Przejdź do głównej zawartości

"Pod płonącym niebem" Elizabeth Haran

Wydawnictwo: Akurat
Premiera: 16.07.2014
Numer wydania: I
Liczba stron: 624
ISBN:  14918421
Język oryginału: angielski

Kilka słów o fabule

Arabella Fitzherbert to rozkapryszona i do granic możliwości rozpieszczona młoda dziewczyna. Jest jedynaczką więc nie ma się co dziwić. Poznajemy ją podczas podróży, którą odbywa wraz z rodzicami. Celem "wycieczki" jest poprawienie jej zdrowia, które wciąż szwankuje, chociaż, jak się później okazuje, dziewczyna tylko wymyśla aby wciąż być w centrum zainteresowania rodziców. Nocą matka opuszcza córkę by spędzić trochę czasu w doborowym towarzystwie na grze w karty. Kiedy nagle pociąg się zatrzymuje, ciekawa dziewczyna wygląda przez okno by zlokalizować problem, przez który dalsza podróż nie może być kontynuowana. Dostrzega piękny kwiat rosnący nieopodal torów i postanawia go zerwać. Skoro pociąg tak długo stoi zapewne postoi jeszcze trochę. Podczas schodzenia ze schodów potyka się i skręca kostkę. Pociąg daje sygnał do odjazdu tak nieoczekiwanie, że dziewczyna nie ma możliwości by dostać się do niego. Uniemożliwia jej to boląca noga. 
Jaki los czeka nastoletnią, rozpieszczoną młodą damę?
Arabella trafia do hotelu, który prowadzą Meggie i Tony. Początki są trudne. Dziewczyna pragnie zaznaczyć kim jest i jak należy ją traktować. Zanim zrozumie jakie zasady panują w hotelu, upłynie dużo czasu. Na początku jest zła, że za nocleg musi pracować. Nie może pojąć czemu właściciele nie wierzą, że kiedy tylko przyjedzie pociąg a wraz z nim rodzice, ojciec zapłaci za jej pobyt. 
Wszystko zaczyna się zmieniać za sprawą m.in przystojnego fotografa, który mieszka w hotelu. Jonathan uczy  Arabellę innego patrzenia na rzeczywistość. Pech chce, że oprócz niego o względy dziewczyny zabiega również Stuart. Którego mężczyznę wybierze teraz już sympatyczna i uczuciowa młoda dama? 

W czasie gdy Bella przeistacza się w pełną zrozumienia, pomocną kobietę, jej rodzice, choć zewsząd słyszą, że córka nie żyje, nie ustają w poszukiwaniach. Są to dla nich trudne chwile. Policja podejrzewa, że Arabella wypadła z pociągu, nikt nie bierze pod uwagę możliwości, że mogła wysiąść. 

Co o niej myślę

"Pod płonącym niebem" to powieść niezwykle wciągająca. Liczy ona 624 strony a na każdej z nich dzieje się coś ciekawego. Tam nie ma nudy! Chociaż na początku główna bohaterka denerwuje swoim zachowaniem, to zgłębiając się w treść zmieniamy zdanie o Belli. Jej wewnętrzna przemiana jest tutaj głównym motywem. Dobrze, że wysiadła z pociągu ponieważ gdyby tego nie zrobiła, nadal tkwiłaby w cieniu matki, która jest wyśmienitą pianistką. Teraz to Arabella ma szansę ujawnić swój talent muzyczny. Dzięki ludziom, których spotkała na swojej drodze, stała się wspaniałą kobietą. Ta książka to strzał w 10! Bardzo ale to bardzo przypadła mi do gustu. Jest dobrze napisana, niebanalna! A takie powieści, jak wiecie, lubię najbardziej. Na półce czeka kolejna pozycja pani Haran, zobaczymy czy i ona mnie wciągnie. 

Ocena: 10/10

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Czerwień jarzębin" Katarzyna Michalak

Zło nie śpi, czai się, czeka na odpowiednią chwilę, by zaatakować. 
"Czerwień jarzębin" to druga część nowej serii popularnej autorki. Katarzyna Michalak ma na swoim koncie szereg książek, które podbiły serca czytelniczek. Nowy cykl jest mroczny, tajemniczy. Podczas czytania zarówno "Leśnej Polany" jak i "Czerwieni jarzębin" niemożliwością jest zepchnięcie lęku, który pojawia się w nas samoistnie wraz z rozpoczęciem lektury. Lubicie takie książki? Może warto rozważyć zakup tych pozycji?
Gabrysi grozi niebezpieczeństwo. Kobieta nie może odetchnąć z ulgą i zamieszkać w wymarzonym domku, który przecież ma na własność. Jej najbliżsi usiłują zrobić wszystko, by ochronić kruchą Gabrielę, tylko czy zdążą? Kobieta nagle, zupełnie nieoczekiwanie, znika. Przyjaciele odchodzą od zmysłów. W ich głowach pojawia się tylko jedno pytanie: czy kobieta jeszcze żyje? Zło nie odpuszcza, a pod "złem" kryje się Kuchta, człowiek, przez którego bracia Prado zaznali na zi…

"Dziewczyna z warkoczami" Anna H. Niemczynow

Kolejna wiosenna książka, jaką przeczytałam w tym roku to wciągająca historia Pauliny.

„Dziewczyna z warkoczami” wydana i przesłana w moje ręce przez wydawnictwo Filia umożliwiła mi wejście w niemalże idealny, wymuskany świat pełen wszystkiego, co najlepsze. Dziękuję, że mogłam ją przeczytać.
Przyjaźń, serdeczność, ciepło, oddanie i olbrzymia miłość rodzicielska. Na pierwszy ogień wychodzą właśnie te pozytywne aspekty.
Kiedy tak wędrowałam wzrokiem po następujących po sobie literach, w mojej głowie powstawało pytanie: „W którym momencie to sielskie życie bohaterów dojdzie do znaku Stop a za nim będą zakręty”. Przecież „nic nie może wiecznie trwać” jak mówią słowa jednej z polskich piosenek.

Kiedy poznajemy Paulinę, prowadzi ona dość przyjemne życie, pozbawione większych trosk. Otoczona pełnią rodzicielskiej miłości ma mnóstwo powodów do uśmiechu. Do domu jej przyjaciółki – Dagmary – przyjeżdża gość. Mikołaj jest dojrzałym mężczyzną, któremu trudno się oprzeć. Zraniony przez los wiedzi…

"Kuchennymi drzwiami. Światło i cień" Katarzyna Majgier

Kiedy w tamtym roku na rynku pojawił się pierwszy tom sagi zatytułowanej "Kuchennymi drzwiami", a księgarnia Pan Tomasz zaproponowała mi recenzencki egzemplarz, bardzo chętnie wzięłam go do ręki. Zauroczyło mnie wtedy wszystko. Znużenie podczas lektury nie było mi straszne. Kraków, intrygi, miłość, tajemnice, zaskakujące zwroty akcji - po prostu wciąż coś się dzieje! Ci, którzy czytali doskonale o tym wiedzą. Teraz nadszedł czas na tom drugi tej jakże ciekawej trylogii. Dzisiaj skończyłam ją czytać i jestem pod przeogromnym wrażeniem. Nie mogę wyjść z podziwu nad wyobraźnią autorki oraz jej elastycznym stylem! To czego dokonała jest po prostu niesamowite! Druga część to prawdziwy rollercoaster. Myśli czytelnika muszą pozostać skupione przez cały czas i pracować na najwyższych obrotach bo w innym przypadku... będziemy zmuszeni czytać od nowa. Dlaczego? W tej lekturze jest taka ilość wątków, które w najmniej oczekiwanym momencie łączą się ze sobą, dochodzą nowe, że musimy nadą…