Macie ochotę na podróż do przeszłości? Do Krakowa? Ja odbyłam ją już po raz trzeci. Zachęcam, aby pójść w moje ślady. Warto! Tom trzeci. Rok 1397. Kiedy Milda staje na nogi po chorobie, rusza na ratunek przyjaciółce. Kiedy kobieta wychodzi na wolność łączy się z Szymonem i wraz z nim wychowuje Małgorzatę. Z taką córką na pewno nie zaznają znużenia, oj nie. Milda z kolei wchodzi do rodziny kupieckiej, gdzie nie będzie miała łatwego życia przede wszystkim przez teścia, który zupełnie jej nie akceptuje. Czy to się jeszcze zmieni? Królowa Jadwiga również ma swojej codzienności sporo do zarzucenia. Ze swoim małżonkiem spędza bardzo mało czasu, co oczywiście przekłada się na różne płaszczyzny ich życia. Prezentowana powieść ma w sobie coś z baśni. Szczególnie wtedy, kiedy wędrujemy po zamku. Wyobrażałam sobie, że przemierzam ciemne, wąskie korytarze, które oświecają powieszone na ścianach świece... Pani Lucyna Olejniczak wykonała solidny kawał pracy tworząc tę serię. Z prz...