Przejdź do głównej zawartości

"Córka z Włoch" Soraya Lane

 

Od kilku miesięcy czytam serię „Siedem sióstr” Lucindy Riley i im bliżej końca, tym pojawiał się niepokój, czy kiedykolwiek jeszcze przyjdzie mi poznać coś tak dobrego. Wydawnictwo Albatros trochę mnie uspokoiło wspominając, że saga autorstwa Sorayi Lane też jest godna poznania i zauroczenia. Chcąc to sprawdzić wzięłam do rąk „Córkę z Włoch”. Co mogę powiedzieć? Mieli rację!

Akcja toczy się dwutorowo. W teraźniejszym czasie mamy kobietę, która zostaje, zupełnie niespodziewanie, wezwana do kancelarii adwokackiej. Tam otrzymuje zagadkowe pudełko z pamiątkami znalezione w domu kobiety, która niegdyś prowadziła placówkę dla samotnych matek. Okazuje się, że jej babka tam właśnie się urodziła...

W pudełku dziewczyna odnajduje program teatralny z Mediolanu. Nie namyślając się długo Lily wyrusza w podróż do Włoch by podjąć pracę w jednej z winnic a obok tego jest to szansa na poznanie swoich korzeni. Na jej drodze staje Antonio, przystojny Włoch, który chętnie otacza ją opieką i pomocą. Ramię w ramię idą w stronę odpowiedzi na pytania o przeszłość Lily i życie jej babki.


Mamy również zachwycające opisy z przeszłości, które podbiją serca wszystkich czytelniczek!

Seria ma liczyć osiem tomów. Będzie co czytać. Nie ukrywam, bardzo się cieszę. Piękna okładka powieści skrywa piękną treść. Lane serwuje czytelniczkom świat, w którym można się śmiało zatracić. Uwielbiam i polecam.

Oddycham z ulgą, że po „Siedmiu siostrach” mam „Utracone córki”. To wspaniałe uczucie, że jeszcze literacko tyle przede mną!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Postawić na szczęście” Anna Sakowicz.

Wśród wszystkich tematów poruszanych w powieściach obyczajowych, najrzadziej pojawia się ten o niepełnosprawności. Pomimo, iż mamy XXI wiek i tak wiele się zmienia, ta kwestia wciąż pozostaje tabu, trochę z tyłu, na uboczu. Chociaż tak dużo budynków ma podjazdy niezbędne dla osoby poruszającej się na wózku, szerokie drzwi, by bez stresu mogła dostać się do środka, chodniki nie stanowią większych trudności... to wciąż zdarza nam się uciekać od tematu. Nie mamy często pojęcia jak zachować się w towarzystwie osoby z niepełnosprawnością. Jakich słów użyć by nie urazić, oferować pomoc czy też nie? Pytań jest mnóstwo. Często nie chcemy się w nie wgłębiać... Anna Sakowicz wzięła na literacką tapetę właśnie taki temat. Stworzyła dwie siostry. Agatę i Polę. Młodsza, Pola, była w pełni sprawną dziewczyną do czasu wypadku, w którym śmierć poniósł jej chłopak. Ona zaś musiała nauczyć się żyć na nowo. Zaczęła poruszać się na wózku. To nie było proste, jednak poradziła sobie i teraz jest akt...

"Zliczyć cuda" Nicholas Sparks

  Nicholas Sparks powraca z nową powieścią. Przywiozłam ją z Targów Książki w Krakowie, na których miało mnie nie być. Jednak dowiedziawszy się, że w tym roku na to święto literatury przyjedzie po raz pierwszy Wydawnictwo Albatros... nie mogłam się oprzeć. Tym bardziej, że mieli oni ze sobą „Zliczyć cuda” na trzy tygodnie! Przed oficjalną premierą. „ Mistrz romantycznych historii” - niezmiennie na każdej okładce książki tego autora krzyczy wydawca. Cóż. Zgadzam się. Kaitlyn Cooper jest samotną mamą dwójki dzieci, Mitcha i Casey. Jest też lekarzem bardzo oddanym pacjentom. Z kolei Tanner Hughes to były żołnierz i lekkoduch. Wychowany przez dziadków. Tuż przed śmiercią babka prosi, żeby w końcu się ustatkował i gdzieś na stałe osiadł. Mężczyzna ma też podjąć poszukiwania swojego ojca. W tym właśnie celu trafia do Asheboro, miasteczka w Karolinie Południowej... i trafia na Kaitlyn... Wydawałoby się, że na tym koniec. Tani romans. Przewidywalny od samego początku. Może i trochę...