Przejdź do głównej zawartości

"Szczęście w Cichą Noc" Anna Ficner - Ogonowska

 

Po raz drugi przeczytałam czwartą część serii „O szczęściu” autorstwa Pani Anny Ficner – Ogonowskiej. Jak wszystko to wszystko. Zastanawiam się, czy treść niniejszej książeczki będzie włączona w „Odroczone szczęście”, które swoją premierę będzie miało jesienią tego roku. Poczekam i zobaczę, ale jestem niezwykle ciekawa. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam „Szczęście w Cichą Noc”, poczułam zawód. Na prawdę. Liczyłam na kolejną wielką powieść, która zaspokoi mój głód słów od Pani Ani. Tak się wtedy nie stało. Jak będzie teraz?


Hania jest szczęśliwa. Znowu ma rodzinę. Ludzi, których kocha i którzy ją kochają. Nosi pod sercem nowe życie. Zbliżają się święta Narodzenia Pańskiego. Kobieta bardzo chce zorganizować tradycyjną Wigilię. Jej zapędy w tym temacie studzi niezawodna Dominika. Słusznie przecież twierdzi, że siostra powinna teraz przez większość czasu odpoczywać. Jedynie może przystać na taką Wigilię jeśli Hanka obieca, że weźmie na siebie przede wszystkim, albo tylko, zadania dyrygenta. Co na to pomysłodawczyni świątecznego zamieszania?

Oprócz jakże radosnych przygotowań przychodzi jeszcze czas pojednania... przecież jest to tak istotne... nie tylko w grudniu...


Pełna ciepła, pozytywnych emocji i uczuć. Na niespełna dwustu stronach autorka umiejętnie wprowadza czytelnika w Bożonarodzeniowy klimat. Opisuje Wigilię jaką wiele z nas chciałoby przeżywać każdego roku, mocno wierzę, że tak właśnie jest.

Zostaje niedosyt!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Zakochane Zakopane latem" Antologia

  Pierwsza Państwa myśl o Zakopanem to? Dajcie proszę znać w komentarzach, koniecznie. Mnie kojarzy się ono z górami i śniegiem. To tak na początek. Wydawnictwo Filia wypuszczając letnią antologię pt. „Zakochane Zakopane latem” chce zmienić to powszechne mam wrażenie (a może się mylę?) postrzeganie i pokazać inną twarz tego miasta i jego okolic. Być może jakaś część moich odbiorców czytała „Zakochane Zakopane” końcem ubiegłego roku. Jak pamiętamy punktem stycznym dla tamtych historii okazała się wygrana w konkursie czyli pobyt w Willi pod Jodłami. Świetny, ciepły, bardzo klimatyczny zbiór opowiadań. Niniejsza antologia nie jest kontynuacją, tworzy go prawie całkowicie inne grono autorów, ale jednak mają ze sobą coś wspólnego. Zakopane i Willę pod Jodłami. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Dorota Milli, Magda Stachula, Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz, Katarzyna Misiołek i Agnieszka Olejnik. Takie oto grono wysyła swoich bohaterów do Willi pod Jodłami. Dzieje się to w różn...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...

"Najpiękniejszy sen" Katarzyna Michalak

  Nadszedł w końcu ten moment, w którym trzeba pożegnać kolejnych bohaterów. Na „Najpiękniejszy sen” musieliśmy poczekać dłużej, ale uważam, że było warto. Na serię składa się aż sześć tomów. Myślę, iż to dobra, wystarczająca liczba. Okładka ostatniej części tak jak w przypadku poprzednich, rozczulająca i słodka. A jak z treścią? Jak wiemy, życie bohaterów cyklu Mazurskiego nigdy nie rozpieszczało. To ludzie z przeszłością, do której będą musieli dopisać jeszcze nie jedno zanim trochę odetchną i zobaczą przed sobą mniej wyboistą drogę. Historia „Najpiękniejszego snu” rozpoczyna się tak, żeby czytelnik nie był w stanie odłożyć lektury na później. 24 grudnia. Do dworku w Marcinkach w opłakanym stanie dociera wyczekiwany Sergiej z małą dziewczynką w ramionach. Mężczyzna nie ma możliwości wyjaśnienia sytuacji. Chwilę później zaczyna walkę o swoje życie, w domu pozostawiając mocno zdezorientowanych przyjaciół i rodzinę. Pierwszą myślą, która przychodzi do głowy Magdzie, żonie Sergiej...