Przejdź do głównej zawartości

"Ostatni dzień lata" Joyce Maynard



Wydawnictwo: Muza S.A
Premiera: 13.08.2014
Numer wydania: I
Ilość stron: 304
ISBN: 15046239
Język oryginału: angielski

Słów kilka o fabule 

Zbliża się długi weekend z okazji Święta Pracy. Trzynastoletni Henry to na pierwszy rzut oka normalny chłopak i było w tym niemal 100% prawdy wtedy, gdy jego rodzice żyli wspólnie. Po rozwodzie, wyprowadzce i założeniu nowej rodziny, wszystko uległo pogorszeniu. Adele - matka Henrego - nie pamięta kiedy ostatnio czuła się pożądana i kochana. Ojciec za wszelką cenę pragnie by syn zaprzyjaźnił się z jego nowym potomstwem. Na próżno jednak te starania. Dzieciom nie jest łatwo odnaleźć się w nowej sytuacji. By nie stracić kontaktu z Henrym zabiera syna raz w tygodniu na kolację, popełnia jednak jeden błąd: na spotkania zabiera również drugą żonę i ich wspólne dzieci, co powoduje, że Henry nie domaga się by ojciec pamiętał o ich tradycji. 

Podczas ostatnich przedświątecznych zakupów w supermarkecie do oglądającego czasopisma dla dorosłych mężczyzn Henrego podchodzi tajemniczy mężczyzna. Prosi małego o pomoc, ale aby spełnić prośbę potrzeba dorosłego a ściślej mówiąc Adele, którą obserwował bacznie podczas "zakupów". Gdy kobieta postanawia zabrać Franka do domu, szybko dowiaduje się kogo przygarnęła pod swój dach, lecz jej zachowanie nie wskazuje na to aby chociaż przez moment żałowała swojej decyzji. Wręcz przeciwnie. Później akcja toczy się ekspresowo. Adele rozkwita przy Franku i stara się żyć nie mając w pamięci jego słów o tym, kim na prawdę jest. Henry widząc szczęśliwą, rozluźnioną i uśmiechniętą matkę, także jest szczęśliwy. Jednak, jak wiemy, wszystko kiedyś dobiega końca a w szczególności taka tajemnica jaką skrywa Frank nie może ujść bez echa. Podczas próby ucieczki z miasta mężczyzna zostaje złapany.

Henry to chłopak, który szybko dorasta i najprawdopodobniej dlatego w nastoletnim wieku matka decyduje się na rozpoczęcie jego edukacji seksualnej. Odbywa z nim wiele rozmów na te tematy. Wydawać by się mogło, że młody nie przepuści pierwszej okazji by skosztować tego, o czym mówiła Adele, jednak gdy na jego drodze staje Eleonora, Henry postanawia czekać na prawdziwą miłość i dopiero wtedy przeżyć pierwszy raz. Pomimo, iż nastolatek polubił Franka, po pewnym czasie wyjawia jego wielką tajemnicę Eleonorze, która postanawia pomóc koledze pozbyć się tego mężczyzny... 

Co o niej myślę

Książkę przeczytałam w niecałe trzy dni i to nie dlatego, że mnie wciągnęła. Chciałam jak najszybciej ją skończyć. Pisarkę strasznie poniosło podczas pisania. Na pierwszy rzut oka widać, że jest od A do Z wymyślona, surrealistyczna ale tak do bólu surrealistyczna. Która kobieta wzięłaby do domu obcego mężczyznę?! Nawet jeśli jakaś by się na to zdecydowała, to poznawszy jego ciemną przeszłość a nawet teraźniejszość zapewniam, że by go odwiozła na miejsce, z którego wzięła. Na zdrowy rozum. Pani, która ma pod opieką syna nie chciałaby narażać go na niebezpieczeństwo. Nie wiem, czy potrafię znaleźć w "Ostatnim dniu lata" coś, co mi przypadło do gustu. Niestety. 

Moja ocena: 4/10.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Dziewczyna z warkoczami" Anna H. Niemczynow

Kolejna wiosenna książka, jaką przeczytałam w tym roku to wciągająca historia Pauliny.

„Dziewczyna z warkoczami” wydana i przesłana w moje ręce przez wydawnictwo Filia umożliwiła mi wejście w niemalże idealny, wymuskany świat pełen wszystkiego, co najlepsze. Dziękuję, że mogłam ją przeczytać.
Przyjaźń, serdeczność, ciepło, oddanie i olbrzymia miłość rodzicielska. Na pierwszy ogień wychodzą właśnie te pozytywne aspekty.
Kiedy tak wędrowałam wzrokiem po następujących po sobie literach, w mojej głowie powstawało pytanie: „W którym momencie to sielskie życie bohaterów dojdzie do znaku Stop a za nim będą zakręty”. Przecież „nic nie może wiecznie trwać” jak mówią słowa jednej z polskich piosenek.

Kiedy poznajemy Paulinę, prowadzi ona dość przyjemne życie, pozbawione większych trosk. Otoczona pełnią rodzicielskiej miłości ma mnóstwo powodów do uśmiechu. Do domu jej przyjaciółki – Dagmary – przyjeżdża gość. Mikołaj jest dojrzałym mężczyzną, któremu trudno się oprzeć. Zraniony przez los wiedzi…

"Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą" Agnieszka Krawczyk.

Jest, nareszcie jest początek kolejnej serii popularnej krakowskiej pisarki, którą pokochało tysiące czytelniczych serc. Oto „Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą” obiecuje piękną podróż po Krakowie, mieście, gdzie jest kilka, kilkanaście zapierających dech w piersiach miejsc, w których czas jakby się zatrzymał lub płynie zupełnie inaczej. Teraz przychodzi Agnieszka Krawczyk ze swoją sagą i roztacza przed nami wyjątkowy obraz swojego Krakowa. Dodaje urocze malownicze uliczki, snuje marzenia o mydlarni... Jeśli ktoś dotychczas nie miał sposobności, by poznać miasto królów, po lekturze niniejszej pozycji wszelkie wątpliwości zostaną rozwiane i nie pozostanie nic innego, tylko wizyta w Krakowie.
Młoda, samotnie wychowująca urocze bliźnięta, Zuzanna Lorenc wprowadzając się do mieszkania przy ulicy Gwieździstej, rozpoczyna nowy etap życia. Szybko odkrywa, że jej sąsiedzi to osoby bardzo wyjątkowe, ciekawe i nietuzinkowe. Kobiety noszące nietypowe dla dzisiejszych czasów imiona zaczerpnięte z d…

"Kuchennymi drzwiami. Światło i cień" Katarzyna Majgier

Kiedy w tamtym roku na rynku pojawił się pierwszy tom sagi zatytułowanej "Kuchennymi drzwiami", a księgarnia Pan Tomasz zaproponowała mi recenzencki egzemplarz, bardzo chętnie wzięłam go do ręki. Zauroczyło mnie wtedy wszystko. Znużenie podczas lektury nie było mi straszne. Kraków, intrygi, miłość, tajemnice, zaskakujące zwroty akcji - po prostu wciąż coś się dzieje! Ci, którzy czytali doskonale o tym wiedzą. Teraz nadszedł czas na tom drugi tej jakże ciekawej trylogii. Dzisiaj skończyłam ją czytać i jestem pod przeogromnym wrażeniem. Nie mogę wyjść z podziwu nad wyobraźnią autorki oraz jej elastycznym stylem! To czego dokonała jest po prostu niesamowite! Druga część to prawdziwy rollercoaster. Myśli czytelnika muszą pozostać skupione przez cały czas i pracować na najwyższych obrotach bo w innym przypadku... będziemy zmuszeni czytać od nowa. Dlaczego? W tej lekturze jest taka ilość wątków, które w najmniej oczekiwanym momencie łączą się ze sobą, dochodzą nowe, że musimy nadą…