Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Inwigilacja" Remigiusz Mróz

  Tom piąty serii o Joannie Chyłce. Przyznaję, że czytam tę serię przede wszystkim dla wątków prywatnych głównych postaci. Moją wyobraźnię pobudzają też miejsca, w których rozgrywa się fabuła. Tym bardziej, że są one jak najbardziej prawdziwe. Zawsze bawią mnie sceny z restauracji i święte oburzenie Chyłki na zamówienia Kordiana. Co ona ma na przykład do latte machiatto?! Tym razem do prawniczki zgłasza się małżeństwo, które poszukuje swojego zaginionego syna. Chłopak odnajduje się. Mieszka na jednym z warszawskich osiedli. Problem tkwi w tym, że po pierwsze zmienił dane osobowe, a po drugie usilnie twierdzi, iż absolutnie nie jest tym, kogo szukają. Dziwne, prawda? To powiem Państwu jeszcze więcej. Podobno ten mężczyzna szykuje się do przeprowadzenia ataku terrorystycznego... Mieszanka prawdziwie wybuchowa. Ale gdyby tego było mało... dochodzą jeszcze sprawy prywatne Chyłki. I rozrastają się w dość szybkim tempie. Czy w ich obliczu kobieta zdecyduje się zwolnić tempo? ...

"Immunitet" Remigiusz Mróz

  Tom czwarty o Joannie Chyłce. Kiedy główna bohaterka planuje na własne żądanie wyjść ze szpitala, odwiedza ją mężczyzna, którego nie spodziewała się widzieć nawet w snach. To Sebastian Sendal. Nie mieli kontaktu od czasu studiów. Najmłodszy sędzia Trybunału Konstytucyjnego prosi Chyłkę o pomoc. Wiszą nad nim bardzo poważne zarzuty. Joanna angażuje się w jego sprawę. Najpierw, wraz z Zordonem, jest przekonana, że ktoś chce popsuć dobre imię Sendala, a on rzeczywiście jest niewinny. Jednak im dalej w las tym pokazują się inne światła pośród których naprawdę ciężko jest się połapać, gdzie tkwi prawda. Oprócz wyżej nadmienionej kwestii autor w niniejszej książce odsłania przed nami karty z przeszłości Chyłki. Jeśli ktoś na początku serii był zniesmaczony jej zachowaniem, myślę, że teraz spojrzy na nią przychylniejszym okiem. Nie żeby trudne doświadczenia całkowicie ją wybielały, ale jednak... Kolejne spotkanie z bohaterami udane. Idziemy dalej.

"Córka wody" Dorota Gąsiorowska

  Prozę Pani Doroty Gąsiorowskiej śledzę od samego debiutu. Cenię jej twórczość za piękno i subtelność przekazu, a także rozbudowane opisy. Nie wiem dlaczego na półce, na przeczytanie czeka na mnie „Córka ognia”. Naruszyłam więc kolejność, jednak nie sprawiło to żadnego problemu w odbiorze treści. Przyznaję, że „Córkę wody” czytałam długo. Jest to spora lektura, która tchnie spokojem, ale nie nudą, na pewno nie. Jeśli mają Państwo ochotę zanurzyć się w inny świat, odwiedzić ciekawych bohaterów i prześledzić ich losy, tak odmienne a zarazem podobne do naszych, zachęcam. Zostańcie ze mną dalej! Aby uciec przed przytłaczającym światem show biznesu, utalentowana artystka – Lea – ucieka z Polski i trafia na Kretę. Plan ma prosty. Chce odpocząć i nabrać dystansu. Niespodziewanie dla siebie napotyka na ślad pewnej dziewczyny (Anastasii), która zmarła w tajemniczych okolicznościach, podobnie jak inne kobiety z tej wyspy. Na jej drodze staje też Igor. Poznali się w samolocie, a ponown...

"Bestseller. Spisek" Katarzyna Michalak

  Jeszcze jakiś czas temu byłam pewna, że seria „Bestseller” będzie miała cztery tomy, ale chyba wszystko się pozmieniało i kończymy przygodę z Holly, Amandą i Kaylą na trzech. Była to ciekawa przygoda. Przenosiliśmy się do świata, w którym tajemnice gonią tajemnice, są też duże pieniądze no i władza, władza, władza. Holly przychodzi ukrywać się na teksańskiej farmie. Pogróżki, które dostaje, nie pozwalają nabrać spokojnego oddechu. Amanda z kolei walczy o wyjście z uzależnienia. Kiedy na jej drodze pojawia się niania Julia, wraz z nią budzi się w kobiecie przynaglający impuls. Czy nadszedł w końcu czas, by wszyscy poznali prawdę? Kayla, uwięziona na wyspie przez pewnego mafiosa, ma dokładnie siedem dni na uratowanie jego interesów a przy tym odzyskać wolność. Jeśli nie zdąży... nie, nawet tak nie myślmy. Musi zdążyć! Przecież gdzieś czeka na nią córka... Jeśli ktoś szuka emocjonującej, a zarazem lekkiej historii, polecam tę zamkniętą w trzech tomach. Dzieje się na jej ka...

"Przerwa świąteczna" Joanna Tekieli

  Co tu dużo mówić, przeczytałam pierwszą świąteczną historię w tym sezonie. Stwierdziłam, że zawsze w listopadzie i grudniu mam chęć na nowość Bożonarodzeniową, więc teraz będzie idealna chwila, by sięgnąć po coś starszego. Wypadło dość spontanicznie na „Przerwę świąteczną” i co to była za opowieść! Ani przez myśl mi nie przeszło, że to będzie takie dobre i oryginalne! Samotna mama (Milena) i jej syn (Leon) oraz samotny ojciec (Filip) i jego syn (Adrian). Zostają zamknięci w szkole. Oczywiście zupełnie nieoczekiwanie. Nie mają możliwości wyjścia ani wezwania pomocy. Początkowo mocno zdezorientowani i nie tylko... postanawiają jakoś przetrwać. Organizują sobie czas najlepiej jak tylko potrafią... a przy tym wychodzą naprawdę ważne kwestie nigdy nie poruszane. Może jeszcze podziękują za tak drastyczną zmianę planów? Na Piotrka nagle spada zastępstwo za chorego tatę. Chłopak chciałby bez przeszkadzajek móc zagłębić się w literacki świat, ale wszystko wskazuje na to, że jest dla...

"Stefcia" Joanna Adamek

  Wielu z nas swoją przygodę z przesympatyczną Stefcią rozpoczęło przez mini serial, który można obejrzeć na Instagramowym profilu Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Swoją drogą trzeba powiedzieć, że jest nakręcony na naprawdę wysokim poziomie. A już sama aktorka grająca główną postać dobrana fantastycznie! Część dopiero biorąc do ręki książkę później zobaczyło Stefcię na ekranie. Jakkolwiek nie zaczęliście, mam nadzieję, że pokochaliście tę dziewczynę tak mocno, jak ja. Opowiedziana w książce historia przedstawia wcześniejsze jej losy te sprzed ekranu. Jak wyglądało jej życie zanim przekroczyła próg pałacu. Stefcia jest bardzo opiekuńcza. Zastępuje swojemu rodzeństwu mamę. Jest również żywiołowa, pełna życia, marzeń, pomysłów i planów. Potrafi też czytać, co w jej czasach wcale nie było oczywiste. Ma za to tak mało możliwości, żeby rozwinąć skrzydła. To dziewczyna z sercem na dłoni. Drzwi do nowego życia otwierają się przed nią wraz z drzwiami pałacowymi. Książkę wydało Wydaw...

"W cztery strony szczęścia" Agnieszka Krawczyk

  Proza Agnieszki kojarzy mi się ze spokojnym rytmem, którego nie jest w stanie nic zakłócić. Uważam, że książki od tej autorki powinny mieć więc informację na okładce „idealne na odstresowanie”. Bardzo czekałam na kolejną historię osadzoną w Krakowie. Doczekałam się. Tym razem dostajemy 0opowieść o Ninie. Dziewczynie przychodzi podnieść się po rozstaniu. Musi uwierzyć w siebie i w to, że wszystko co najlepsze ma jeszcze przed sobą. Nie będzie to jednak proste zadanie. Życie bowiem jej tego nie chce ułatwić. Kobieta na swojej drodze spotyka dwóch braci. Marcela i Nikodema. Oni również zmagają się z problemami. Nagrywają podcast o mrocznych stronach Krakowa a po jednym z odcinków otrzymują niespodziewany pozew od hotelarza... jak z tego wybrną? Pojawia się również pewna tajemnicza szkatułka z napisem „Na zawsze TY”, która skupia na sobie uwagę wyżej wymienionych bohaterów i w jakiś sposób scala ich ze sobą tak, że w pewnym momencie staje się oczywiste, że ze swoimi problemami n...