Przejdź do głównej zawartości

"Opowieść błękitnego jeziora" Dorota Gąsiorowska

 

Tekst powstaje we współpracy z Wydawnictwem Znak. Serdecznie dziękuję za egzemplarz.


Sonia jest z zawodu dziennikarką i w celu zebrania materiałów na kolejny tekst do gazety, pojawia się w Bukowej Górze. Dziewczyna chciałaby podczas pobytu tam również nabrać sił. Trafia do kawiarni Złote Serce, gdzie poznaje właścicieli oraz emocjonującą legendę. Nie tylko ona słucha jej z wypiekami na twarzy. Ja także nie mogłam się doczekać kontynuacji. Bo wiecie, oprócz czasów przeszłych są jeszcze teraźniejsze. Ciekawe! Ponieważ Złote Serce to królestwo czekolady i nie istotne, że nie mogłam ich skosztować. Samo czytanie sprawia ogrom przyjemności. Ale co tu kryć, z niecierpliwością wypatrywałam końca tych rozdziałów, by zagłębiać się w historię Sabiny i Marcina.

Wątpliwe w takim położeniu jest, że Sonia tam odetchnie. Kiedy dochodzi jeszcze kwestia z jej własnej przeszłości i Bartosz... naprawdę mało pozostaje miejsca na beztroskie leniuchowanie.


Niesamowita jest ta książka! Zajmująca historia! Bardzo wciągająca i przyjemna. Pełna spokoju, zapachów i smaku czekolady. Nie można powiedzieć, że jest przesłodzona. Jeżeli szukacie czegoś nie na siłę i od A do Z bajkowego to to jest zdecydowanie doskonały wybór.

Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz na co trafisz”.

Coś w tym jest.

Myślę, że Sonia też się zgodzi bo dobrze wie, że za zakrętem czeka zazwyczaj coś, czego się nie spodziewamy. Myślę, że wszyscy możemy przytaknąć tym słowom!

Pani Dorota Gąsiorowska po raz kolejny zabiera nas w podróż. Piękną! Niezapomnianą!

Dajmy się oczarować, bo dlaczego nie?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Zakochane Zakopane latem" Antologia

  Pierwsza Państwa myśl o Zakopanem to? Dajcie proszę znać w komentarzach, koniecznie. Mnie kojarzy się ono z górami i śniegiem. To tak na początek. Wydawnictwo Filia wypuszczając letnią antologię pt. „Zakochane Zakopane latem” chce zmienić to powszechne mam wrażenie (a może się mylę?) postrzeganie i pokazać inną twarz tego miasta i jego okolic. Być może jakaś część moich odbiorców czytała „Zakochane Zakopane” końcem ubiegłego roku. Jak pamiętamy punktem stycznym dla tamtych historii okazała się wygrana w konkursie czyli pobyt w Willi pod Jodłami. Świetny, ciepły, bardzo klimatyczny zbiór opowiadań. Niniejsza antologia nie jest kontynuacją, tworzy go prawie całkowicie inne grono autorów, ale jednak mają ze sobą coś wspólnego. Zakopane i Willę pod Jodłami. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Dorota Milli, Magda Stachula, Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz, Katarzyna Misiołek i Agnieszka Olejnik. Takie oto grono wysyła swoich bohaterów do Willi pod Jodłami. Dzieje się to w różn...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...

"Najpiękniejszy sen" Katarzyna Michalak

  Nadszedł w końcu ten moment, w którym trzeba pożegnać kolejnych bohaterów. Na „Najpiękniejszy sen” musieliśmy poczekać dłużej, ale uważam, że było warto. Na serię składa się aż sześć tomów. Myślę, iż to dobra, wystarczająca liczba. Okładka ostatniej części tak jak w przypadku poprzednich, rozczulająca i słodka. A jak z treścią? Jak wiemy, życie bohaterów cyklu Mazurskiego nigdy nie rozpieszczało. To ludzie z przeszłością, do której będą musieli dopisać jeszcze nie jedno zanim trochę odetchną i zobaczą przed sobą mniej wyboistą drogę. Historia „Najpiękniejszego snu” rozpoczyna się tak, żeby czytelnik nie był w stanie odłożyć lektury na później. 24 grudnia. Do dworku w Marcinkach w opłakanym stanie dociera wyczekiwany Sergiej z małą dziewczynką w ramionach. Mężczyzna nie ma możliwości wyjaśnienia sytuacji. Chwilę później zaczyna walkę o swoje życie, w domu pozostawiając mocno zdezorientowanych przyjaciół i rodzinę. Pierwszą myślą, która przychodzi do głowy Magdzie, żonie Sergiej...