Przejdź do głównej zawartości

Czytelnicze podsumowanie 2024 roku.

 Dobry wieczór Sylwestrowy! :)

W roku 2024 przeczytałam 76 książek i jestem z tego wyniku bardzo zadowolona. A jeszcze bardziej z tego, iż udało mi się wrzucić na czytelniczy luz bardziej, niż w latach poprzednich kiedy to spinałam się, żeby przeczytać bardzo dużo, a w rzeczywistości i tak wychodziło raczej słabo. Ale przechodząc do sedna.

Żeby sobie ułatwić zadanie wymienię te najlepsze, według mnie, książki jakie poznałam w tym roku, w przypadkowej kolejności, Zrobię tylko jeden wyjątek. Dla numeru pierwszego, bo tutaj nie mam żadnych wątpliwości.


  1. Atlas. Historia Pa Salta” Lucinda Riley i Harry Whittaker. Czyli 8 tom WSPANIAŁEJ, FENOMENALNEJ, FANTASTYCZNEJ serii „Siedem sióstr”.

Z racji tego, że jest to moje subiektywne zestawienie nic nie stoi na przeszkodzie, abym na miejscu drugim umieściła pozostałe SIOSTRY. Pierwszy tom co prawda czytałam w 2023, ale pozwólcie, że też go tu wymienię.

  1. Siedem sióstr”, „Siostra burzy”, „Siostra cienia”, „Siostra perły”, „Siostra księżyca”, „Siostra słońca” i „Zaginiona siostra”. CUDOWNE. WSZYSTKIE.

Santa Montefiore znana mi była z jednej świetnej książki, do której tak w ogóle muszę jeszcze wrócić. Mowa o „Włoskich zaręczynach”. Czytałam lata temu i do dziś pamiętam emocje jakie mi wtedy towarzyszyły. Teraz, na miejscu trzecim z czystym sercem zamieszczam PIĘKNĄ...

    1. Sonata o niezapominajce” Santa Montefiore.

      W swojej recenzji pisałam tak: Kiedy wreszcie wyciągnęłam po nią rękę i zaczęłam czytać, nie potrafiłam przestać. Musiałam smakować każde słowo.

Musiałam smakować niepowtarzalny klimat jaki wyczarowała autorka. Musiałam ponieważ nie dało się inaczej. Są książki, których się nie pożera. Je trzeba sobie dozować. „Sonata o niezapominajce” jest zdecydowanie taką właśnie powieścią. Uwielbiam takie rozświetlone historie. Z jednej strony lekkie i pewnie dla wielu banalne. Polecam.


             4. „Alibi na szczęście”, „Krok do szczęścia”, Zgoda na szczęście”, „Szczęście w Cichą Noc” i „Odroczone szczęście” Anny Ficner – Ogonowskiej.

Przeczytane raz jeszcze w nowych wersjach okładkowych, „Alibi...” jest też rozszerzone a „Odroczone szczęście to całkowita nowość. FANTASTYCZNA SERIA.


                   5. „Życie Violette” Valerie Perrin.

To kolejna CUDOWNA historia, którą poznałam w tym roku. Jestem nią totalnie zauroczona. Ten tytuł już zawsze będzie mi się kojarzył z Bieszczadami. Mimo, że traktuje o śmierci, ja myśląc o nim wcale jej tam nie widzę. Dla mnie to iście kwiatowa opowieść. Niebieska. Ta książka dla mnie ma kolor niebieski. Nie tylko przez okładkę.


        1. Tajemnica domu Turnerów” Kate Morton.

Taka inna. Mało tu miłostek dużo zagadek. Panuje gęsta atmosfera, ale nie trzeba się bać:). Obyczajowo kryminalna. Świetna! Zasługuje na miejsce w zestawieniu jak nic!


        1. Hate Mail” Donna Marchetti.

Nie spodziewałam się, że coś dla młodzieży tutaj zamieszczę, a jednak. Bardzo mnie ta książka ujęła. Nie zasłodziła. Dostarczyła kawał dobrej rozrywki. Uważam, że naprawdę warto ją poznać.


        1. Święta handlarki starociami” Dilly Court.

W recenzji pisałam tak : „W dobie książek, w których kipi od scen erotycznych, przekleństw, czy różnych dziwnych zwrotów akcji, Dilly Court proponuje coś zupełnie innego. Powieść pełną spokoju. Przenosi nas w czasie do roku 1865. Do Londynu. Jak wszyscy wiedzą brakuje tam samochodów. Są konie. Wyobrażacie sobie ten klimat? Kopyta uderzające o bruk? Coś wspaniałego. Można śmiało chłonąć ówczesną atmosferę czytając książkę.

Jeśli tylko puścicie wodze fantazji... przygotujcie się na niezwykłą przygodę.” Chyba nie trzeba nic dodawać.

  1. Kim jesteś, Mikołaju” Anna Szczęsna.

Mocno pobudziła mi wyobraźnię! Zerknijcie do recenzji, tam piszę dlaczego. Przeczytajcie! Książkę koniecznie!

    1. Szczęście pisane marzeniem” Katarzyna Michalak.

W tej powieści zachwyciła mnie sceneria. Pełno białego puchu! Tak według mnie powinno być w każdej świątecznej historii.

    1. Była sobie miłość” Katarzyna Michalak.

Bardzo dobra. Pełna ciepła i dobra. Pachnąca konfiturami i dżemami a nade wszystko psim oddaniem i miłością. Łapie za serce.


Do poczytania w przyszłym roku! :D

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Jakby jutra miało nie być" Monika Wilgocka

  Tę książkę przeczytałam dzięki współpracy z serwisem Lubimy czytać i Wydawnictwem Filia. Dziękuję. Dziesięć lat to bardzo długo. Skoro w ciągu minuty bądź kilku życie może się drastycznie zmienić, to co dopiero przez dziesięć LAT? Cofam się myślami do grudnia 2015 roku, i idę w przód. Wyświetla mi się obraz wszystkich pięknych i smutnych sytuacji. Trzeba było kogoś pożegnać, ale i dane było kogoś powitać. Patrzyłam na zmieniający się świat i ludzi wokół. Wiem jedno. Nie chciałabym tego przespać. Ale główna bohaterka powieści również nie chciała... Życie Alicji i jej bliskich zatrzymało się. Nikt nie wiedział, czy kobieta się obudzi i kiedy to nastąpi. Wszyscy czekali, mieli nadzieję, ale też musieli żyć w miarę możliwości normalnie. Dzieci rosły pod opieką ojca, który próbował ułożyć sobie codzienność... Czy mu się to udało? I nagle pewnego dnia do świata wraca Alicja. Wyobrażacie sobie ten szok? Niedowierzanie? Przed kobietą walka. O sprawność i zdrowie a także o miejs...

"Podziękuję za święta" Gabriela Gargaś

  Udało się! Wygrałam pakiet świątecznych powieści od Wydawnictwa Filia i jakoś tak spontanicznie sięgnęłam po „Podziękuję za święta”. Miałam przeświadczenie, że pójdzie płynnie i przyjemnie. Trochę racji miałam. Ada postanawia w to Boże Narodzenie odwiedzić swoją mamę, z którą nie dość, że nie widziała się bardzo długo, to wspomnienia, jakie ma z nią nie są pozytywne. Jej wybór wzbudza spore emocje w Marii (była teściowa Ady). Dziewczyna, wraz z dwójką swoich pociech, rusza w podróż. Jest odważna... jechać TAKIM samochodem (przekonacie się o czym mówię czytając historię)... po drodze dołączają do nich autostopowicze a auto, cóż, w końcu odmawia posłuszeństwa. Szczęście w nieszczęściu jest takie, że mają gdzie przenocować... i to zatrzymanie przynosi dużo dobrego i na pewno ma szansę wiele zmienić... Kiedy czytałam „Podziękuję za święta” nie mogłam uwierzyć, że to książka od Wydawnictwa Filia. Przecież Państwo zawsze robicie (dobrą) korektę? Co tu się wydarzyło, że powieść w...