Przejdź do głównej zawartości

"Szept anioła. Posłaniec" Aleksandra Rak

 

Jesień już czuć. Nawet jeśli temperatury są dość wysokie, nie jest to już to ciepło, które było miesiąc, dwa miesiące temu. Szkoda, ale taka kolej rzeczy. Na szczęście są książki i za ich sprawą możemy się przenieść na przykład nad morze i wyobrażać sobie, że jest gorąco...


Kiedy wracam pamięcią do chwil, które spędziłam z tą książką, czuję spokój, a w uszach słyszę delikatny szum morza. Seria „Szept anioła” w dwóch słowach to subtelność i delikatność. Jedna z piękniejszych trylogii, jakie miałam okazję czytać. „...Posłaniec” jest już drugim tomem. Co tym razem w nim odnajdziemy?

Paweł swoim przybyciem burzy spokój, o który tak walczy Oliwia. Czy upór mężczyzny zaowocuje wielkim powrotem ukochanej? A może wręcz przeciwnie, tylko upewni dziewczynę w podjętej już decyzji?

Bogusia pozostaje w częstym towarzystwie Oliwii i jakby powoli odzyskuje stabilizację. Tyle, że ta błogość szybko zostaje naruszona przez decyzje jej synów, które to grożą długotrwałą rozłąką...

W Płotkach krew mieszkańców burzy się, gdy trzeba stanąć do walki o latarnię. Lucyna zakasuje rękawy i działa. Nie wie, że podejmowane przez nią kroki pozostawią po sobie ślad nie tylko w ich mieścinie, ale i w jej sercu.


To i jeszcze więcej znajdziecie w powieści „Szept anioła. Posłaniec”. Niesamowita historia, która bez problemu oderwie Państwa od rzeczywistości i przeniesie nad morze. Tam czekają same dobre chwile wśród sympatycznych bohaterów. Nie dajcie się długo namawiać. Pani Aleksandra Rak wysłała nam aż trzy zaproszenia do Płotek, nie mogą się one zmarnować, prawda?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Szepty jesieni" Magdalena Kordel

  Trzecia, ostatnia, część serii Przystań Śpiących Wiatrów. Bardzo nastrojowa, małomiasteczkowa trylogia, której dwie pierwsze tomy przeczytałam ze sporym zaangażowaniem. „Szepty jesieni” już nie zdobyły, niestety, mojej sympatii. Na pewno za taką a nie inną ocenę odpowiada fakt, że zupełnie nie interesuje mnie ezoteryka, którą para się bohaterka. No cóż, każdy ma prawo do własnego zdania, prawda? To co zapamiętam z serii to na pewno relacje między bohaterami. Zdarzało mi się im chwilami zazdrościć. Na prawdę są ze sobą zżyci. Zwłaszcza rodzeństwo. Najmłodsza z sióstr Saganek, Julia, jak już wspomniałam wyżej, zajmuje się tarotem. Gdy dziewczyna dostaje się na warsztaty gdzie tematem przewodnim ma być właśnie ezoteryka, nie posiada się ze szczęścia. Niestety euforia szybko zostaje uciszona. Warsztaty nie dochodzą do takiego skutku, jak można byłoby sobie życzyć, ale Julka wraz z grupą poznanych tam ludzi, postanawia jakoś zagospodarować urlop. Takim właśnie sposobem ur...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...