Przejdź do głównej zawartości

Posty

"A jeśli cię nie zapomnę?" Paige Toon

  Książki Paige Toon czytam z przyjemnością. Autorka zawsze potrafi mnie pozytywnie zaskoczyć. Ta historia rozpoczyna się jak w bajce. Niespodziewane spotkanie Asha i Ellie. Spacery po malowniczej Lizbonie. Poznawanie swoich poglądów, obserwacja tego drugiego. Mogłoby się wydawać, że stąd to tylko w jedną stronę. Do miłości. I to prosto! Bo po co komplikować. No cóż...Postanawiają spotkać się ponownie. Tym razem w Madrycie. Jednak chłopak się tam nie zjawia. Dla Ellie jest to komunikat bardzo jasny. Nie pozostaje jej nic innego. Żyje dalej zachowując miłe wspomnienia. Zaczyna pracę na stanowisku ogrodniczki w pięknej rezydencji. W końcu udaje jej się odetchnąć pełną piersią i poczuć się swobodnie. Niestety? wszystko do chwili, w której ponownie staje przed nią Ash... Moi Drodzy... Autorka jak zwykle serwuje nam pod płaszczykiem lekkiej, wręcz banalnej fabuły, istotne tematy. Przede wszystkim nie ma tutaj takiej łatwej miłości. Znacie ten schemat: ona, on, spotkanie, miłość...

"Słowo się rzekło, Madame" Magdalena Kordel

  W dzisiejszym wpisie przedstawiam Państwu morską opowieść od jednej z najpoczytniejszych polskich autorek. Jeśli macie już powoli dosyć zimowego krajobrazu i tęsknicie za ciepłem... weźcie tę książkę! Gwarantuję, że poczujecie lato oraz morski wiatr na twarzy. Ale jeśli szukacie „czegoś więcej” to nie tutaj. Klara i Wacław z oddaniem prowadzą pensjonat o pięknej nazwie Eden. To ich oczko w głowie, jednak lata lecą, sił coraz mniej i małżeństwo zaczyna rozważać przeprowadzkę. Ale żeby doszła ona do skutku, muszą sprzedać hotel. Wieść o tym, że budynek będzie do kupienia, szybko obiega okolicę. Chętnych nie brakuje. Jednak Klara i Wacław chcą oddać Eden w naprawdę dobre ręce. Nie powinien to być nikt przypadkowy. Emilka, przyszywana córka, wraca do domu ze złamanym sercem i bez pracy. Jej pobyt nad morzem ma wiązać się z odpoczynkiem i nabraniem sił na nowe, jeszcze nieznane... Nie spodziewa się, że oprócz tego to właśnie tutaj, otoczona miłością Klary i Wacława, podejmie ist...

"Świąteczna zamiana" Daria Kaszubowska, Natalia Przeździk

  Przed Państwem kilka słów o powieści, którą umieściłam na moim podium jeśli chodzi o te świąteczne. Gwarantuję, że nie będziecie żałować ani chwili z nią spędzonej. Bliźniaczki. Blanka i Nina. Jedna jest oddaną żoną i mamą. Druga zadeklarowaną singielką, ale chyba tylko do czasu? Po Blance ewidentnie widać zmęczenie. Domowe i rodzinne obowiązki dwadzieścia cztery godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu, są trudne do ogarnięcia. Szczególnie jeżeli nie ma się za bardzo na kogo liczyć. Mąż taki nie bardzo ogarnięty, a teściowa... sami zobaczycie czytając. W głowie Niny rodzi się plan. Odważny. Może w każdej chwili zostać zdemaskowany. A jednak... kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. A w tym wypadku nie odetchnie od codzienności. Siostry zamieniają się miejscami... Co z tego wyniknie? Jakie wnioski przyjdą do bliźniaczek w tym czasie? Czegoś TAKIEGO jeszcze nie było. „ Świąteczną zamianę” z przyjemnością zobaczyłabym na dużym ekranie. Dwie autorki, które dzi...

"Uroki promiennych dni" Edyta Świętek

  Tom czwarty Sagi Krynickiej. Wczoraj zakończyłam lekturę powieści „Uroki promiennych dni” i czuję smutek, ale i wdzięczność. Smutek, że to już koniec, nie spotkam przyjaciół z Krynicy. Na prawdę mocno zżyłam się z nimi. Z zapartym tchem śledziłam ich losy, a przede wszystkim Teodozji. To kobieta petarda! Wdzięczność, iż miałam przyjemność poznać te książki. Było to moje pierwsze tak długie spotkanie z twórczością Pani Edyty Świętek. Podejrzewałam kiedyś, że jak już wezmę się za czytanie jej powieści, zacznę od sagi „Spacer Aleją Róż”. Czeka już tak długo na swoją kolej... a tutaj jednak wystartowałam z Krynicy. Nie żałuję ani chwili. To była fantastyczna przygoda. Tak subtelnej, delikatnej, kobiecej serii dawno nie czytałam. Polecam! Na pełny powrót do normalności bohaterowie muszą jeszcze „chwilę” poczekać. Aurelia doczekała czasów, kiedy jej dzieci i wychowankowie zaczynają stawiać coraz śmielsze kroki w dorosłym życiu. Przychodzą też trudne momenty, w których musi ...

"Zaginięcie" Remigiusz Mróz

   "Chyłka" tom 2.   Nie zawsze spotkanie po latach oznacza spokojne rozmowy przy kawie i nadrabianie towarzyskich zaległości. Czasami jest tak, jak u Joanny Chyłki w „Zaginięciu”. Wszystko ma swój początek po nagłym telefonie dawnej koleżanki z czasów szkolnych. Kobieta informuje Chyłkę, że zaginęła trzyletnia dziewczynka, jej dórka. Była w domu letniskowym, gdzie był stale włączony alarm... więc przyznajcie, jest to bardzo zastanawiające. Prawniczka oddaje się tej sprawie i staje w obronie rodziców... wraz z Kordianem rusza na Suwalszczyznę, gdzie zaczynają się poszukiwania, nie tylko dziewczynki, ale i jakichkolwiek informacji na jej temat. Bardzo dobra kontynuacja. Trzymająca w napięciu i serwująca nieoczekiwane zwroty akcji. Z przyjemnością pochłaniam aktualnie „Rewizję” i jeszcze nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że jest jeszcze lepsza od swoich poprzedniczek. Niezmiennie lubię mieć pod ręką aplikację Google Maps i robić przerwy w czytaniu, żeby zobaczyć gdzi...

"Była sobie radość" Katarzyna Michalak

  Tekst powstaje we współpracy z Wydawnictwem Znak. Dziękuję za egzemplarz przeznaczony do recenzji. Stella i Bastian są małżeństwem, które jeszcze czeka na pełnię szczęścia. Brakuje im tupotu małych stópek bo podłodze ich mieszkania. Aby jakoś spróbować „zabić” ciszę domu, serca mężczyzna przynosi do domu Bajkę, psa corgi, który świetnie zgrywa się ze swoimi właścicielami. Pomaga w trudnych momentach, tuli się dając tym samym pociechę. W momencie, kiedy umiera mama Stelli i pada podejrzenie, że dziewczyna może być poważnie chora, w ich życiu zaczyna się dziać tak wiele, że nie dostrzegają w pierwszej chwili, że Bajka znika... Pies zaczyna wędrówkę. Nie jest ona przypadkowa. Zawsze pojawia się blisko ludzi, którym może pomóc. Czy wróci na czas do właścicieli? Panią Katarzynę Michalak czytuję już bardzo długo. Niektóre serie wciąż noszę w pamięci, inne kojarzę tylko przez mgłę. Kiedy w zapowiedziach zobaczyłam tę powieść, pomyślałam, że muszę przeczytać, bo znam jej świąteczn...

"Skok na milion" Krystyna Mirek

  W minionym roku udało mi się przeczytać kilka książek świątecznych, które zalegały na półce już dłuższy czas. Między nimi był właśnie „Skok na milion”. Zastanawiałam się nawet, dlaczego nie ciągnie mnie do tej powieści tak bardzo, jak do innych tej autorki. Wydawało mi się to dziwne i zaskakujące. Po lekturze chyba mogę nieśmiało stwierdzić, że chyba coś czułam... Wszystko zaczyna się w poranek, kiedy to rodzina otrzymuje wiadomość o śmierci Maurycego. Nieważne gdzie są i czym się aktualnie zajmują, jest to tak istotna wieść, że dosłownie rzucają wszystko i ruszają do domu nieboszczyka. Gdy już się spotykają, burzy mózgów nie ma końca. Każdy chce odgadnąć co Maurycy zapisał w testamencie, owianym póki co legendą i tajemnicą. „Gra” toczy się o wysoką, w ich mniemaniu, stawkę. Czy mają rację? Czy ten szum jest tego wart? Rodzina ma spędzić ze sobą świąteczny czas, ale jak wszystko dobrze przygotować, kiedy każdy jest myślami przy spadku, roztrząsa go, tworzy nowe możliwości......