Tom pierwszy sagi „Sandomierskie wzgórza”. Kiedy skończyłam cykl Krynicki, sądziłam, że był najlepszy i nic go nie przebije. Szybko przekonałam się, iż nie jest to prawdą. „Sandomierskie wzgórza” są jeszcze piękniejsze niż zapierająca dech w piersiach Krynica, którą słowem namalowała Pani Edyta w czterech tomach. „Potomkowie złych ludzi” czyta się szybko i z ogromną przyjemnością. Jest to powieść, która zdecydowanie pobudza apetyt na więcej. Zachęca, aby sięgnąć po kolejne części. I tutaj doskonała wiadomość: WSZYSTKIE SĄ JUŻ DOSTĘPNE. Nie trzeba czekać na premierę. Poznajcie więc nowych bohaterów. Eustachy przybywa do Sandomierza jako bohater wielkiej wojny. Zatrzymuje się u Ambrożego, lokalnego zielarza. Zatrudnia się przy budowie winnicy i ratuje Alinę, której zagraża … niebezpieczeństwo. Czy dziewczyna przyjmie jego nietypową propozycję, jaka może skutecznie ochronić ją przed niechcianymi męskimi spojrzeniami (i nie tylko spojrzeniami?). Tymczasem siostra Aliny, Marc...