Przejdź do głównej zawartości

"Porywy namiętnych serc" Edyta Świętek

 


Tom trzeci sagi Krynickiej.


Przenieśmy się przedostatni raz do Krynicy. Widzicie te wszystkie kamienice z duszą? Chodźcie! Zakosztujemy leczniczych wód! Smakują Wam? O! Trwają przygotowania do jakiejś zabawy! Wystrojone towarzystwo zaraz opuści swoje mieszkania, żeby ruszyć do tańca. Spójrzcie! Ktoś do nas macha! Tam, po prawej stronie zapraszają nas ewidentnie w swoje progi znani nam już bohaterowie. O! Jednak nie tylko oni. Widzicie? Rozstępują się, by trochę więcej miejsca zrobić młodszemu pokoleniu. Myślę sobie, że i tym razem się nie zawiedziemy. To jak? Ruszamy?


Teodozja, jakże lubię tę dziewczynę! W odpowiednim dla siebie momencie zaczyna działać starając się nie przejmować różnymi opiniami na temat tych poczynań. No wiecie, typu, że powinna dalej szukać męża a nie iść w stronę edukacji. Ona jednak wie swoje i na szczęście sprzyja jej również opiekunka, Aurelia. Zupełnie inaczej sprawa ma się z jej bratem Stanisławem. Czy dla rodzeństwa nadejdzie czas spokoju i miłości?

Na uwagę moim zdaniem zasługuje też Nikifor, który nie jest postacią fikcyjną. Ujął mnie sam chłopak jak i jego mama. Kobieta mimo niepełnosprawności robi wszystko, aby synowi niczego nie zabrakło. Nikifor mimo niepełnosprawności rozwija swój talent jak tylko może. Podobały mi się te jego rysunki w każdym możliwym miejscu. Ten młody mężczyzna wnosi coś niesamowitego w powieść.

Jest też oczywiście cała gama innych postaci i ich interesujące losy, które nie zezwalają na zbyt długie lekturowe pauzy.


Całość? Ciepła i delikatna na przekór majaczącej wojny czy też „zwyczajnych” codziennych problemów bohaterów. Mam nadzieję, że takie podrzucenie Państwu tych kilku słów, zahaczenie o kilka wątków poskutkuje tym, iż zgłębicie całość. Bo naprawdę warto poświęcić czas lekturze, do której autorka włożyła serce. To widać. I nie sposób tego nie docenić.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...

"Wiatr od morza. Sztorm" Magdalena Witkiewicz

  W dzisiejszym wpisie chciałabym przybliżyć Państwu powieść Pani Magdaleny Witkiewicz „Wiatr od morza. Sztorm”. Mnie już zawsze będzie się kojarzyła z Mazurami, ponieważ stamtąd przywiozłam egzemplarz, którego fabuła rozgrywa się, rzecz jasna, nad Bałtykiem w latach 80-tych. Anna żyje normalnie, jak każda młoda dziewczyna. Uczy się, ma znajomych, marzenia, zakochuje się. Ale to wszystko dzieje się w rzeczywistości, która odbiega od normy, takich spokojnych dni. Tło życia Anny to strajki, działalność opozycyjna, smutek, niepewność, strajki, stan wojenny, internowanie. Mamy również okazję zerkać do teraźniejszości bohaterki. Czy czas dorastania w takich a nie innych warunkach rzutują w jakiś znaczący sposób na dorosłą już kobietę? Moim zdaniem niniejsza książka autorki jest najsłabszą z tych, które miałam przyjemność przeczytać. Nie potrafiłam wgryźć się w fabułę. Wydawała mi się bardzo zagmatwana. Czułam się totalnie zagubiona. Podobał mi się obraz tamtych czasów namalowa...