Przejdź do głównej zawartości

"Ogród sekretów i zdrad" Agnieszka Krawczyk

 


Stało się coś zdecydowanie niebywałego. Przeczytałam dwa tomy serii jeden po drugim. To się nie zdarza często. Bardzo lubię jak Agnieszka Krawczyk zaprasza nas do ogrodu. Kojarzy mi się to ze świeżością i oczywiście zapachem kwiatów a któż tego nie lubi? To już chyba drugi raz kiedy przyjęłam od niej taką zachętę do odwiedzenia wykreowanego jej sprawnymi dłońmi ogrodu. I drugi raz się nie zawiodłam. Choć muszę szczerze przyznać – potrzebowałam dłuższej chwili, żeby dobrze wciągnąć się w lekturę.


Dwa czasowe tory. Przeszłość i teraźniejszość. Moc intryg i świetne zwieńczenie.


Róża kocha sztukę. Ma to szczęście, że pracuje w galerii, gdzie jednocześnie, mam wrażenie, realizuje swoje hobby. Pewnego dnia jej mama wpada na pomysł urządzenia wystawnego poczęstunku z okazji jubileuszu własnego oraz swojej rodzicielki. Feta zdecydowanie musi być wyjątkowa. Łabonarówka. To tam będą świętowali. Będzie to również okazja do odświeżenia wspomnień dla Giny, gdyż właśnie tam się wychowała. Kiedy Róża poznaje pałac, który aktualnie jest hotelem, czuje, że jest to miejsce osobliwe. Kobieta nie zna tajemnic Łabonarówki, zarówno mama jak i babcia nigdy nie wracały w rozmowach z nią do przeszłości. Teraz przed Różą otwiera się możliwość urządzenia pięknego przyjęcia na cześć bliskich jej kobiet. Jest też szansa, że stojące pod znakiem zapytania minione czasy nabiorą koloru... ktoś chętnie wraz z nią zajrzy w przeszłość.


Nieoczywista historia. Nie sposób przewidzieć finału, ale przecież zupełnie nie ma powodu by próbować. Zdecydowanie lepiej jest pozwolić Agnieszce się poprowadzić. Spokojnie. Niespiesznie. Chociaż chwilami z mocniej bijącym sercem. Ci, którzy znają twórczość autorki mogą mieć podejrzenie, że sięgając po „Ogród sekretów i zdrad” będą obcować tylko i wyłącznie z treściami, z których bije harmonia, albo nawet monotonia. Autorka jednak zaskakuje. Jest też pisarką kryminałów, pamiętacie? W tymże tytule mam wrażenie, że nam o tym przypomina.

Być może podczas lektury doświadczycie Państwo, że początek okaże się trudniejszy. Bardzo Was proszę nie zrażajcie się!


Drugi tom już dostępny w księgarniach. Nie trzeba czekać na premierę. To dobra wiadomość, prawda?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...