Przejdź do głównej zawartości

"To, co zostaje w nas na zawsze" Lucy Scoore

 

Pierwszy tom serii zatytułowanej „Knockemout” został wydany przez Wydawnictwo Media Rodzina – Gorzka Czekolada.

Gorąco zachęcam, aby po nią sięgnąć w ramach oddechu, przewietrzenia głowy i ogólnej rozrywki, podczas której można płynąć przez kolejne strony a jest przez co płynąć. Lektura do smukłych nie należy, liczy sobie bowiem ponad sześćset stron. Ale spokojnie! Napisana została stylem niezwykle lekkim, który sprawia, że mijają one w mgnieniu oka. Zachęcam by samodzielnie sprawdzić.


Knockemout. To do tego miasteczka przybywa Naomi, by służyć pomocną dłonią swojej siostrze bliźniaczce. Zamiast spotkania z Tiną na Naomi czeka garść niespodzianek. Czy zawsze będą pozytywne? Na pierwszy rzut na pewno nie. Dziewczyna zostaje postawiona trochę przed faktem dokonanym. Ma otoczyć opieką swoją nastoletnią siostrzenicę, o której nie miała pojęcia, że istnieje. Ponadto zostaje okradziona a chłopak pomagający jej stawiać w miasteczku pierwsze kroki... nie wiadomo co o nim sądzić. A miało być tak normalnie.

Główna bohaterka książki dopiero co uciekła sprzed ołtarza. Na pewno chciała zaznać spokoju, oddechu. Zresetować się a dopiero później wikłać w nowe relacje. Los jednak chce inaczej. Naomi, piękna wewnątrz i zewnątrz, nie potrafi zamknąć oczy na potrzeby ludzi wokół siebie, a co dopiero na bliskich, o których istnieniu dopiero co się dowiedziała. Empatyczna młoda kobieta bierze się do pracy. Nie tylko tej zarobkowej, ale również nad relacją z siostrzenicą. Chciałaby stworzyć dla Way szczęśliwy dom, czy uda się jej przekonać dziewczynkę, że jest warta wszystkiego, co najlepsze? Gdzieś obok wciąż przewija się przystojny Knox, którym miotają silne, zaskakujące nawet jego samego, emocje odnoście Naomi i jej siostrzenicy.

Do czego to wszystko doprowadzi?


Powieść Lucy Scoore to ujmująca za serce, wzruszająca, chwilami zabawna powieść obyczajowa. Na pierwszy rzut wysuwa się oczywiście okładka. Czyż nie jest urocza? Stokrotki, które na niej widzimy nie zostały tam umieszczone przez przypadek. Sprawdźcie o co chodzi zaglądając do treści! Raziły mnie w tejże książce tylko przekleństwa, ale po całej lekturze stwierdzam, że to, o czym opowiada fabuła skutecznie i dokładnie je przykrywa. Gorący romans. Ze smakiem. Wyważony. Uważam, iż na poziomie.

Z radością sięgam po tom drugi.

Trzeci ma premierę w tę środę 28.02!

Nie przejdźcie obojętnie obok tej serii.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Jakby jutra miało nie być" Monika Wilgocka

  Tę książkę przeczytałam dzięki współpracy z serwisem Lubimy czytać i Wydawnictwem Filia. Dziękuję. Dziesięć lat to bardzo długo. Skoro w ciągu minuty bądź kilku życie może się drastycznie zmienić, to co dopiero przez dziesięć LAT? Cofam się myślami do grudnia 2015 roku, i idę w przód. Wyświetla mi się obraz wszystkich pięknych i smutnych sytuacji. Trzeba było kogoś pożegnać, ale i dane było kogoś powitać. Patrzyłam na zmieniający się świat i ludzi wokół. Wiem jedno. Nie chciałabym tego przespać. Ale główna bohaterka powieści również nie chciała... Życie Alicji i jej bliskich zatrzymało się. Nikt nie wiedział, czy kobieta się obudzi i kiedy to nastąpi. Wszyscy czekali, mieli nadzieję, ale też musieli żyć w miarę możliwości normalnie. Dzieci rosły pod opieką ojca, który próbował ułożyć sobie codzienność... Czy mu się to udało? I nagle pewnego dnia do świata wraca Alicja. Wyobrażacie sobie ten szok? Niedowierzanie? Przed kobietą walka. O sprawność i zdrowie a także o miejs...

"Podziękuję za święta" Gabriela Gargaś

  Udało się! Wygrałam pakiet świątecznych powieści od Wydawnictwa Filia i jakoś tak spontanicznie sięgnęłam po „Podziękuję za święta”. Miałam przeświadczenie, że pójdzie płynnie i przyjemnie. Trochę racji miałam. Ada postanawia w to Boże Narodzenie odwiedzić swoją mamę, z którą nie dość, że nie widziała się bardzo długo, to wspomnienia, jakie ma z nią nie są pozytywne. Jej wybór wzbudza spore emocje w Marii (była teściowa Ady). Dziewczyna, wraz z dwójką swoich pociech, rusza w podróż. Jest odważna... jechać TAKIM samochodem (przekonacie się o czym mówię czytając historię)... po drodze dołączają do nich autostopowicze a auto, cóż, w końcu odmawia posłuszeństwa. Szczęście w nieszczęściu jest takie, że mają gdzie przenocować... i to zatrzymanie przynosi dużo dobrego i na pewno ma szansę wiele zmienić... Kiedy czytałam „Podziękuję za święta” nie mogłam uwierzyć, że to książka od Wydawnictwa Filia. Przecież Państwo zawsze robicie (dobrą) korektę? Co tu się wydarzyło, że powieść w...