłość z błękitnego nieba” wiedziałam, że z przyjemnością jeszcze raz zanurzę się w znaną już historię. Prezentowana powieść to wznowienie i rozszerzenie „Miłości z jasnego nieba”. Recenzja tej książki jest dostępna na blogu. Została dodana w roku 2016. Takim oto sposobem powrót do literackiej przeszłości po raz drugi stał się faktem. Dajmy się przenieść do dwóch znacznie od siebie oddalonych miast. Monachium oraz Kraków. Do tego ostatniego przylatuje Angelika. Rzeczą dla niej oczywistą jest fakt, że jej stopa ląduje na tej ziemi tylko w celach zawodowych. Pod absolutnie żadnym innym pozorem nie zdecydowałaby się zawitać do Krakowa. Zbyt wiele bolesnych wspomnień się z nim wiąże. Kobieta nie ma ochoty do nich wracać. Przyjechała do rodzinnego miasta, by podpisać kontrakt otwierając...