Z racji tego, że oprócz pozycji, które są już w mojej biblioteczce, jest też mnóstwo książek do zdobycia to postanowiłam się tym z Wami podzielić. Mam nadzieję, że albo podsycicie moją chęć na przeczytanie danej powieści lub trochę je ostudzicie. Tak więc zaczynajmy.
Przez długi okres czasu nie mogłam się zdecydować co umiejscowić na pierwszym miejscu. Tak więc zupełnie przypadkowo Wam przedstawię te książki, które nie pozwalają mi spokojnie spać (rzecz jasna dlatego, że ich nie ma na półce).
1. "Tajemnice Luizy Bein" Renaty Kosin.
Na starówce w warmińskim miasteczku archeolodzy odkrywają cmentarzysko mnichów. Pośród zakonników znajdują szczątki kobiety w wianku ze srebrnych róż i z dzieckiem w objęciach. Okazuje się, że to Luiza Bein, dziedziczka i filantropka, której grób dotąd pozostawał nieznany. Ale kim jest dziecko? Kobieta miała tylko jednego syna, który dożył sędziwego wieku… Młoda dziennikarka postanawia wyjaśnić tę zagadkę. Aby odszukać potomków Luizy, skieruje swe kroki do Szwajcarii. Wraz z młodym i przystojnym Alexandrem Beinem odkryje wiele tajemniczych kart historii tej rodziny…
Taki opis zdecydowanie wystarczył by rozbudzić moją ciekawość.
2. "Kołysanka dla Rosalie" Renaty Kosin.
Chodźmy za ciosem skoro pierwsza to i druga część! :)
Do wartemborskiego pałacu, obecnie funkcjonującego jako hotel, przyjeżdżają goście: pisarz zainteresowany historią drugiej wojny światowej, emerytowany architekt o nienagannych manierach, roztargniona, samotna dziewczyna, sympatyczne starsze małżeństwo, wścibska pani Róża z mężem pantoflarzem i tajemniczy wędkarze, którzy znikają na całe dnie. Czy ktoś z nich stoi za uprowadzeniem małej Rosalie oraz jej niani? I jaki związek z tym incydentem ma wygrywana przez zabytkową pozytywkę stara kołysanka?
Pewnie część z Was zastanowi się dlaczego od razu chcę również drugą część. Gdy już wybiorę książkę, to na prawdę nie zdarza się abym była niezadowolona, więc nie obawiam się, że będę rozczarowana.
Bardzo intensywnie również myślę nad "Mimo wszystko Wiktoria" oraz "Bluszcz prowincjonalny". :) Czytał ktoś? Polecacie dwie pierwsze książki pani Kosin? Dajcie znać!
3. "Powrót do Nałęczowa" Wiesławy Bancarzewskiej.
Anna zawsze czuła się mocno związana z babcią, ciotkami i rodzicami. Niestety, wszyscy już odeszli. Pozostały jej jedynie stare zdjęcia, wspomnienia i pamiątki po krewnych. Pewnego dnia otrzymuje niezwykłą szansę na sentymentalną wyprawę do rodzinnego Nałęczowa. Wkrótce się przekona, jak niebezpieczne są takie podróże… dla serca.
Powrót do Nałęczowa to barwna opowieść o miłości, sile rodzinnych więzi i świecie, który odszedł bezpowrotnie. Autorka sugestywnie kreśli obraz dawnego Nałęczowa – jego urokliwych willi, intrygujących mieszkańców, malowniczej okolicy. Przede wszystkim jednak przypomina o wadze międzyludzkich relacji, tęsknocie za ciepłem domowego ogniska, spokojem i prostotą.
Kto nie ma ochoty na wizytę w Nałęczowie? Ja mam! I to ogromną!

4. "Zapiski z Annopola" Wiesławy Bancarzewskiej.
Anna stara się nie myśleć o współczesnym świecie, który opuściła na dobre. Jej życie jest teraz w Annopolu w latach trzydziestych, u boku ukochanego męża i córeczki Walentynki. Zajmuje się domem, odwiedza przyjaciół, zaczyna robić karierę jako autorka książek dla dzieci. Niespodziewanie dostaje niezwykłą szansę od losu, szansę na odzyskanie rodziny. Już niedługo spotka tatę, ciocię Marysię i babcię Duszkowską. Jedno jednak nie daje jej spokoju – zbliżająca się wojna…
Później chętnie zaglądnę tutaj...
5. "Noc nad Samborzewem" Wiesławy Bancarzewskiej. Premiera 15.07.2015
Wrzesień 1939. Mąż Anny idzie na wojnę, a w Annopolu pojawia się nowy niemiecki "właściciel". Anna z córeczką znajdują schronienie w skromnym mieszkaniu w Samborzewie, naprzeciwko stacji kolejowej. Kobieta musi pogodzić pracę z prowadzeniem domu i walką o przetrwanie w czasach, kiedy każdy kolejny dzień jest niepewny. Na szczęście mieszkańcy kamienicy trzymają się razem, a Anna zaprzyjaźnia się z Dominikiem, byłym naczelnikiem stacji. Trudne przejścia coraz bardziej ich do siebie zbliżają…
Będzie to dla mnie czysta przyjemność zatonąć w świecie, który tworzy pani Wiesława. :)

6. "Podróż po miłość 1. Emilia" Doroty Ponińskiej.
Emilia znalazła bezpieczne schronienie za murami klasztoru.
Niespodziewanie w jej poukładanym świecie pojawia się Tatar Selim,
którego wizyta burzy spokój dziewczyny. Mężczyzna przynosi wiadomość, że
jej zaginiony ojciec, uczestnik powstania listopadowego wcielony do
carskiego wojska, żyje, lecz znajduje się w tureckiej niewoli. Muszą
natychmiast wyruszyć, by go wykupić…
W podróży nastąpi jednak dramatyczny zwrot… Czy tajemniczy wojownik Zakir, arogancki, lecz pociągający wielbiciel poezji, to ktoś, komu młoda kobieta może zaufać? Czy w dalekim kraju, w świece obcej kultury i obyczajów, Emilia zdoła odnaleźć szczęście i miłość?
Powieść przybliża polskim czytelnikom fascynujący świat Bliskiego Wschodu – w tym codzienność haremów i przepych stambulskich posiadłości. W prowadzonym równolegle wątku autorka przedstawia sylwetkę Rumiego, perskiego poety z XIII wieku. Czy losy mistyka i zagubionej dziewczyny mogą mieć coś wspólnego?
Hmm... będzie ciekawie...
7. "Podróż po miłość. Maria" Doroty Ponińskiej.
Emilia wiedzie bezpieczne życie u boku tureckiego męża, dopóki napięte
stosunki pomiędzy imperium osmańskim a Rosją nie doprowadzą do wybuchu
wojny krymskiej. To burzy spokój rodziny. Zakir postanawia bowiem
przyłączyć się do walk, a żona podąża za nim, choć oznacza to rozstanie z
ukochanym synem.
Jak potoczą się dalsze losy Emilii? Czy jej dorastająca w Rosji córka Maria pozna prawdę o swoich tureckich korzeniach oraz starszego brata? Czy dorosły już Kemal wybaczy matce, że go porzuciła jako dziecko, wybierając swobodne życie poza haremem?
8. "Podróż po miłość. Liliana" Dorota Ponińska.
Marta jest pewną siebie, odnoszącą sukcesy młodą kobietą. Ma w życiu
jeden cel: wspiąć się na szczyt kariery zawodowej. Kierując się wpojoną
jej przez babkę nauką, że kobieta może liczyć tylko na siebie, nie
zostawia w swoim życiu miejsca dla żadnego mężczyzny. Wytrwale unika
zaangażowania i bliskości.
Kiedy jednak w jej ręce trafi pamiętnik babci Lilki, coś się zmieni. Podążając śladami antenatki, Marta będzie miała okazję nie tylko odkryć prawdziwą historię rodziny, lecz także spojrzeć z dystansem na własne życie. Czy zdecyduje się je przewartościować?
Powieść przenosi czytelników do Ameryki lat trzydziestych – fascynującej ery swingu, klubów jazzowych Harlemu oraz słonecznych wybrzeży Florydy. W tym wyjątkowym miejscu spotkają się z samym Ernestem Hemingwayem.
To będzie dopiero podróż... :) już zacieram ręce!
Przez długi okres czasu nie mogłam się zdecydować co umiejscowić na pierwszym miejscu. Tak więc zupełnie przypadkowo Wam przedstawię te książki, które nie pozwalają mi spokojnie spać (rzecz jasna dlatego, że ich nie ma na półce).
1. "Tajemnice Luizy Bein" Renaty Kosin.
Na starówce w warmińskim miasteczku archeolodzy odkrywają cmentarzysko mnichów. Pośród zakonników znajdują szczątki kobiety w wianku ze srebrnych róż i z dzieckiem w objęciach. Okazuje się, że to Luiza Bein, dziedziczka i filantropka, której grób dotąd pozostawał nieznany. Ale kim jest dziecko? Kobieta miała tylko jednego syna, który dożył sędziwego wieku… Młoda dziennikarka postanawia wyjaśnić tę zagadkę. Aby odszukać potomków Luizy, skieruje swe kroki do Szwajcarii. Wraz z młodym i przystojnym Alexandrem Beinem odkryje wiele tajemniczych kart historii tej rodziny…
Taki opis zdecydowanie wystarczył by rozbudzić moją ciekawość.

2. "Kołysanka dla Rosalie" Renaty Kosin.
Chodźmy za ciosem skoro pierwsza to i druga część! :)
Do wartemborskiego pałacu, obecnie funkcjonującego jako hotel, przyjeżdżają goście: pisarz zainteresowany historią drugiej wojny światowej, emerytowany architekt o nienagannych manierach, roztargniona, samotna dziewczyna, sympatyczne starsze małżeństwo, wścibska pani Róża z mężem pantoflarzem i tajemniczy wędkarze, którzy znikają na całe dnie. Czy ktoś z nich stoi za uprowadzeniem małej Rosalie oraz jej niani? I jaki związek z tym incydentem ma wygrywana przez zabytkową pozytywkę stara kołysanka?
Pewnie część z Was zastanowi się dlaczego od razu chcę również drugą część. Gdy już wybiorę książkę, to na prawdę nie zdarza się abym była niezadowolona, więc nie obawiam się, że będę rozczarowana.

Bardzo intensywnie również myślę nad "Mimo wszystko Wiktoria" oraz "Bluszcz prowincjonalny". :) Czytał ktoś? Polecacie dwie pierwsze książki pani Kosin? Dajcie znać!
3. "Powrót do Nałęczowa" Wiesławy Bancarzewskiej.
Anna zawsze czuła się mocno związana z babcią, ciotkami i rodzicami. Niestety, wszyscy już odeszli. Pozostały jej jedynie stare zdjęcia, wspomnienia i pamiątki po krewnych. Pewnego dnia otrzymuje niezwykłą szansę na sentymentalną wyprawę do rodzinnego Nałęczowa. Wkrótce się przekona, jak niebezpieczne są takie podróże… dla serca.
Powrót do Nałęczowa to barwna opowieść o miłości, sile rodzinnych więzi i świecie, który odszedł bezpowrotnie. Autorka sugestywnie kreśli obraz dawnego Nałęczowa – jego urokliwych willi, intrygujących mieszkańców, malowniczej okolicy. Przede wszystkim jednak przypomina o wadze międzyludzkich relacji, tęsknocie za ciepłem domowego ogniska, spokojem i prostotą.
Kto nie ma ochoty na wizytę w Nałęczowie? Ja mam! I to ogromną!

4. "Zapiski z Annopola" Wiesławy Bancarzewskiej.
Anna stara się nie myśleć o współczesnym świecie, który opuściła na dobre. Jej życie jest teraz w Annopolu w latach trzydziestych, u boku ukochanego męża i córeczki Walentynki. Zajmuje się domem, odwiedza przyjaciół, zaczyna robić karierę jako autorka książek dla dzieci. Niespodziewanie dostaje niezwykłą szansę od losu, szansę na odzyskanie rodziny. Już niedługo spotka tatę, ciocię Marysię i babcię Duszkowską. Jedno jednak nie daje jej spokoju – zbliżająca się wojna…
Później chętnie zaglądnę tutaj...

Wrzesień 1939. Mąż Anny idzie na wojnę, a w Annopolu pojawia się nowy niemiecki "właściciel". Anna z córeczką znajdują schronienie w skromnym mieszkaniu w Samborzewie, naprzeciwko stacji kolejowej. Kobieta musi pogodzić pracę z prowadzeniem domu i walką o przetrwanie w czasach, kiedy każdy kolejny dzień jest niepewny. Na szczęście mieszkańcy kamienicy trzymają się razem, a Anna zaprzyjaźnia się z Dominikiem, byłym naczelnikiem stacji. Trudne przejścia coraz bardziej ich do siebie zbliżają…
Będzie to dla mnie czysta przyjemność zatonąć w świecie, który tworzy pani Wiesława. :)

6. "Podróż po miłość 1. Emilia" Doroty Ponińskiej.

W podróży nastąpi jednak dramatyczny zwrot… Czy tajemniczy wojownik Zakir, arogancki, lecz pociągający wielbiciel poezji, to ktoś, komu młoda kobieta może zaufać? Czy w dalekim kraju, w świece obcej kultury i obyczajów, Emilia zdoła odnaleźć szczęście i miłość?
Powieść przybliża polskim czytelnikom fascynujący świat Bliskiego Wschodu – w tym codzienność haremów i przepych stambulskich posiadłości. W prowadzonym równolegle wątku autorka przedstawia sylwetkę Rumiego, perskiego poety z XIII wieku. Czy losy mistyka i zagubionej dziewczyny mogą mieć coś wspólnego?
Hmm... będzie ciekawie...
7. "Podróż po miłość. Maria" Doroty Ponińskiej.

Jak potoczą się dalsze losy Emilii? Czy jej dorastająca w Rosji córka Maria pozna prawdę o swoich tureckich korzeniach oraz starszego brata? Czy dorosły już Kemal wybaczy matce, że go porzuciła jako dziecko, wybierając swobodne życie poza haremem?
8. "Podróż po miłość. Liliana" Dorota Ponińska.

Kiedy jednak w jej ręce trafi pamiętnik babci Lilki, coś się zmieni. Podążając śladami antenatki, Marta będzie miała okazję nie tylko odkryć prawdziwą historię rodziny, lecz także spojrzeć z dystansem na własne życie. Czy zdecyduje się je przewartościować?
Powieść przenosi czytelników do Ameryki lat trzydziestych – fascynującej ery swingu, klubów jazzowych Harlemu oraz słonecznych wybrzeży Florydy. W tym wyjątkowym miejscu spotkają się z samym Ernestem Hemingwayem.
To będzie dopiero podróż... :) już zacieram ręce!
Komentarze
Prześlij komentarz