Wielu z nas swoją przygodę z przesympatyczną Stefcią rozpoczęło przez mini serial, który można obejrzeć na Instagramowym profilu Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Swoją drogą trzeba powiedzieć, że jest nakręcony na naprawdę wysokim poziomie. A już sama aktorka grająca główną postać dobrana fantastycznie! Część dopiero biorąc do ręki książkę później zobaczyło Stefcię na ekranie. Jakkolwiek nie zaczęliście, mam nadzieję, że pokochaliście tę dziewczynę tak mocno, jak ja. Opowiedziana w książce historia przedstawia wcześniejsze jej losy te sprzed ekranu. Jak wyglądało jej życie zanim przekroczyła próg pałacu. Stefcia jest bardzo opiekuńcza. Zastępuje swojemu rodzeństwu mamę. Jest również żywiołowa, pełna życia, marzeń, pomysłów i planów. Potrafi też czytać, co w jej czasach wcale nie było oczywiste. Ma za to tak mało możliwości, żeby rozwinąć skrzydła. To dziewczyna z sercem na dłoni. Drzwi do nowego życia otwierają się przed nią wraz z drzwiami pałacowymi. Książkę wydało Wydaw...