Przejdź do głównej zawartości

"Historia pewnego związku" Danka Braun

Każdy z nas jest inny. Odmienność jest wpisana w człowieczeństwo. Dobrze, że tak jest. Mamy możliwość uzupełniania się wzajemnie. Wychodzimy z różnych środowisk, rodzin. Opuszczamy pierwsze gniazdo z takimi a nie innymi poglądami, spostrzeżeniami, by założyć własną familię. Nie jest łatwo. Aby zbudować trwały związek należy włożyć w niego mnóstwo mądrości, pracy. Miłość jedyne, co dla nas robi to przychodzi. Resztą musimy zająć się sami, co wymaga trudu. Zaszczepione przez rodziców wartości niesiemy przez całe życie. Czasami dzieję się tak, że wskutek obserwacji zmieniamy zdanie na różne tematy. 

Trudno mi jednorazowo i nieodwracalnie stwierdzić co ze swojego dzieciństwa wyniósł Robert Orłowski - mężczyzna, któremu nie można się oprzeć a kobiety wręcz mdleją na jego widok. Możemy sądzić, że rodzice nie przywiązywali zbyt wielkiej wagi do jedności małżeństwa, nie troszczyli się o związek, nie władali w niego tyle pracy, ile trzeba. Przystojny lekarz, łamacz kobiecych serc. Tak najłatwiej mogę o nim powiedzieć. Do tych dwóch sprowadzić jego człowieczeństwo. Jednak Danka Braun postanowiła mi pokazać, że mogę popełniać błąd szufladkując go w ten sposób. Kiedy na drodze Roberta staje Renata, dla niego nic się nie zmienia. Nie odczuwa potrzeby rezygnacji ze swego dotychczasowego trybu życia. Jednakże dla niej jest to istne trzęsienie ziemi, motyle dają o sobie znak. Gdy, ku jej ogromnemu szczęściu, mężczyzna zwraca na nią swoją uwagę, nie mają pojęcia, iż będzie to miało ciąg dalszy. Robert, próbuje się zabezpieczyć przed słowami dziewczyny o miłości, powtarzając, że w niedalekich planach ma wyjazd za granicę. Dziwny układ jaki ich łączy opierają w głównej mierze na seksualności. Przystojny lekarz postanawia uczynić z Renaty ognistą, temperamentną kochankę. Robi to nie tylko dla niej, głównie dla jej przyszłego męża. Nic więc dziwnego, że myśli o wyjeździe  Roberta do USA powodują u Renaty olbrzymi smutek. Młoda kobieta darzy  głębokim uczuciem człowieka, który czasami z premedytacją bawi się nią. 

Po latach spotykają się na nowo. Są całkiem inni, posiadają inne marzenia, plany, kierują się innymi wyznacznikami.Dużo przeżyli oddzielnie, uznali, że tak będzie lepiej. Robert ma na swoim koncie małżeństwo, które mogłoby trwać nadal gdyby nie śmiertelny wypadek małżonki. Lecz teraz, z chwilą ujrzenia swych twarzy rodzi się uczucie tym razem wydaje się, że odwzajemnione, które za wszelką cenę chcą pokonać, zepchnąć biorąc pod uwagę fakt, że Robert kompletnie nie nadaje się na męża, chociaż był wierny zmarłej żonie teraz odzywają się w nim dawne instynkty. Renata jest w poważnym związku z kolegą Roberta - Andrzejem, czy zdecyduje się pójść za głosem serca i podarować dawnemu ukochanemu drugą szansę a tym samym wystawi się na cierpienie? Jest jeszcze jedna bardzo ważna osoba. Krzyś. Mały, mądry chłopczyk. Może ze względu na niego Renata odważy się na nowo zaufać Orłowskiemu? Robert jest typem mężczyzny, który może mieć każdą kobietę. Renatę mógł mieć kiedyś. Była mu przecież nieprawdopodobnie oddana. W tym momencie to mężczyzna poczuje gorzki smak odrzucenia. Do czego jest zdolny, aby otrzymać to, czego lub kogo pragnie? 

Pierwszą część obszernej sagi o rodzinie Orłowskich autorstwa Danki Braun przeczytałam z dużym zaciekawieniem. Nie było to jednak wielkie wow! którego chyba się spodziewałam. Bardziej przypadły mi do gustu "Nie zabijaj mnie kochanie" i "Zabójczy urok blondynki". Aczkolwiek chciałam zobaczyć w jaki sposób autorka hartowała swoich bohaterów. Uważam, że jest to średnia powieść. Nie zachwyciła mnie a czasami bulwersowała. Z wieloma zachowaniami postaci nie potrafiłam się zgodzić. Doskonale zdaję sobie sprawę z faktu, iż styl Danki Braun raczej nigdy nie będzie ociekał delikatnością oraz subtelnością ale w "Historii pewnego związku" jak dla mnie ostrości było zbyt wiele. Mogła wprawić czytelnika w niesmak.Pierwszy tom nie porwał... czy następne porwą?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Czerwień jarzębin" Katarzyna Michalak

Zło nie śpi, czai się, czeka na odpowiednią chwilę, by zaatakować. 
"Czerwień jarzębin" to druga część nowej serii popularnej autorki. Katarzyna Michalak ma na swoim koncie szereg książek, które podbiły serca czytelniczek. Nowy cykl jest mroczny, tajemniczy. Podczas czytania zarówno "Leśnej Polany" jak i "Czerwieni jarzębin" niemożliwością jest zepchnięcie lęku, który pojawia się w nas samoistnie wraz z rozpoczęciem lektury. Lubicie takie książki? Może warto rozważyć zakup tych pozycji?
Gabrysi grozi niebezpieczeństwo. Kobieta nie może odetchnąć z ulgą i zamieszkać w wymarzonym domku, który przecież ma na własność. Jej najbliżsi usiłują zrobić wszystko, by ochronić kruchą Gabrielę, tylko czy zdążą? Kobieta nagle, zupełnie nieoczekiwanie, znika. Przyjaciele odchodzą od zmysłów. W ich głowach pojawia się tylko jedno pytanie: czy kobieta jeszcze żyje? Zło nie odpuszcza, a pod "złem" kryje się Kuchta, człowiek, przez którego bracia Prado zaznali na zi…

"Dziewczyna z warkoczami" Anna H. Niemczynow

Kolejna wiosenna książka, jaką przeczytałam w tym roku to wciągająca historia Pauliny.

„Dziewczyna z warkoczami” wydana i przesłana w moje ręce przez wydawnictwo Filia umożliwiła mi wejście w niemalże idealny, wymuskany świat pełen wszystkiego, co najlepsze. Dziękuję, że mogłam ją przeczytać.
Przyjaźń, serdeczność, ciepło, oddanie i olbrzymia miłość rodzicielska. Na pierwszy ogień wychodzą właśnie te pozytywne aspekty.
Kiedy tak wędrowałam wzrokiem po następujących po sobie literach, w mojej głowie powstawało pytanie: „W którym momencie to sielskie życie bohaterów dojdzie do znaku Stop a za nim będą zakręty”. Przecież „nic nie może wiecznie trwać” jak mówią słowa jednej z polskich piosenek.

Kiedy poznajemy Paulinę, prowadzi ona dość przyjemne życie, pozbawione większych trosk. Otoczona pełnią rodzicielskiej miłości ma mnóstwo powodów do uśmiechu. Do domu jej przyjaciółki – Dagmary – przyjeżdża gość. Mikołaj jest dojrzałym mężczyzną, któremu trudno się oprzeć. Zraniony przez los wiedzi…

"Kuchennymi drzwiami. Światło i cień" Katarzyna Majgier

Kiedy w tamtym roku na rynku pojawił się pierwszy tom sagi zatytułowanej "Kuchennymi drzwiami", a księgarnia Pan Tomasz zaproponowała mi recenzencki egzemplarz, bardzo chętnie wzięłam go do ręki. Zauroczyło mnie wtedy wszystko. Znużenie podczas lektury nie było mi straszne. Kraków, intrygi, miłość, tajemnice, zaskakujące zwroty akcji - po prostu wciąż coś się dzieje! Ci, którzy czytali doskonale o tym wiedzą. Teraz nadszedł czas na tom drugi tej jakże ciekawej trylogii. Dzisiaj skończyłam ją czytać i jestem pod przeogromnym wrażeniem. Nie mogę wyjść z podziwu nad wyobraźnią autorki oraz jej elastycznym stylem! To czego dokonała jest po prostu niesamowite! Druga część to prawdziwy rollercoaster. Myśli czytelnika muszą pozostać skupione przez cały czas i pracować na najwyższych obrotach bo w innym przypadku... będziemy zmuszeni czytać od nowa. Dlaczego? W tej lekturze jest taka ilość wątków, które w najmniej oczekiwanym momencie łączą się ze sobą, dochodzą nowe, że musimy nadą…