Przejdź do głównej zawartości

"Ostatnia podróż" Aleksandra Tyl

 


Biorąc do ręki tę książkę nawet przez myśl nie przeszło mi, że dostanę TAKĄ dawkę emocji. Jestem zszokowana. Do tej pory autorkę kojarzyłam z lekkimi historiami a tutaj takie zmiany. Mam nadzieję, że skusicie się na „Ostatnią podróż” i nie zapomnicie o chusteczkach. Na prawdę mogą być przydatne.


Patrycja to żona Grzegorza i mama trójki dzieci. Kiedyś spełniała się w zawodzie modelki, teraz działa jako specjalistka od promocji. Nie narzeka na swoją codzienność. Należy raczej do kobiet, które szukają pozytywów w życiu. Rzeczywistość zaczyna ulegać zmianie gdy mąż zaczyna się od niej oddalać. Wiadomo jakie podejrzenia padają od razu. Ja też tak stwierdziłam. Czy miałyśmy z Patrycją rację? Kiedy od strony Grzegorza pada propozycja wakacji we dwoje na ekskluzywnym statku, kobieta widzi w tym szansę na pogłębienie relacji, które jakoś tak się rozluźniły.


To bardzo zaskakująca opowieść. Proszę Was, nie zerkajcie do przodu. Dajcie się porwać każdemu słowu, zdaniu. Powoli odsłaniajcie poszczególne tajemnice. Nie odbierajcie sobie nawet skrawka radości z lektury. Uwierzcie, jeśli tak właśnie zrobicie, na końcu będziecie wiedzieć dlaczego o tym tutaj piszę. „Ostatnia podróż” jest pełną bólu ale i mądrości książką. Jak ja uwielbiam jak bohaterowie ze sobą w ostateczności rozmawiają a nie zaczynają się unikać, wiedzieć swoje i są absolutnie przekonani, że mają rację. Patrycja i Grzegorz to takie właśnie fajne małżeństwo!

Bardzo polecam. Nie tylko na lato!


Współpraca z Wydawnictwem Prozami. Dziękuję.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Zakochane Zakopane latem" Antologia

  Pierwsza Państwa myśl o Zakopanem to? Dajcie proszę znać w komentarzach, koniecznie. Mnie kojarzy się ono z górami i śniegiem. To tak na początek. Wydawnictwo Filia wypuszczając letnią antologię pt. „Zakochane Zakopane latem” chce zmienić to powszechne mam wrażenie (a może się mylę?) postrzeganie i pokazać inną twarz tego miasta i jego okolic. Być może jakaś część moich odbiorców czytała „Zakochane Zakopane” końcem ubiegłego roku. Jak pamiętamy punktem stycznym dla tamtych historii okazała się wygrana w konkursie czyli pobyt w Willi pod Jodłami. Świetny, ciepły, bardzo klimatyczny zbiór opowiadań. Niniejsza antologia nie jest kontynuacją, tworzy go prawie całkowicie inne grono autorów, ale jednak mają ze sobą coś wspólnego. Zakopane i Willę pod Jodłami. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Dorota Milli, Magda Stachula, Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz, Katarzyna Misiołek i Agnieszka Olejnik. Takie oto grono wysyła swoich bohaterów do Willi pod Jodłami. Dzieje się to w różn...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...

"Najpiękniejszy sen" Katarzyna Michalak

  Nadszedł w końcu ten moment, w którym trzeba pożegnać kolejnych bohaterów. Na „Najpiękniejszy sen” musieliśmy poczekać dłużej, ale uważam, że było warto. Na serię składa się aż sześć tomów. Myślę, iż to dobra, wystarczająca liczba. Okładka ostatniej części tak jak w przypadku poprzednich, rozczulająca i słodka. A jak z treścią? Jak wiemy, życie bohaterów cyklu Mazurskiego nigdy nie rozpieszczało. To ludzie z przeszłością, do której będą musieli dopisać jeszcze nie jedno zanim trochę odetchną i zobaczą przed sobą mniej wyboistą drogę. Historia „Najpiękniejszego snu” rozpoczyna się tak, żeby czytelnik nie był w stanie odłożyć lektury na później. 24 grudnia. Do dworku w Marcinkach w opłakanym stanie dociera wyczekiwany Sergiej z małą dziewczynką w ramionach. Mężczyzna nie ma możliwości wyjaśnienia sytuacji. Chwilę później zaczyna walkę o swoje życie, w domu pozostawiając mocno zdezorientowanych przyjaciół i rodzinę. Pierwszą myślą, która przychodzi do głowy Magdzie, żonie Sergiej...