Przejdź do głównej zawartości

"Lato z Ritą" Anna Szczęsna

 


Twórczość Pani Anny Szczęsnej poznałam w grudniu ubiegłego roku. „Willa pod jemiołą” wyjątkowo mi się spodobała. Miała w sobie to coś. Z chęcią sięgnęłam więc po kolejną książkę autorki. Miałam nadzieję, że w jakimś stopniu dorówna tamtej. Nie do końca się to udało. Pierwsze ponad sto stron połknęłam wręcz, w jeden dzień. Byłam bardzo, bardzo zaintrygowana. Później już poczułam znużenie, ale to może być również moją winą, gdyż nie czytałam jej za jednym zamachem a z przerwami. Niepotrzebnie zrobiłam skok w inną stronę.

Lato z Ritą” ma zastanawiającą fabułę, która trzyma w napięciu. Bo przecież ludzie się wprowadzają i wyprowadzają. Tak jest w miastach, miasteczkach czy wsiach. Sąsiedzi ich witają, nawiązują się jakieś relacje. Gdy przychodzi czas następują też pożegnania. I ten mechanizm nikogo nie dziwi. W przypadku niniejszej historii jest całkiem inaczej.

Ktoś się pojawia. Jest to kobieta. Ma na imię Rita i jest tajemnicza. Bardzo tajemnicza. Nagle kobiety mają większą chęć dbania o swój wygląd. Nagle mężczyźni są chętni, by okazywać swoim partnerkom, że są ważne, piękne i chciane.

Zastanawiające, prawda?

O co tutaj chodzi?

Nowo przybyła budzi zazdrość w kobietach?

Ale skąd zmiana w części męskiej?

Żeby poznać odpowiedź na te pytania, trzeba przeczytać książkę. Warto to zrobić zdecydowanie za jednym zamachem!

Mam nadzieję, że Państwa tą recenzją zastanowiłam.

Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwem Filia. Serdecznie dziękuję.

Komentarze

  1. Zastanawiam się nad zakupem tej książki. Dzięki za recenzję.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Postawić na szczęście” Anna Sakowicz.

Wśród wszystkich tematów poruszanych w powieściach obyczajowych, najrzadziej pojawia się ten o niepełnosprawności. Pomimo, iż mamy XXI wiek i tak wiele się zmienia, ta kwestia wciąż pozostaje tabu, trochę z tyłu, na uboczu. Chociaż tak dużo budynków ma podjazdy niezbędne dla osoby poruszającej się na wózku, szerokie drzwi, by bez stresu mogła dostać się do środka, chodniki nie stanowią większych trudności... to wciąż zdarza nam się uciekać od tematu. Nie mamy często pojęcia jak zachować się w towarzystwie osoby z niepełnosprawnością. Jakich słów użyć by nie urazić, oferować pomoc czy też nie? Pytań jest mnóstwo. Często nie chcemy się w nie wgłębiać... Anna Sakowicz wzięła na literacką tapetę właśnie taki temat. Stworzyła dwie siostry. Agatę i Polę. Młodsza, Pola, była w pełni sprawną dziewczyną do czasu wypadku, w którym śmierć poniósł jej chłopak. Ona zaś musiała nauczyć się żyć na nowo. Zaczęła poruszać się na wózku. To nie było proste, jednak poradziła sobie i teraz jest akt...

"Zliczyć cuda" Nicholas Sparks

  Nicholas Sparks powraca z nową powieścią. Przywiozłam ją z Targów Książki w Krakowie, na których miało mnie nie być. Jednak dowiedziawszy się, że w tym roku na to święto literatury przyjedzie po raz pierwszy Wydawnictwo Albatros... nie mogłam się oprzeć. Tym bardziej, że mieli oni ze sobą „Zliczyć cuda” na trzy tygodnie! Przed oficjalną premierą. „ Mistrz romantycznych historii” - niezmiennie na każdej okładce książki tego autora krzyczy wydawca. Cóż. Zgadzam się. Kaitlyn Cooper jest samotną mamą dwójki dzieci, Mitcha i Casey. Jest też lekarzem bardzo oddanym pacjentom. Z kolei Tanner Hughes to były żołnierz i lekkoduch. Wychowany przez dziadków. Tuż przed śmiercią babka prosi, żeby w końcu się ustatkował i gdzieś na stałe osiadł. Mężczyzna ma też podjąć poszukiwania swojego ojca. W tym właśnie celu trafia do Asheboro, miasteczka w Karolinie Południowej... i trafia na Kaitlyn... Wydawałoby się, że na tym koniec. Tani romans. Przewidywalny od samego początku. Może i trochę...