Przejdź do głównej zawartości

"Jesteś moja Dzikusko" Agnieszka Lingas - Łoniewska



Na samym początku ślę podziękowania Pani Agnieszce Lingas - Łoniewskiej za podesłanie egzemplarza książki :) Sprawiła mi Pani tym przeogromną radość.

Miłość, miłość, miłość. Każdy o niej marzy, każdy o niej śni, każdy pragnie jej doświadczać. Wszyscy jednak mają swoje wyobrażenia, oczekiwania na jej temat. Chcemy aby spotkało nas uczucie gorące, przepełnione pożądaniem, gdzie każda chwila z ukochaną osobą odbiera jasność widzenia i jest po brzegi wypełniona namiętnością albo wręcz przeciwnie. Kręci nas spokój, spokój i jeszcze po stokroć spokój w związku, stabilizacja.

Amor swoją strzałą dotyka nas w najmniej oczekiwanym momencie. Miłość spada jak grom z jasnego nieba, jest wyczekana, wymodlona, przesłania nam cały świat albo wybucha nagle po wieloletniej przyjaźni. Ile ludzi chodzących po tej ziemi tyle historii. A przed Wami jedna z nich, dobrze napisana, wciągająca, pozostająca w pamięci...

Antoni Tolland to zwykły, humorzasty, złośliwy uczeń ostatniej klasy liceum. Jego życie przybiera całkowicie innego wymiaru po nagłej śmierci bliskiej przyjaciółki matki. Pozornie Antek nie ma z tym nic wspólnego, prawda?  A jednak. Evita nie ma nikogo kto mógłby otoczyć opieką jej prawie już dorosłą córkę. Matka Antoniego czuje się w obowiązku przygarnąć dziewczynę pod swój dach, co oznacza, że chłopak będzie miał "siostrę". Bynajmniej nie skacze z radości na wiadomość o takich zmianach. Jednak ze względu na mamę stara się być miły, nie zawsze mu to wychodzi. Im więcej upływa czasu, który spędzają razem ich relacje diametralnie ulegają zmianie. Młodzi zaczynają spoglądać na siebie ufniej i cieplej. Kiedy wybucha między nimi uczucie już nic nie będzie po staremu. Przyjdzie im się zmierzyć z przeciwnościami losu a tych, uwierzcie, nie brakuje. Nasz główny bohater dzięki pięknej rudowłosej i zielonookiej przechodzi potężną przemianę taką wiecie na zawsze. Co najważniejsze: pozbywa się egoizmu! Pragnie chronić, troszczyć się i opiekować Natalią. To jest teraz jego priorytetem i wszystko co robi, czyni z myślą o swojej dziewczynie.

W tytułowej Dzikusce Antka niesamowicie intryguje ale również doprowadza do szewskiej pasji jej dobroć i wyrozumiałość. Jest oczarowany jej mądrością oraz inteligencją. Dostrzega, że jest ona całkowicie inna niż reszta dziewczyn, które mija na szkolnym korytarzu. No właśnie szkoła. Tutaj czeka Natalię niezwykłe przeżycie. Trafia do innego świata. Zostaje zamieszana w intrygi a nawet jest narażona na utratę życia. To na prawdę niebezpieczne terytorium. Doskonale o tym wie Antek i robi wszystko, co w jego mocy aby zapewnić dziewczynie w miarę spokojny żywot w szkole średniej. W tym celu postanawia zawrzeć pakt...

Powieść rozpoczyna się nie typowo. Lidka przyjeżdża do rodziców, by szukać pomocy, rady w sprawie jej dziecka. Dominika ma 18 lat i prawdopodobnie po raz pierwszy zapałała do kogoś miłością. Chłopak nie jest, według Lidki, odpowiednim kandydatem dla jej córki. Lidia nawet nie podejrzewa, jaką historię pozna podczas tej wizyty.

"Jesteś moja Dzikusko" jest opowieścią o nastolatkach dla nastolatków ale nie tylko. Sądzę, że dojrzałe kobiety z przyjemnością powrócą do czasów młodości, miłości... Książkę czyta się szybko, jest wciągająca, fabuła ciekawa, nie przesłodzona. Momenty zbliżeń seksualnych głównych bohaterów opisane pierwszorzędnie ze smakiem i wyczuciem, nie jest to unikanie tych tematów. Autorka moim zdaniem podeszła do gorących opisów profesjonalnie, zachowała świetną równowagę. Niczego nie było za dużo. Morał jaki z tej powieści można wynieść nasuwa się samoistnie. Miłość jest ponad wszystko i warto o tym pamiętać. Przeżyłam z Natalią i Antkiem naprawdę miłe chwile. Doświadczyłam całej gamy uczuć. Uśmiech mieszał się niekiedy ze złością, pojawiło się też rozmarzenie.

Polecam! Warto poznać tę historię.

Komentarze

  1. Bardzo chcę poznać tę historię, książkę już zamówiłam czekam teraz tylko na wydłużenie doby i będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Napisz mi po przeczytaniu co myślisz o "Jesteś moja Dzikusko" ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Postawić na szczęście” Anna Sakowicz.

Wśród wszystkich tematów poruszanych w powieściach obyczajowych, najrzadziej pojawia się ten o niepełnosprawności. Pomimo, iż mamy XXI wiek i tak wiele się zmienia, ta kwestia wciąż pozostaje tabu, trochę z tyłu, na uboczu. Chociaż tak dużo budynków ma podjazdy niezbędne dla osoby poruszającej się na wózku, szerokie drzwi, by bez stresu mogła dostać się do środka, chodniki nie stanowią większych trudności... to wciąż zdarza nam się uciekać od tematu. Nie mamy często pojęcia jak zachować się w towarzystwie osoby z niepełnosprawnością. Jakich słów użyć by nie urazić, oferować pomoc czy też nie? Pytań jest mnóstwo. Często nie chcemy się w nie wgłębiać... Anna Sakowicz wzięła na literacką tapetę właśnie taki temat. Stworzyła dwie siostry. Agatę i Polę. Młodsza, Pola, była w pełni sprawną dziewczyną do czasu wypadku, w którym śmierć poniósł jej chłopak. Ona zaś musiała nauczyć się żyć na nowo. Zaczęła poruszać się na wózku. To nie było proste, jednak poradziła sobie i teraz jest akt...

"Zliczyć cuda" Nicholas Sparks

  Nicholas Sparks powraca z nową powieścią. Przywiozłam ją z Targów Książki w Krakowie, na których miało mnie nie być. Jednak dowiedziawszy się, że w tym roku na to święto literatury przyjedzie po raz pierwszy Wydawnictwo Albatros... nie mogłam się oprzeć. Tym bardziej, że mieli oni ze sobą „Zliczyć cuda” na trzy tygodnie! Przed oficjalną premierą. „ Mistrz romantycznych historii” - niezmiennie na każdej okładce książki tego autora krzyczy wydawca. Cóż. Zgadzam się. Kaitlyn Cooper jest samotną mamą dwójki dzieci, Mitcha i Casey. Jest też lekarzem bardzo oddanym pacjentom. Z kolei Tanner Hughes to były żołnierz i lekkoduch. Wychowany przez dziadków. Tuż przed śmiercią babka prosi, żeby w końcu się ustatkował i gdzieś na stałe osiadł. Mężczyzna ma też podjąć poszukiwania swojego ojca. W tym właśnie celu trafia do Asheboro, miasteczka w Karolinie Południowej... i trafia na Kaitlyn... Wydawałoby się, że na tym koniec. Tani romans. Przewidywalny od samego początku. Może i trochę...