Wchodząc do cukierni uderza w nas słodka woń, której nie sposób się oprzeć. Oczy biegają z jednej babeczki na drugą, z tortu na tort. Nie sposób wybrać jednego smakołyku. Wciąż chce się wracać po więcej. Jeśli czytają to łasuchy, wiedzą o co chodzi. Podobnie rzecz ma się w przypadku twórczością danego pisarza. Zaczynając przygodę z jego powieściami, trudno jest powiedzieć stop. Brniemy dalej z przyjemnością lub z czystej ciekawości. Publikacje Natalii Sońskiej to lekka treść dobra na jeden wieczór. Kilka dni temu na rynku ukazała się trzecia część serii „Jagodowa miłość”. Dzisiaj jednak skupmy się na drugim tomie tego cyklu. Powracamy do głównej bohaterki, Jagody, która jest z zawodu cukiernikiem. Uwielbia to zajęcie. Ma rękę do wypieków. Nie skupia się tylko na dokładnym podążaniu za przepisem. Chętnie eksperymentuje. W miejscu, gdzie czuje się jak ryba w wodzie, poznaje Tomasza. Znajomość przeradza się w głębsze uczucie, których świadkiem byliśmy w powieści „Cała przy...