Przejdź do głównej zawartości

"Kawiarenka pod Różą" Katarzyna Michalak


Wydawnictwo: Filia
Premiera: 24.09.2014
Numer wydania: I
Ilość stron: 303
ISBN: 15324986
Język oryginału: polski


Czyli książka połknięta w dwa dni i tylko jedno zastrzeżenie. 

Wiesz, że nic nie wiesz. Takie stwierdzenie nasuwa mi się na myśl gdy przypominam sobie Amelię czyli główną bohaterkę "Kawiarenki pod Różą". Dziewczyna dopiero co wyszła ze szpitala i nie wie nic. W kieszeni kurtki, zapewne nie należącej do niej, znajduje "kilka" groszy na początek oraz tajemniczy list od T. pod wpływem którego kieruje się do Zabajki gdzie, jeśli wierzyć słowom zapisanym na kartce, jest jej dom. 

Amelię polubiłam od samego początku. Jest miłą, zwariowaną, pogodną i ... swobodną dziewczyną. Aż trudno uwierzyć, że jest taka po tym co przeszła. Wyobraźcie sobie, że nie znając kasjerki ze sklepu zaprasza ją na przyjęcie urodzinowe, które postanawia wyprawić! To nic, że nie pamięta dokładnej daty urodzin...

Czy amnezja może mieć też dobre strony? Amelia oczywiście je znajduje. Podczas wyrobienia nowych dokumentów wymyśla nowe nazwisko, imię zostawia to samo chociaż nie ma stuprocentowej pewności, czy jest prawdziwe. Od tego czasu nazywa się ... Amelia Majowa. Pięknie, prawda? Teraz z pewnością jeszcze bardziej zaprzyjaźni się z nowym miejscem zamieszkania... jednak nie wszyscy będą ją witać uśmiechem, oj nie.

W życiu kobiety jest więcej znaków zapytania niż czegokolwiek innego, lecz, ku swemu zdziwieniu, odkrywa, że pamięta przepisy na ciasta, ciasteczka i inne smakołyki. Jak to możliwe?  Główna bohaterka zamierza otworzyć kawiarenkę, w której będzie serwować przeróżne słodkości umilając tym życie mieszkańców i przybyszów. 

Kim jest T? 
Jaka jest przeszłość energicznej Amelii? 

Kolejna książka Katarzyny Michalak zaostrzyła smaki na więcej. "Kawiarenka pod Różą" zawiera więcej, niestety, przepisów na smakołyki Amelii niż jej historii a to wielka szkoda, ponieważ autorka jak zwykle mnie zachwyciła. Mam nadzieję, że kontynuacja ukaże się niedługo i będzie cała poświęcona życiu sympatycznej kobiety. Bardzo lubię styl pisania pani Michalak. Jest niesamowicie lekki i przyjemny. Zawsze mam nieodparte wrażenie, że w jej książkach bez przerwy świeci słońce. Jej opowieści przywracają wiarę, że może być pięknie. 

Polecam! 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Zakochane Zakopane latem" Antologia

  Pierwsza Państwa myśl o Zakopanem to? Dajcie proszę znać w komentarzach, koniecznie. Mnie kojarzy się ono z górami i śniegiem. To tak na początek. Wydawnictwo Filia wypuszczając letnią antologię pt. „Zakochane Zakopane latem” chce zmienić to powszechne mam wrażenie (a może się mylę?) postrzeganie i pokazać inną twarz tego miasta i jego okolic. Być może jakaś część moich odbiorców czytała „Zakochane Zakopane” końcem ubiegłego roku. Jak pamiętamy punktem stycznym dla tamtych historii okazała się wygrana w konkursie czyli pobyt w Willi pod Jodłami. Świetny, ciepły, bardzo klimatyczny zbiór opowiadań. Niniejsza antologia nie jest kontynuacją, tworzy go prawie całkowicie inne grono autorów, ale jednak mają ze sobą coś wspólnego. Zakopane i Willę pod Jodłami. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Dorota Milli, Magda Stachula, Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz, Katarzyna Misiołek i Agnieszka Olejnik. Takie oto grono wysyła swoich bohaterów do Willi pod Jodłami. Dzieje się to w różn...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...

"Najpiękniejszy sen" Katarzyna Michalak

  Nadszedł w końcu ten moment, w którym trzeba pożegnać kolejnych bohaterów. Na „Najpiękniejszy sen” musieliśmy poczekać dłużej, ale uważam, że było warto. Na serię składa się aż sześć tomów. Myślę, iż to dobra, wystarczająca liczba. Okładka ostatniej części tak jak w przypadku poprzednich, rozczulająca i słodka. A jak z treścią? Jak wiemy, życie bohaterów cyklu Mazurskiego nigdy nie rozpieszczało. To ludzie z przeszłością, do której będą musieli dopisać jeszcze nie jedno zanim trochę odetchną i zobaczą przed sobą mniej wyboistą drogę. Historia „Najpiękniejszego snu” rozpoczyna się tak, żeby czytelnik nie był w stanie odłożyć lektury na później. 24 grudnia. Do dworku w Marcinkach w opłakanym stanie dociera wyczekiwany Sergiej z małą dziewczynką w ramionach. Mężczyzna nie ma możliwości wyjaśnienia sytuacji. Chwilę później zaczyna walkę o swoje życie, w domu pozostawiając mocno zdezorientowanych przyjaciół i rodzinę. Pierwszą myślą, która przychodzi do głowy Magdzie, żonie Sergiej...