Przejdź do głównej zawartości

"Co zdarzyło się w Wenecji?" Catherine George, Lee Wilkinson, Jacqueline Baird

Wenecja to przepiękne miejsce na ziemi, do którego niejeden z nas chciałby zawitać. Tajemnicze, wąskie uliczki, kolorowe budynki, drewniane okiennice, kwiaty zwisające z balkonów. Urzekający, niepowtarzalny włoski klimat nie możliwy do odnalezienia w innym zakątku świata. Powstało wiele książek, których fabuła została ulokowana właśnie w słonecznej Italii. Są to ujmujące, powodujące dreszcz przyjemności, dzieła. Podczas ich lektury możemy puścić wodze fantazji i dotknąć, posmakować tamtejszego klimatu. Jakiś czas temu trzymałam w ręku książkę pt. "Twoimi oczami". Nadal uwielbiam powracać do niej pamięcią i wraz z główną bohaterką na nowo przeżywać jej fascynujące przygody. "Co zdarzyło się w Wenecji" nie wywarło na mnie tak ogromnego wrażenia, iż chciałabym poznać bohaterów i zasmakować ich życia.

Niniejsza publikacja mieści w sobie trzy nie bardzo obszerne opowiadania. Ich bohaterki to kobiety przebywające we Włoszech, poszukujące miłości. Zwiedzają Wenecję, są nią oszołomione. Egzystencja, którą wiodą, jest lekka, prosta, przyjemna. Jeżeli dotykają je problemy, w trybie natychmiastowym zostają rozwiązane. Nie jest to dobry zabieg, ponieważ powoduje, iż czytelniczka w bardzo szybkim tempie odczuwa znużenie lekturą.

W ujmujący sposób została w tej książce przedstawiona Wenecja. Pałace, stare restauracje, kafejki, bogate świątynie. Tylko te opisy są w jakimś stopniu interesujące i dzięki nim można polecić tę książkę. Chociaż wiele im brakuje, aby móc określić je mianem wspaniałych. Są poprawne, zarysowują kształt, w małym stopniu oddają piękno Italii.  Od całej reszty, czyli nieskomplikowanej egzystencji bohaterek, które prędzej czy później znajdują szczęście, mocno wieje nudą, słodkością i przesadnie szybkim dojściem do życiowego spełnienia. Tym, czego możecie się spodziewać w książce jest potężna dawka słodyczy oraz sielankowej miłości. "Co się zdarzyło w Wenecji" to tytuł, który nie poruszy wymagającego czytelnika. Jest dedykowany tym, którzy spragnieni są chwilowej odskoczni od szarej codzienności. Ot, takie czytadło na jeden, dwa wieczory. Mnie nie pociągnęło w stronę literackiego spełnienia. 

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Dziewczyna z warkoczami" Anna H. Niemczynow

Kolejna wiosenna książka, jaką przeczytałam w tym roku to wciągająca historia Pauliny.

„Dziewczyna z warkoczami” wydana i przesłana w moje ręce przez wydawnictwo Filia umożliwiła mi wejście w niemalże idealny, wymuskany świat pełen wszystkiego, co najlepsze. Dziękuję, że mogłam ją przeczytać.
Przyjaźń, serdeczność, ciepło, oddanie i olbrzymia miłość rodzicielska. Na pierwszy ogień wychodzą właśnie te pozytywne aspekty.
Kiedy tak wędrowałam wzrokiem po następujących po sobie literach, w mojej głowie powstawało pytanie: „W którym momencie to sielskie życie bohaterów dojdzie do znaku Stop a za nim będą zakręty”. Przecież „nic nie może wiecznie trwać” jak mówią słowa jednej z polskich piosenek.

Kiedy poznajemy Paulinę, prowadzi ona dość przyjemne życie, pozbawione większych trosk. Otoczona pełnią rodzicielskiej miłości ma mnóstwo powodów do uśmiechu. Do domu jej przyjaciółki – Dagmary – przyjeżdża gość. Mikołaj jest dojrzałym mężczyzną, któremu trudno się oprzeć. Zraniony przez los wiedzi…

"Kuchennymi drzwiami. Światło i cień" Katarzyna Majgier

Kiedy w tamtym roku na rynku pojawił się pierwszy tom sagi zatytułowanej "Kuchennymi drzwiami", a księgarnia Pan Tomasz zaproponowała mi recenzencki egzemplarz, bardzo chętnie wzięłam go do ręki. Zauroczyło mnie wtedy wszystko. Znużenie podczas lektury nie było mi straszne. Kraków, intrygi, miłość, tajemnice, zaskakujące zwroty akcji - po prostu wciąż coś się dzieje! Ci, którzy czytali doskonale o tym wiedzą. Teraz nadszedł czas na tom drugi tej jakże ciekawej trylogii. Dzisiaj skończyłam ją czytać i jestem pod przeogromnym wrażeniem. Nie mogę wyjść z podziwu nad wyobraźnią autorki oraz jej elastycznym stylem! To czego dokonała jest po prostu niesamowite! Druga część to prawdziwy rollercoaster. Myśli czytelnika muszą pozostać skupione przez cały czas i pracować na najwyższych obrotach bo w innym przypadku... będziemy zmuszeni czytać od nowa. Dlaczego? W tej lekturze jest taka ilość wątków, które w najmniej oczekiwanym momencie łączą się ze sobą, dochodzą nowe, że musimy nadą…

"Słodkie życie" Krystyna Mirek Przed Premierą...

Sylwetki Krystyny Mirek nie trzeba już specjalnie przybliżać. Zdobyła bowiem już dawno serca całej rzeszy czytelniczek. Jej powieści charakteryzują się ogromną dawką dobrych emocji, które zakorzeniają się w sercu na długo. W historiach, które wychodzą spod jej pióra czuć jej maksymalne oddanie, precyzyjność zupełnie tak jakby wyszywała piękny obraz. Sięga po to co najważniejsze w życiu czyli miłość, dodaje szarą prozę codzienności by zaraz rozjaśnić ją pięknymi tęczowymi kolorami, które wychodzą wtedy gdy pozbędziemy się strachu a zaczniemy żyć pełnią, jak mówią słowa ostatnio znanej piosenki "Zacznij na sto, nie na pięć procent żyć". 
Trzydziestoletnia Kornelia wciąż mieszka w rodzinnym domu. W swoim małym pokoju chowa nie tylko słodycze ale także wszystkie smutki oraz łzy, a tych wciąż przybywa. Kobieta piastuje stanowisko nauczycielki fizyki i ... jest nieszczęśliwa. Nie akceptuje siebie przez tuszę, z którą od najmłodszych lat stara się walczyć matka Kornelii. Wpajano jej…