Drugi tom serii Kaszubskiej.
Lubię powieści Darii Kaszubowskiej. Kilka już miałam przyjemność czytać i wiem, że każda kolejna będzie równie dobra, albo i lepsza. Na jej cyklu również się nie zawiodłam. Myślę, iż tak będzie do samego końca.
Po śmierci ojca, Bernarda Stoltmana, jego dzieci chcą odkryć prawdę na temat tego zdarzenia. Czy to działanie doprowadzi ich do przebaczenia? A może jednak chęć zemsty zwycięży? Obok codzienności Stoltmanów mamy szansę śledzić ówczesną politykę. Bohaterowie nie siedzą bezczynnie. Annie przychodzi stawić czoła konfliktowi pomiędzy niemieckim mężem a miłością do ojczyzny. Bruno robi wszystko, aby utrzymać gospodarstwo na powierzchni. Anton dołącza do powstania wielkopolskiego, a Piotr coraz mocniej angażuje się w politykę.
To i jeszcze więcej w niniejszej powieści. Jest bardzo obiecująco. Chętnie sięgnę po kolejne tomy.
Warto czytać je w tej kolejności:
„Sztorm”,
„Zemsta”,
„Krew”,
„Walka”,
„Ogień”,
„Mgła”,
„Nadzieja”,
„Koniec”.

Komentarze
Prześlij komentarz