Przejdź do głównej zawartości

"Gdy zakwitną poziomki" Agnieszka Walczak - Chojecka

Wydawnictwo: Filia
Premiera: 24.09.2014
Stron: 400
Numer wydania: I
Tytuł oryginału: polski
ISBN: 15324832


 Gdy czegoś na prawdę chcesz i jesteś tego pewny, to uda Ci się osiągnąć cel. Na pewno. 

 "Opowieść o kobiecie, która pragnie zbyt mocno". Taki opis widzimy na okładce, czy można się z nim zgodzić? 

Karolina ma 38 lat. Jest, przynajmniej z pozoru, spełniona. Ma dobrą pracę, chłopaka Filipa, architekta, czyli wszystko to, czego wielu kobietom w jej wieku brakuje ponieważ zamiast spełniać się w zawodzie, całe dnie spędzają w domu z swoimi pociechami. Nie każdy ma to, czego pragnie. Lecz, czy mamy się poddać nie walczyć? Karolina jest zdecydowana. Chce mieć dziecko. W życiu każdej z nas nadejdzie (lub już nadszedł) taki moment, w którym mimowolnie zaglądamy do wózków mijanych na ulicy i z błogim uśmiechem, choć przez ułamek sekundy wpatrujemy się w zawiniątko. W życiu głównej bohaterki "Gdy zakwitną poziomki" naszedł ten czas. Niestety... zajście w ciążę drogą naturalną w jej przypadku jest niemożliwe. Zaczyna więc odwiedzać różnych lekarzy, którzy mogą pomóc lub nakierować gdzie może się zgłosić, by marzenie o dziecku przestało być tylko marzeniem. 

Jak to się dzieje, że kobieta, która z całego serca pragnie zostać matką, musi przejść przez tyle dróg i jeszcze nie wiadomo, czy na końcu utuli swoje maleństwo a inna nie dbająca o to, zachodzi w ciążę? 

Rodzice Karoliny rozwiedli się. Ojciec po pewnym czasie związał się z koleżanką swojej córki, Kingą i akurat w momencie gdy Karolina robi wszystko by spełnić swe pragnienie, ojciec oznajmia jej, że spodziewa się dziecka. Mężczyzna, który powinien wychodzić na spacery z wnukiem lub wnuczką, oczekuje narodzin córki. 

Tematem przewodnim książki jest walka o dziecko ale nie brak w niej również i flirtu i pięknych krajobrazów Serbii oraz Chorwacji, gdzie wyjeżdża Karolina, by móc podjąć ważne decyzje w swoim życiu. Mamy więc namiastkę innej kultury. :) Jak widać dla każdego coś dobrego. 

Powieść czyta się szybko lecz wciąż nie jestem pewna czy to zasługa lekkiego pióra pisarki, czy dużych liter. Jak już pewnie wiecie, że dla mnie wyznacznikiem dobrej powieści są opisy. Muszą być porywające wręcz takie, by czytelnik mógł sobie wyobrazić najmniejszy detal. Im więcej ich, tym lepiej. Tutaj było ich mało. Wrażenia mam mieszane, niestety. 

Najważniejszym mottem dla mnie, które wypływa z tej książki jest to, że trzeba walczyć o spełnienie marzeń! I tego się trzymajmy!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Postawić na szczęście” Anna Sakowicz.

Wśród wszystkich tematów poruszanych w powieściach obyczajowych, najrzadziej pojawia się ten o niepełnosprawności. Pomimo, iż mamy XXI wiek i tak wiele się zmienia, ta kwestia wciąż pozostaje tabu, trochę z tyłu, na uboczu. Chociaż tak dużo budynków ma podjazdy niezbędne dla osoby poruszającej się na wózku, szerokie drzwi, by bez stresu mogła dostać się do środka, chodniki nie stanowią większych trudności... to wciąż zdarza nam się uciekać od tematu. Nie mamy często pojęcia jak zachować się w towarzystwie osoby z niepełnosprawnością. Jakich słów użyć by nie urazić, oferować pomoc czy też nie? Pytań jest mnóstwo. Często nie chcemy się w nie wgłębiać... Anna Sakowicz wzięła na literacką tapetę właśnie taki temat. Stworzyła dwie siostry. Agatę i Polę. Młodsza, Pola, była w pełni sprawną dziewczyną do czasu wypadku, w którym śmierć poniósł jej chłopak. Ona zaś musiała nauczyć się żyć na nowo. Zaczęła poruszać się na wózku. To nie było proste, jednak poradziła sobie i teraz jest akt...

"Zliczyć cuda" Nicholas Sparks

  Nicholas Sparks powraca z nową powieścią. Przywiozłam ją z Targów Książki w Krakowie, na których miało mnie nie być. Jednak dowiedziawszy się, że w tym roku na to święto literatury przyjedzie po raz pierwszy Wydawnictwo Albatros... nie mogłam się oprzeć. Tym bardziej, że mieli oni ze sobą „Zliczyć cuda” na trzy tygodnie! Przed oficjalną premierą. „ Mistrz romantycznych historii” - niezmiennie na każdej okładce książki tego autora krzyczy wydawca. Cóż. Zgadzam się. Kaitlyn Cooper jest samotną mamą dwójki dzieci, Mitcha i Casey. Jest też lekarzem bardzo oddanym pacjentom. Z kolei Tanner Hughes to były żołnierz i lekkoduch. Wychowany przez dziadków. Tuż przed śmiercią babka prosi, żeby w końcu się ustatkował i gdzieś na stałe osiadł. Mężczyzna ma też podjąć poszukiwania swojego ojca. W tym właśnie celu trafia do Asheboro, miasteczka w Karolinie Południowej... i trafia na Kaitlyn... Wydawałoby się, że na tym koniec. Tani romans. Przewidywalny od samego początku. Może i trochę...