Przejdź do głównej zawartości

"Nie zabierajcie mi dziecka" Cathy Glass

Wydawnictwo: Muza S.A
Premiera: 14.05.2015
Stron: 304
Nr wydania: I
Język oryginału: angielski 
ISBN: 16666788

O czym jest książka? 

Kiedy kobieta decyduje się na dziecko, musi być świadoma wszystkiego, co jest z tym związane a jest tego na prawdę dużo. Pojawienie się potomka wymaga przewartościowania życia, zmiany nawyków, rezygnacji z wielu przyjemności na rzecz dziecka. Dorosłym matkom jest bardzo ciężko odnaleźć się w tej sytuacji a co dopiero nastolatka...

Jude jest młoda, rozkapryszona, pragnie decydować o sobie, imprezować i niczym się nie martwić. To przecież typowe dla nastolatki, no nie? Tylko, że tak  się niefortunnie składa, że od pewnego czasu nie dogaduje się z matką a kiedy dziewczyna zachodzi w ciążę, wyrzuca ją z domu. W tym momencie na zawsze życie młodej przyszłej mamy powinno ulec zmianie o 180 stopni, no ale cóż. Nic takiego nie ma miejsca. 

Nastolatka trafia do rodziny zastępczej. Opieką otacza ją Cathy (ta sama, która napisała książkę. To właśnie ona jest narratorką). Kobieta nie jest pewna czy podoła zadaniu tym bardziej, że wcześniej nie miała do czynienia z nastolatką. Życie jednak pokazuje, iż rodzina zastępcza musi być gotowa na każdą ewentualność. A łatwo nie jest... 

Jude nie zamierza rezygnować z żadnych przyjemności - zachowuje się tak, jakby zupełnie nie docierał do niej fakt, że lada chwila zostanie matką. Dziewczyna, ku przerażeniu Cathy, opuszcza dom bez uprzedzenia, wraca o późnych porach za nic mając ostrzeżenia opiekunki, że takie zachowanie dyskwalifikuje ją w walce o dziecko tym bardziej, iż nie stroni od alkoholu oraz papierosów. Do Jude nie przemawia także jej bardzo mądry i rozsądny Tyler, jej chłopak. On również z niepokojem obserwuje zachowanie nastolatki. 

Kiedyś musiał jednak nadejść kres takiemu postępowaniu. Jude pragnie zatrzymać dziecko, więc w końcu rozpoczyna walkę o inne, lepsze życie dla siebie ale przede wszystkim dla córki. Kiedy wisi nad nią groźba, że dziecko zostanie jej odebrane, bierze się w garść. Wyjeżdża do ośrodka gdzie miejsce znajdują właśnie takie nastoletnie mamy. Pracuje nad sobą i chociaż potyczki wciąż jej się zdarzają, za każdym razem zdaje się bardziej rozumieć czego na prawdę pragnie. Po pewnym czasie ojciec dziecka oświadcza się jej i rozpoczyna normalne, rodzinne życie. Z Cathy i jej dziećmi pozostaje w kontakcie.

Moje spostrzeżenia

Od pierwszych stron książka dosłownie porwała mnie swoją fabułą. Pierwszy raz spotkałam się z taką tematyką. Zachowanie nastolatki często denerwowało i złościło lecz starałam się zrozumieć jej postępowanie wynikające z zagubienia. Z jednej strony pragnie aby życie toczyło się starym trybem a z drugiej chce zatrzymać dziecko. Jestem pod wrażeniem ciepła, serdeczności a przede wszystkim cierpliwości Cathy. Szczerze powiedziawszy na jej miejscu już nie raz porządnie nakrzyczałabym na niewdzięczną dziewczynę, zwłaszcza po którymś z kolei nie trzeźwym powrocie do domu. Opowieść czyta się szybko aczkolwiek nie jest prosta. Zawiera ważne przesłanie, które, choć nie napisane dosłownie, wydaje mi się, że jest łatwe do odnalezienia. 

Cathy Glass to brytyjska pisarka. Samotnie wychowuje córkę i syna. Prowadzi rodzinę zastępczą. Podopieczni trafiają do niej na określony przez instytucję czas. 

Ocena: 7/10

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Jakby jutra miało nie być" Monika Wilgocka

  Tę książkę przeczytałam dzięki współpracy z serwisem Lubimy czytać i Wydawnictwem Filia. Dziękuję. Dziesięć lat to bardzo długo. Skoro w ciągu minuty bądź kilku życie może się drastycznie zmienić, to co dopiero przez dziesięć LAT? Cofam się myślami do grudnia 2015 roku, i idę w przód. Wyświetla mi się obraz wszystkich pięknych i smutnych sytuacji. Trzeba było kogoś pożegnać, ale i dane było kogoś powitać. Patrzyłam na zmieniający się świat i ludzi wokół. Wiem jedno. Nie chciałabym tego przespać. Ale główna bohaterka powieści również nie chciała... Życie Alicji i jej bliskich zatrzymało się. Nikt nie wiedział, czy kobieta się obudzi i kiedy to nastąpi. Wszyscy czekali, mieli nadzieję, ale też musieli żyć w miarę możliwości normalnie. Dzieci rosły pod opieką ojca, który próbował ułożyć sobie codzienność... Czy mu się to udało? I nagle pewnego dnia do świata wraca Alicja. Wyobrażacie sobie ten szok? Niedowierzanie? Przed kobietą walka. O sprawność i zdrowie a także o miejs...

"Podziękuję za święta" Gabriela Gargaś

  Udało się! Wygrałam pakiet świątecznych powieści od Wydawnictwa Filia i jakoś tak spontanicznie sięgnęłam po „Podziękuję za święta”. Miałam przeświadczenie, że pójdzie płynnie i przyjemnie. Trochę racji miałam. Ada postanawia w to Boże Narodzenie odwiedzić swoją mamę, z którą nie dość, że nie widziała się bardzo długo, to wspomnienia, jakie ma z nią nie są pozytywne. Jej wybór wzbudza spore emocje w Marii (była teściowa Ady). Dziewczyna, wraz z dwójką swoich pociech, rusza w podróż. Jest odważna... jechać TAKIM samochodem (przekonacie się o czym mówię czytając historię)... po drodze dołączają do nich autostopowicze a auto, cóż, w końcu odmawia posłuszeństwa. Szczęście w nieszczęściu jest takie, że mają gdzie przenocować... i to zatrzymanie przynosi dużo dobrego i na pewno ma szansę wiele zmienić... Kiedy czytałam „Podziękuję za święta” nie mogłam uwierzyć, że to książka od Wydawnictwa Filia. Przecież Państwo zawsze robicie (dobrą) korektę? Co tu się wydarzyło, że powieść w...