Przejdź do głównej zawartości

"Cienie zła" Krystyna Mirek

 

Trzeci, ostatni tom, serii „Blizny przeszłości”.


Pani Krystyno, cokolwiek Pani nie napisze, połknę z przyjemnością. Może z poślizgiem, ale połykam, słowo po słowie. Coś Pani w tym swoim piórze ma a jak w piórze, to i w sobie. Jestem o tym przekonana. Jeszcze nigdy żadna powieść o zabarwieniu kryminalnym nie rozgrzała mi serca. Tylko ta od Pani. Jestem w pełni usatysfakcjonowana. W sumie w tym miejscu mogłabym zakończyć recenzję :D Ale zerknijmy wspólnie do Majki, Michała i całej reszty bohaterów...


Zapraszam!


Maja Sokołowska jest bardzo niewygodna dla pewnego mordercy. Doskonale wie, jak to było jeżeli chodzi o zabójstwo ojca. Oskarżona jest matka Majki, ale niesłusznie. Dziewczyna postanawia dowieść prawdy. Nikt na jej kroki nie patrzy przychylnym okiem. Czy to aby nie znak, że coś tu mocno śmierdzi?

Czy po doprowadzeniu sprawy do końca Majka w końcu uwierzy, że i jej należy się bezpieczne, spokojne życie u boku ukochanego mężczyzny? To będzie niezwykle trudne, nie wiem czy nawet nie trudniejsze niż kryminalne dochodzenie.


Na Lubimyczytać widnieje dużo niepochlebnych opinii na temat niniejszej książki. No cóż, ja zamierzam chwalić, bo jest za co. To była czysta frajda i mam nadzieję, że Pani Krystyna jeszcze nas zaprosi do swojego kryminalno – obyczajowego świata. Biorę wszystko bez zastrzeżeń. Właśnie tego się spodziewałam. Świetna książka, świetna trylogia. Do przeczytania naraz a ciepło pozostaje na długo.


Polecam.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Zakochane Zakopane latem" Antologia

  Pierwsza Państwa myśl o Zakopanem to? Dajcie proszę znać w komentarzach, koniecznie. Mnie kojarzy się ono z górami i śniegiem. To tak na początek. Wydawnictwo Filia wypuszczając letnią antologię pt. „Zakochane Zakopane latem” chce zmienić to powszechne mam wrażenie (a może się mylę?) postrzeganie i pokazać inną twarz tego miasta i jego okolic. Być może jakaś część moich odbiorców czytała „Zakochane Zakopane” końcem ubiegłego roku. Jak pamiętamy punktem stycznym dla tamtych historii okazała się wygrana w konkursie czyli pobyt w Willi pod Jodłami. Świetny, ciepły, bardzo klimatyczny zbiór opowiadań. Niniejsza antologia nie jest kontynuacją, tworzy go prawie całkowicie inne grono autorów, ale jednak mają ze sobą coś wspólnego. Zakopane i Willę pod Jodłami. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Dorota Milli, Magda Stachula, Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz, Katarzyna Misiołek i Agnieszka Olejnik. Takie oto grono wysyła swoich bohaterów do Willi pod Jodłami. Dzieje się to w różn...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...

"Najpiękniejszy sen" Katarzyna Michalak

  Nadszedł w końcu ten moment, w którym trzeba pożegnać kolejnych bohaterów. Na „Najpiękniejszy sen” musieliśmy poczekać dłużej, ale uważam, że było warto. Na serię składa się aż sześć tomów. Myślę, iż to dobra, wystarczająca liczba. Okładka ostatniej części tak jak w przypadku poprzednich, rozczulająca i słodka. A jak z treścią? Jak wiemy, życie bohaterów cyklu Mazurskiego nigdy nie rozpieszczało. To ludzie z przeszłością, do której będą musieli dopisać jeszcze nie jedno zanim trochę odetchną i zobaczą przed sobą mniej wyboistą drogę. Historia „Najpiękniejszego snu” rozpoczyna się tak, żeby czytelnik nie był w stanie odłożyć lektury na później. 24 grudnia. Do dworku w Marcinkach w opłakanym stanie dociera wyczekiwany Sergiej z małą dziewczynką w ramionach. Mężczyzna nie ma możliwości wyjaśnienia sytuacji. Chwilę później zaczyna walkę o swoje życie, w domu pozostawiając mocno zdezorientowanych przyjaciół i rodzinę. Pierwszą myślą, która przychodzi do głowy Magdzie, żonie Sergiej...