Przejdź do głównej zawartości

"Kiedy wszystko się zmienia" Lisa De Jong

Dla wielu absolwentów szkoły średniej wyjazd na studia jest pierwszym oderwaniem od domowego ogniska, gdzie zawsze na powrót swych pociech oczekuje matka, która gotowa jest we wszystkim pomóc, wyręczyć. Kiedy przychodzi czas kontynuowania edukacji już na akademii, nagle wszystko ulega zmianie. Studenci zawierają nowe znajomości, po powrocie z zajęć samodzielnie gospodarują finansami...

Emery jest bardzo ambitną osobą. Pragnie zdobyć wiedzę, ponieważ wie, że tylko ona pomoże jej w realizacji marzeń. Każdego dnia przykłada się do nauki na akademii. Zapomina o tym, iż studia to nie tylko książki ale także imprezy, rozrywka. Na szczęście jej współlokatorka Kate nie pozwala Emery na całkowite zamknięcie się przed szalonym życiem studenckim. Drake Chambers jest uczestnikiem drużyny futbolowej. Z ogromnym oddaniem rozgrywa kolejne mecze. Kiedy drogi Emery i Drake'a złączą się, świat zacznie wirować. Chłopak jest przystojny, pewny siebie, arogancki. Tymi cechami pragnie zatuszować ból, jaki kryje w sobie. Chce za wszelką cenę coś udowodnić. Miłość, jaka połączy tych dwoje, będzie daleka od harmonijnego, spokojnego, bezpiecznego  uczucia. Przypomina huśtawkę. Trwanie przy sobie blisko, tak blisko, aż do utraty tchu, by za chwilę poczuć lodowaty chłód... czy taka miłość ma szansę stać się tą trwałą, na całe życie? 

"Kiedy wszystko się zmienia" Lisy De Jong to książka... niczym nie wyróżniająca się na tle innych romansów dla młodzieży. Jest zdecydowanie słabsza od "Kiedy pada deszcz" czyli pierwszego tomu serii Rains. Nie zrobiła na mnie wrażenia. Przez pierwszą połowę nudziłam się czytając, później troszkę się rozkręciła, ale nie było to coś "wow". Jeśli lubicie nieskomplikowane, przewidywalne powieści to polecam, w innym przypadku raczej nie... 

Komentarze

  1. Ciekawią mnie powieści tej autorki, a poza tym mają śliczne okładki, ale skoro mówisz, że jest przeciętna to chyba nie warto po nią sięgać, może wybiorę wczesniejszy tom :)
    wróciłam na bloga, serdecznie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nudziłam się już w trakcie czytania "Kiedy pada deszcz", styl autem zupełnie mnie nie porwał, wiec jakoś nie mam ochoty na więcej.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

"Zakochane Zakopane latem" Antologia

  Pierwsza Państwa myśl o Zakopanem to? Dajcie proszę znać w komentarzach, koniecznie. Mnie kojarzy się ono z górami i śniegiem. To tak na początek. Wydawnictwo Filia wypuszczając letnią antologię pt. „Zakochane Zakopane latem” chce zmienić to powszechne mam wrażenie (a może się mylę?) postrzeganie i pokazać inną twarz tego miasta i jego okolic. Być może jakaś część moich odbiorców czytała „Zakochane Zakopane” końcem ubiegłego roku. Jak pamiętamy punktem stycznym dla tamtych historii okazała się wygrana w konkursie czyli pobyt w Willi pod Jodłami. Świetny, ciepły, bardzo klimatyczny zbiór opowiadań. Niniejsza antologia nie jest kontynuacją, tworzy go prawie całkowicie inne grono autorów, ale jednak mają ze sobą coś wspólnego. Zakopane i Willę pod Jodłami. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Dorota Milli, Magda Stachula, Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz, Katarzyna Misiołek i Agnieszka Olejnik. Takie oto grono wysyła swoich bohaterów do Willi pod Jodłami. Dzieje się to w różn...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...

"Najpiękniejszy sen" Katarzyna Michalak

  Nadszedł w końcu ten moment, w którym trzeba pożegnać kolejnych bohaterów. Na „Najpiękniejszy sen” musieliśmy poczekać dłużej, ale uważam, że było warto. Na serię składa się aż sześć tomów. Myślę, iż to dobra, wystarczająca liczba. Okładka ostatniej części tak jak w przypadku poprzednich, rozczulająca i słodka. A jak z treścią? Jak wiemy, życie bohaterów cyklu Mazurskiego nigdy nie rozpieszczało. To ludzie z przeszłością, do której będą musieli dopisać jeszcze nie jedno zanim trochę odetchną i zobaczą przed sobą mniej wyboistą drogę. Historia „Najpiękniejszego snu” rozpoczyna się tak, żeby czytelnik nie był w stanie odłożyć lektury na później. 24 grudnia. Do dworku w Marcinkach w opłakanym stanie dociera wyczekiwany Sergiej z małą dziewczynką w ramionach. Mężczyzna nie ma możliwości wyjaśnienia sytuacji. Chwilę później zaczyna walkę o swoje życie, w domu pozostawiając mocno zdezorientowanych przyjaciół i rodzinę. Pierwszą myślą, która przychodzi do głowy Magdzie, żonie Sergiej...