Przejdź do głównej zawartości

"Cudowna wiosna w Olszowym Jarze" Joanna Tekieli

 


Zapraszam Państwa w świat pełen zieleni! W ten sposób „czarować” potrafi tylko Pani Tekieli. Kolejny raz jestem pod wrażeniem. Kolejny raz jestem na tak. Przez tę książkę się po prostu płynie. Nie da się inaczej. Chciałabym też na początku zaznaczyć, że jest to drugi tom serii. Być może dla kogoś okaże się to istotną informacją. Wiadomo. Można czytać niezależnie, ale czytając w odpowiedniej kolejności wyłania się pełniejszy obraz.


Weronika podejmuje decyzję, że jej domem będzie Olszowy Jar. Trudno się dziwić. Jest to przepiękne miejsce z ciszą i zielenią w pakiecie. W przypadku dziewczyny także z miłością w pakiecie. Ma ona ogromną nadzieję, że nie zabraknie jej również zarobkowej pracy. Niedługo będzie mogła powiedzieć „mam swój dom”. I to taki z marzeń i snów. Remont w końcu będzie miał finał. To napawa nadzieją i optymizmem, choć urządzanie sprawia Weronice moc radości. Ale niestety nie zawsze jest tak kolorowo, jakby tego chciała. Komuś bardzo zależy, żeby uprzykrzyć jej życie...


Lato trwa w najlepsze. Może jest to dobry czas na takie właśnie książki? Czytając o Olszowym Jarze gwarantuję, że zechcecie się do niego przenieść, albo zaczniecie szukać podobnego miejsca by rzeczywiście je odwiedzić. Dobry czas to pewność przy tej historii. Pewne jest też to, że jest już kolejna część. Z latem w tytule.

Bardzo polecam.

Wydawnictwo Filia, dziękuję!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Zakochane Zakopane latem" Antologia

  Pierwsza Państwa myśl o Zakopanem to? Dajcie proszę znać w komentarzach, koniecznie. Mnie kojarzy się ono z górami i śniegiem. To tak na początek. Wydawnictwo Filia wypuszczając letnią antologię pt. „Zakochane Zakopane latem” chce zmienić to powszechne mam wrażenie (a może się mylę?) postrzeganie i pokazać inną twarz tego miasta i jego okolic. Być może jakaś część moich odbiorców czytała „Zakochane Zakopane” końcem ubiegłego roku. Jak pamiętamy punktem stycznym dla tamtych historii okazała się wygrana w konkursie czyli pobyt w Willi pod Jodłami. Świetny, ciepły, bardzo klimatyczny zbiór opowiadań. Niniejsza antologia nie jest kontynuacją, tworzy go prawie całkowicie inne grono autorów, ale jednak mają ze sobą coś wspólnego. Zakopane i Willę pod Jodłami. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Dorota Milli, Magda Stachula, Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz, Katarzyna Misiołek i Agnieszka Olejnik. Takie oto grono wysyła swoich bohaterów do Willi pod Jodłami. Dzieje się to w różn...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...

"Najpiękniejszy sen" Katarzyna Michalak

  Nadszedł w końcu ten moment, w którym trzeba pożegnać kolejnych bohaterów. Na „Najpiękniejszy sen” musieliśmy poczekać dłużej, ale uważam, że było warto. Na serię składa się aż sześć tomów. Myślę, iż to dobra, wystarczająca liczba. Okładka ostatniej części tak jak w przypadku poprzednich, rozczulająca i słodka. A jak z treścią? Jak wiemy, życie bohaterów cyklu Mazurskiego nigdy nie rozpieszczało. To ludzie z przeszłością, do której będą musieli dopisać jeszcze nie jedno zanim trochę odetchną i zobaczą przed sobą mniej wyboistą drogę. Historia „Najpiękniejszego snu” rozpoczyna się tak, żeby czytelnik nie był w stanie odłożyć lektury na później. 24 grudnia. Do dworku w Marcinkach w opłakanym stanie dociera wyczekiwany Sergiej z małą dziewczynką w ramionach. Mężczyzna nie ma możliwości wyjaśnienia sytuacji. Chwilę później zaczyna walkę o swoje życie, w domu pozostawiając mocno zdezorientowanych przyjaciół i rodzinę. Pierwszą myślą, która przychodzi do głowy Magdzie, żonie Sergiej...