Przejdź do głównej zawartości

"Dzwonki, gwiazdki i słomki" Renata Kosin

 

Słomki, gwiazdki i dzwonki” Renata Kosin to książka, która szczególnie cieszy miłośników serii „Siostry Jutrzenki” tejże autorki. W „Słomkach...” bowiem stykamy się między innymi z Arachną a raczej z jej potomkami.

Na kartach niniejszej powieści poznajemy Matyldę. Przebojowa, żywiołowa, optymistka w pełnej krasie. Przybywa ona na Podlasie z nadzieją na spędzenie prawdziwie tradycyjnych świąt Bożego Narodzenia. Halszka, znajoma z pracy, która ją do siebie „zaprosiła”, chociaż jak możecie się po cudzysłowie domyślać, wcale tak nie jest, jeszcze nie wie, że przybycie Matyldy będzie wiązało się z wieloma przygodami, mocno dotkną one również Stefana, brata Halszki, zatwardziałego kawalera. Wizja kobiety a rzeczywistość mocno zderzają się ze sobą. Chociaż przejażdżka saniami ma w sobie niepowtarzalny urok, to już dom, w którym przychodzi Matyldzie mieszkać, zupełnie nie wpisuje się w ten z jej marzeń. Kiedy dostrzega inną chatę postanawia w niej spędzić świąteczny czas. Na nic tłumaczenia, że jest ona własnością Stefana, który na pewno nie będzie zadowolony z gościa...


To i jeszcze więcej znajdą Państwo w książce „Słomki, gwiazdki i dzwonki” wydanej nakładem wydawnictwa Filia kilka lat temu. Jest ona wciąż łatwo dostępna. Bardzo zachęcam do lektury. Pani Renata Kosin przelała na papier nie tylko słowa, ale i ducha Podlasia. To niesamowite! Lekka, przytulna, zabawna, zimowa. Matylda pokazuje jak istotne są marzenia i chęć ich realizacji. Nawet jeśli jest trudno i nie wszystko idzie jak po maśle, warto.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Postawić na szczęście” Anna Sakowicz.

Wśród wszystkich tematów poruszanych w powieściach obyczajowych, najrzadziej pojawia się ten o niepełnosprawności. Pomimo, iż mamy XXI wiek i tak wiele się zmienia, ta kwestia wciąż pozostaje tabu, trochę z tyłu, na uboczu. Chociaż tak dużo budynków ma podjazdy niezbędne dla osoby poruszającej się na wózku, szerokie drzwi, by bez stresu mogła dostać się do środka, chodniki nie stanowią większych trudności... to wciąż zdarza nam się uciekać od tematu. Nie mamy często pojęcia jak zachować się w towarzystwie osoby z niepełnosprawnością. Jakich słów użyć by nie urazić, oferować pomoc czy też nie? Pytań jest mnóstwo. Często nie chcemy się w nie wgłębiać... Anna Sakowicz wzięła na literacką tapetę właśnie taki temat. Stworzyła dwie siostry. Agatę i Polę. Młodsza, Pola, była w pełni sprawną dziewczyną do czasu wypadku, w którym śmierć poniósł jej chłopak. Ona zaś musiała nauczyć się żyć na nowo. Zaczęła poruszać się na wózku. To nie było proste, jednak poradziła sobie i teraz jest akt...

"Zliczyć cuda" Nicholas Sparks

  Nicholas Sparks powraca z nową powieścią. Przywiozłam ją z Targów Książki w Krakowie, na których miało mnie nie być. Jednak dowiedziawszy się, że w tym roku na to święto literatury przyjedzie po raz pierwszy Wydawnictwo Albatros... nie mogłam się oprzeć. Tym bardziej, że mieli oni ze sobą „Zliczyć cuda” na trzy tygodnie! Przed oficjalną premierą. „ Mistrz romantycznych historii” - niezmiennie na każdej okładce książki tego autora krzyczy wydawca. Cóż. Zgadzam się. Kaitlyn Cooper jest samotną mamą dwójki dzieci, Mitcha i Casey. Jest też lekarzem bardzo oddanym pacjentom. Z kolei Tanner Hughes to były żołnierz i lekkoduch. Wychowany przez dziadków. Tuż przed śmiercią babka prosi, żeby w końcu się ustatkował i gdzieś na stałe osiadł. Mężczyzna ma też podjąć poszukiwania swojego ojca. W tym właśnie celu trafia do Asheboro, miasteczka w Karolinie Południowej... i trafia na Kaitlyn... Wydawałoby się, że na tym koniec. Tani romans. Przewidywalny od samego początku. Może i trochę...