Przejdź do głównej zawartości

"Posiadacz" John Galsworthy

Kiedy zabierałam się za czytanie tej książki, nie podejrzewałam, nawet przez myśl mi nie przeszło, że zabierze mi ona tyle czasu. Niestety, nie chłonęłam jej niczym gąbka wodę. Troszkę trudności sprawił mi styl, jakim "Posiadacz" jest napisany. Dlatego dopiero teraz przychodzę do Was z recenzją. Każdą książkę, jaką zostaję obdarowana przez wydawnictwo MG witam z otwartymi ramionami. Powieści wydane przez MG są nietuzinkowe, niesamowicie ciekawe i wciągające pomimo, że styl jakim są napisane może czasami sprawić problem czytelnikowi i spowolnić czytanie.  Nie warto się jednak poddawać i brnąć do przodu. 

"Posiadacz" - jest to historia rodziny Forsyte'ów mieszkającej w Wielkiej Brytanii. Nade wszystko są oni nastawieni na posiadanie sporej ilości pieniędzy, jest to dla nich wartość pierwszorzędna. Przejawiają także skłonności do bagatelizowania problemów.

 W tej opowieści znajdujemy miłość, namiętność, romans, zdradę, zachłanność oraz zaborczość. Z taką różnorodnością ciężko jest się nudzić. Tom pierwszy ma swój początek w roku 1886 i w największej mierze traktuje o Irenie, June, Bosinney'u i Soamesie. Spokój rodziny burzy żona jednego z Forsyte'ów. Dzięki niej podczas czytania nabrałam rumieńców na twarzy. Jej postać intryguje, przyciąga, zaciekawia. Nie inaczej jest z resztą bohaterów, lecz odnoszę wrażenie, iż to Irena przoduje. Dlaczego to właśnie ona tak zawładnęła moimi myślami? Jaka jest? 

Warto też wspomnieć o niejakim panu Bosinney'u. Nie potrafiłam wytłumaczyć jego dziwnego postępowania i z niecierpliwością śledziłam jego zachowanie i poczynania. 

John Galsworthy za tę powieść w roku 1932 otrzymał nagrodę Nobla. Czy ten fakt przemawia do nas w takim stopniu, że w ciemno przeczytalibyśmy tę książkę? Różnie bywa, więc może kilka słów o moich odczuciach nie zaszkodzi. "Posiadacza" czytałam długo, pozwoliłam sobie spokojnie krok po kroku poznawać historię tej rodziny Forsyte'ów. Poniekąd chciałam się rozkoszować lekturą ale w większej dużo większej mierze potrzebowałam tego czasu, aby zrozumieć każde zdanie. Książka jest napisana stylem, do którego nie jesteśmy przyzwyczajeni. Może i sprawia on trochę problemów czytelnikowi. Niemniej jednak obfitość narracji, którą należałoby określić mianem "dogłębnej", wytworność członków rodziny, ich sposób omijania bądź bagatelizowania problemów - te czynniki sprawiają, że warto zaznajomić się z lekturą. "Posiadacz" zawitał na półki księgarń 2 marca br. Wydawnictwo MG jak zwykle dokłada wszelkich starań aby kreacja książki była odpowiednia i przyciągała oko na pierwszy rzut. Mam nadzieję, że dzięki temu powieść zdobędzie swoich fanów i słuch o niej nie zaginie.

Za książkę dziękuję wydawnictwu MG :)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Postawić na szczęście” Anna Sakowicz.

Wśród wszystkich tematów poruszanych w powieściach obyczajowych, najrzadziej pojawia się ten o niepełnosprawności. Pomimo, iż mamy XXI wiek i tak wiele się zmienia, ta kwestia wciąż pozostaje tabu, trochę z tyłu, na uboczu. Chociaż tak dużo budynków ma podjazdy niezbędne dla osoby poruszającej się na wózku, szerokie drzwi, by bez stresu mogła dostać się do środka, chodniki nie stanowią większych trudności... to wciąż zdarza nam się uciekać od tematu. Nie mamy często pojęcia jak zachować się w towarzystwie osoby z niepełnosprawnością. Jakich słów użyć by nie urazić, oferować pomoc czy też nie? Pytań jest mnóstwo. Często nie chcemy się w nie wgłębiać... Anna Sakowicz wzięła na literacką tapetę właśnie taki temat. Stworzyła dwie siostry. Agatę i Polę. Młodsza, Pola, była w pełni sprawną dziewczyną do czasu wypadku, w którym śmierć poniósł jej chłopak. Ona zaś musiała nauczyć się żyć na nowo. Zaczęła poruszać się na wózku. To nie było proste, jednak poradziła sobie i teraz jest akt...

"Zliczyć cuda" Nicholas Sparks

  Nicholas Sparks powraca z nową powieścią. Przywiozłam ją z Targów Książki w Krakowie, na których miało mnie nie być. Jednak dowiedziawszy się, że w tym roku na to święto literatury przyjedzie po raz pierwszy Wydawnictwo Albatros... nie mogłam się oprzeć. Tym bardziej, że mieli oni ze sobą „Zliczyć cuda” na trzy tygodnie! Przed oficjalną premierą. „ Mistrz romantycznych historii” - niezmiennie na każdej okładce książki tego autora krzyczy wydawca. Cóż. Zgadzam się. Kaitlyn Cooper jest samotną mamą dwójki dzieci, Mitcha i Casey. Jest też lekarzem bardzo oddanym pacjentom. Z kolei Tanner Hughes to były żołnierz i lekkoduch. Wychowany przez dziadków. Tuż przed śmiercią babka prosi, żeby w końcu się ustatkował i gdzieś na stałe osiadł. Mężczyzna ma też podjąć poszukiwania swojego ojca. W tym właśnie celu trafia do Asheboro, miasteczka w Karolinie Południowej... i trafia na Kaitlyn... Wydawałoby się, że na tym koniec. Tani romans. Przewidywalny od samego początku. Może i trochę...