Przejdź do głównej zawartości

"Córka doskonała" Amanda Prowse

Dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu za przesłanie egzemplarza recenzenckiego, dzięki któremu mogłam poznać wyjątkową historię zwyczajnej kobiety... zapada i kradnie serce. Taka jest ta powieść.

Zaczynając przygodę z tą pozycją wiedziałam mniej więcej czego mogę się spodziewać. Autorkę poznałam już jakiś czas temu przy okazji premiery książki "Świąteczna kafejka". Niezwykle przyjemnie w jej towarzystwie spędziłam, o ile dobrze pamiętam, przedświąteczny czas w grudniu. Z radością więc zareagowałam na nową publikację tej pisarki. 

Jacks miała cele. Śniła o Svenie, który był jej pierwszą sympatią. Nade wszystko pragnęła żyć z nim. Budzić się i zasypiać u jego boku. Były wspólne plany dotyczące przyszłości, śmiałe plany. Odważnie wypowiadane słowa miłości, przyrzeczeń oraz niezachwiana wiara w to, że wszystko się spełni. Zderzenie z rzeczywistością bywa brutalne. Kiedy Sven wyjechał aby spełniać marzenia, Jacks została... Nie tak to miało wyglądać. Życie dziewczyny na zawsze zmienia swój bieg. W zaistniałej sytuacji nie pozostaje jej nic innego (zdaniem rodziców) jak przyjąć miłość Petera, który zapewni jej i nie tylko jej stabilizację i bezpieczeństwo. Chłopak jest zakochany w pannie Morgan. Czy Jacks zdecyduje się  małżeństwo nie czując nic do przyszłego współmałżonka? Musicie doczytać sami. Mogę zdradzić, że nie będzie to proste, wręcz przeciwnie wymagające dużo cierpliwości, determinacji. Czy kobieta osiągnie szczęście? 

Lata mijają a życie Jacks wciąż wiedzie pod górkę. Małżeństwo nie przynosi takiej radości, jakiej oczekiwała. Schorowana Ida - matka Jacks - wymaga całodobowej opieki, która to spada na barki córki. Przytłaczający byt kobiety zaczyna jej ciążyć. Wtedy pojawiają się różne pokusy... Wraz ze swoją przyjaciółką wyrusza na spotkanie dawnej sympatii. Czy zderzenie marzeń z rzeczywistością położy kres ciągłej wewnętrznej szarpaninie a Jacks zacznie cieszyć się z tego, co ma? 


 Mądra, przytulna, ciepła opowieść. Tak mogę w kilku słowach opisać książkę "Córka doskonała". Napisana pięknym a zarazem prostym stylem, szybko podbije serca czytelniczek. Dedykowana jest kobietom w każdym wieku, bo wszystkie znajdziemy w niej coś, co z chęcią zaczerpniemy do swojego życia. Dla każdej z nas będzie to coś innego. To jedna z niewielu książek, której akcja toczy się niespiesznie a nie nuży ani przez chwilę. Podzielona na rozdziały, gdzie teraźniejszość w głównej mierze szara egzystencja Jacks przeplata się z wspomnieniami  z czasów dzieciństwa oraz szalonej pełnej marzeń młodości. Prawdziwa. Autentyczna. To historia wielu z nas. Opowieść o niespełnionych pragnieniach. O rozczarowaniach. O szalonej, pięknej, poniekąd wyimaginowanej miłości. O problemach, które nie omijają a wręcz przeciwnie. Nawarstwiają się nieraz z każdą sekundą. To krzyk smutnej kobiety nie umiejącej zrozumieć, dlaczego jej własne dzieci nie chcą wysłuchać cennych rad, które mogłyby naprowadzić je na ścieżkę wiodącą do spełnienia marzeń. Historia matki, która pragnie, by potomstwo miało lepsze życie, niż ona.  Ta pozycja to po prostu życie opisane w chwytliwy, domowy, przyjazny sposób.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Szepty jesieni" Magdalena Kordel

  Trzecia, ostatnia, część serii Przystań Śpiących Wiatrów. Bardzo nastrojowa, małomiasteczkowa trylogia, której dwie pierwsze tomy przeczytałam ze sporym zaangażowaniem. „Szepty jesieni” już nie zdobyły, niestety, mojej sympatii. Na pewno za taką a nie inną ocenę odpowiada fakt, że zupełnie nie interesuje mnie ezoteryka, którą para się bohaterka. No cóż, każdy ma prawo do własnego zdania, prawda? To co zapamiętam z serii to na pewno relacje między bohaterami. Zdarzało mi się im chwilami zazdrościć. Na prawdę są ze sobą zżyci. Zwłaszcza rodzeństwo. Najmłodsza z sióstr Saganek, Julia, jak już wspomniałam wyżej, zajmuje się tarotem. Gdy dziewczyna dostaje się na warsztaty gdzie tematem przewodnim ma być właśnie ezoteryka, nie posiada się ze szczęścia. Niestety euforia szybko zostaje uciszona. Warsztaty nie dochodzą do takiego skutku, jak można byłoby sobie życzyć, ale Julka wraz z grupą poznanych tam ludzi, postanawia jakoś zagospodarować urlop. Takim właśnie sposobem ur...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...