Przejdź do głównej zawartości

"Córka z Argentyny" Soraya Lane

 

Jakiś czas temu po raz kolejny wyruszyłam w podróż, której przewodniczyła Soraya Lane. Nie zawiodłam się. Miałam okazję obserwować losy kolejnych bohaterów i wygrzać się w arentyńskim słońcu, które świeci jakby mocniej. W ogóle w tej i innych powieściach z serii „Utracone córki” wszystko zdaje się być intensywniejsze. Jeśli nie macie jeszcze letniej listy czytelniczej, zachęcam, aby wpisać na nią właśnie tę autorkę. Nie zawiedziecie się.

Jak każda poprzednia „Córka” tak i ta jest utrzymana w takim samym schemacie. W londyńskiej kancelarii spotykają się kobiety. Są dla siebie całkowicie obce, chociaż w późniejszym czasie się to trochę zmienia. Otrzymują tam pudełka, których zawartość prowadzi je w zaskakującą przeszłość. W niniejszej pozycji przychodzi nam poznać Rose. Wraz ze śmiercią mamy przychodzi do niej gorzka myśl: „Jestem całkiem sama”. Ale zmienia się to za sprawą najpierw figurki konia, którą znajduje w podarowanym jej pudełku, a potem następuje szereg innych wydarzeń, jakie mają szansę w jakimś stopniu zaleczyć jej opuszczone serce. Takim oto sposobem dziewczyna trafia do Argentyny, gdzie poznaje Benjamina, który wprowadza ją w tamtejsze życie. Rose odkrywa też łapiącą mocno za serce historię kochanków z przeszłości...


Przepiękna, jak każda poprzednia. Nie ma odpowiednich słów, by to wyrazić. Myślę, że jedynie samodzielne smakowanie lektury może to dobrze zobrazować. Uwielbiam i bez wątpienia, z czystym sercem polecam wszystkim miłośniczkom literatury obyczajowej. Jeśli chcecie przeczytać słoneczne, napawające optymizmem historie – te będą idealne.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Zakochane Zakopane latem" Antologia

  Pierwsza Państwa myśl o Zakopanem to? Dajcie proszę znać w komentarzach, koniecznie. Mnie kojarzy się ono z górami i śniegiem. To tak na początek. Wydawnictwo Filia wypuszczając letnią antologię pt. „Zakochane Zakopane latem” chce zmienić to powszechne mam wrażenie (a może się mylę?) postrzeganie i pokazać inną twarz tego miasta i jego okolic. Być może jakaś część moich odbiorców czytała „Zakochane Zakopane” końcem ubiegłego roku. Jak pamiętamy punktem stycznym dla tamtych historii okazała się wygrana w konkursie czyli pobyt w Willi pod Jodłami. Świetny, ciepły, bardzo klimatyczny zbiór opowiadań. Niniejsza antologia nie jest kontynuacją, tworzy go prawie całkowicie inne grono autorów, ale jednak mają ze sobą coś wspólnego. Zakopane i Willę pod Jodłami. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Dorota Milli, Magda Stachula, Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz, Katarzyna Misiołek i Agnieszka Olejnik. Takie oto grono wysyła swoich bohaterów do Willi pod Jodłami. Dzieje się to w różn...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...