Przejdź do głównej zawartości

"Królowa gwiazd" Agnieszka Walczak - Chojecka.

Niezmiernie radosny jest fakt, że po tylu przeczytanych powieściach, gdy zdarza się myśleć, iż nic nowego już pisarze nie wyczarują, że każda kolejna lektura to będzie odgrzewany kotlet... pojawia się „Królowa gwiazd” i powala na kolana, a usta samoistnie ustawiają się w literę „o”. Tym razem wyruszamy w podróż na Maltę. Być może ktoś z czytelników miał szansę ją odwiedzić, osobiście nie miałam tej przyjemności więc z ogromną ciekawością wzięłam do ręki najnowsze dzieło Agnieszki Walczak – Chojeckiej.

Zniechęcone brakiem szerszych perspektyw, cztery aktorki postanawiają poszukać szczęścia w innym miejscu na ziemi. To Malta staje się ich celem, gdzie trwa filmowy festiwal. Podróżują tam z jasnym i konkretnym postanowieniem: oczarować reżysera Zorana Mrvicia do tego stopnia, by zdobyć rolę w jego filmie. Dziewczyny postanawiają działać wspólnie. Szybko jednak to zapewnienie odchodzi w niebyt. Pojawia się rywalizacja oraz zazdrość. Ich przyjaźń choć mogłoby się wydawać silna i pewna, tutaj może się poważnie zachwiać. Aktorki dowiadują się również, że nie rola jest tylko jedna, w takim wypadku już nie pozostaje nic innego, jak tylko zakasać rękawy. Tylko czy naprawdę warto?

W pięknych okolicznościach przyrody przyjaciółki przeżyją jedną wielką przygodę, która prócz cennych informacji na temat aktorskiego świata przyniesie także zupełnie inną wiedzę. Dowiedzą się wiele o sobie nawzajem, zajrzą też w głąb siebie. Wyjazd okaże się niezwykle istotny w kontekście ich człowieczeństwa.

Królowa gwiazd” to barwna, pięknie skreślona i dojrzała powieść. Historia przyjaźni jakich przecież wiele, a jednak ona bardzo wyróżnia się na tle innych. Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie zaznajamiając się z lekturą.

Agnieszka Walczak – Chojecka to autorka, jak sama o sobie mówi, podróżna. Moim zdaniem wspaniale łączy obie te pasje. Jej najnowsza powieść powstała po podróży na Maltę. Autorka bardzo realistycznie oddała klimat tamtego miejsca, że czytając, można poczuć, iż jest się tam wraz z dziewczynami. Świetnym zabiegiem również jest to, że na tapetę bierze aktorstwo. To raczej rzadkość, żeby akurat ten świat został opisany na łamach książki. Wszystko to i jeszcze więcej, cała otoczka, detale sprawiają, że najnowsza publikacja Agnieszki Walczak – Chojeckiej to powiew świeżości w literaturze kobiecej.

Oby więcej takich perełek.

Za książkę dziękuję
 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...