Przejdź do głównej zawartości

"Siostra Perły" Lucinda Riley

 


Przed Państwem kolejna niesamowita powieść autorstwa Lucindy Riley. „Siostra perły” to już czwarta część serii, która mam wrażenie przez naprawdę wielu czytelników określona jest mianem „najlepsza” a może i „niepowtarzalna”. Zdecydowanie podpisuje się pod takimi stwierdzeniami!

Siostrą perły” zostaje Cece. To o niej jest ten tom. Mamy teraz szansę poznać ją samą, bez Star, która wcześniej była z nią wręcz sklejona. Z poprzednich części można śmiało wnioskować, że nie sposób jej polubić. Jakże miła czeka na nas niespodzianka, gdy zgłębimy treść tej historii!


Tak jak jej siostry, Cece postanawia „zaglądnąć” do swojej przeszłości. Korzysta ze wskazówek jakie zostawia Pa Salt. Fotografia, która trafia do jej rąk prowadzi do Kitty McBride kobiety, która z Anglii przenosi się do Australii. Przyszłość jest dla niej wielką niewiadomą, a spotkanie dwóch braci równie sporą niespodzianką. Są oni spadkobiercami firmy zajmującej się połowem pereł. Kitty chcąc nie chcąc zgłębia ten temat... Zostaje również postawiona przed trudnym wyborem. Czy iść za wskazówkami, które daje serce? A może lepiej słuchać głosu rozsądku?

Takim oto sposobem do swojej biologicznej rodziny krok po kroku dociera Cece a dokładnie do dziadka...


Fakt, że kolejny tom nie nudzi a rozbudza ciekawość, świadczy o niesamowitym piórze, jakim włada autorka. Wspaniały pomysł na serię, genialne wykonanie. W tej części mamy okazję zasmakować trochę tradycji i kultury aborygenów. Przyznaję, dla mnie to całkowita nowość. Bardzo interesująca!

Jestem absolutnie zauroczona i uważam, że jest to najlepsza, najpiękniejsza seria, jaką czytałam. Mam nadzieję, iż nie przejdziecie obok niej obojętnie!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Zakochane Zakopane latem" Antologia

  Pierwsza Państwa myśl o Zakopanem to? Dajcie proszę znać w komentarzach, koniecznie. Mnie kojarzy się ono z górami i śniegiem. To tak na początek. Wydawnictwo Filia wypuszczając letnią antologię pt. „Zakochane Zakopane latem” chce zmienić to powszechne mam wrażenie (a może się mylę?) postrzeganie i pokazać inną twarz tego miasta i jego okolic. Być może jakaś część moich odbiorców czytała „Zakochane Zakopane” końcem ubiegłego roku. Jak pamiętamy punktem stycznym dla tamtych historii okazała się wygrana w konkursie czyli pobyt w Willi pod Jodłami. Świetny, ciepły, bardzo klimatyczny zbiór opowiadań. Niniejsza antologia nie jest kontynuacją, tworzy go prawie całkowicie inne grono autorów, ale jednak mają ze sobą coś wspólnego. Zakopane i Willę pod Jodłami. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Dorota Milli, Magda Stachula, Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz, Katarzyna Misiołek i Agnieszka Olejnik. Takie oto grono wysyła swoich bohaterów do Willi pod Jodłami. Dzieje się to w różn...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...

"Najpiękniejszy sen" Katarzyna Michalak

  Nadszedł w końcu ten moment, w którym trzeba pożegnać kolejnych bohaterów. Na „Najpiękniejszy sen” musieliśmy poczekać dłużej, ale uważam, że było warto. Na serię składa się aż sześć tomów. Myślę, iż to dobra, wystarczająca liczba. Okładka ostatniej części tak jak w przypadku poprzednich, rozczulająca i słodka. A jak z treścią? Jak wiemy, życie bohaterów cyklu Mazurskiego nigdy nie rozpieszczało. To ludzie z przeszłością, do której będą musieli dopisać jeszcze nie jedno zanim trochę odetchną i zobaczą przed sobą mniej wyboistą drogę. Historia „Najpiękniejszego snu” rozpoczyna się tak, żeby czytelnik nie był w stanie odłożyć lektury na później. 24 grudnia. Do dworku w Marcinkach w opłakanym stanie dociera wyczekiwany Sergiej z małą dziewczynką w ramionach. Mężczyzna nie ma możliwości wyjaśnienia sytuacji. Chwilę później zaczyna walkę o swoje życie, w domu pozostawiając mocno zdezorientowanych przyjaciół i rodzinę. Pierwszą myślą, która przychodzi do głowy Magdzie, żonie Sergiej...