Przejdź do głównej zawartości

"Ten, którego kochały" Paige Toon

 


Z przyjemnością zabrałam się za lekturę książki „Ten, którego kochały”. Czytałam poprzednie i bardzo mi się podobały na czele z pierwszą, była cudna! Tak więc nie mogłam przegapić najnowszej. Sądziłam, że będzie kolejne „szaleństwo” i wielkie wow. Nie zawiodłam się do końca, ale też nie ma zachwytu. Jest to lekka historia powiedziałabym nawet że chwilami płytka, do połknięcia w jedno lub kilka wakacyjnych popołudni. Pod warunkiem, iż nie szukacie głębokiego przekazu! Bo tutaj próżno tego szukać.

Nie przypadła mi też do gustu oś czasowa obecna w powieści. Nie mogłam sprawnie wyłapać, o której siostrze aktualnie czytam.


Trzy zewnętrznie identyczne siostry: Pohebe, Eliza i Rose. W dzieciństwie nawet mama dziewczyn miała problem, by je rozróżnić. Ale lata mijały, siostry dorosły i okazuje się, że są tak różne, iż nikt nie mógłby tego podejrzewać. No bo skoro trojaczki... a jednak. Rose traci miłość i ma dosyć swojego miejsca pracy. Wraca do rodzinnego domu. Pohebe wciąż się waha pomiędzy powrotem w Alpy a wyjściem za mąż... Elizę z kolei wciąż trawi uczucie, które tak naprawdę nigdy nie było odwzajemnione a gdyby tego było mało, jej wielkie marzenie o karierze w dziedzinie muzyki blednie w zastraszającym tempie z dnia na dzień.

I do tego wszystkiego w życiu sióstr pojawia się Angus, do którego zaczynają mniej lub bardziej potajemnie wzdychać.

Czy z tego może wyniknąć coś dobrego?


Był element zaskoczenia, jak w każdej książce Toon, ale nie przysłonił mi on „wad” na tyle, żebym mogła o nich zapomnieć. Mam nadzieję, że kolejny tytuł tej autorki będzie już zupełnie inny.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Szepty jesieni" Magdalena Kordel

  Trzecia, ostatnia, część serii Przystań Śpiących Wiatrów. Bardzo nastrojowa, małomiasteczkowa trylogia, której dwie pierwsze tomy przeczytałam ze sporym zaangażowaniem. „Szepty jesieni” już nie zdobyły, niestety, mojej sympatii. Na pewno za taką a nie inną ocenę odpowiada fakt, że zupełnie nie interesuje mnie ezoteryka, którą para się bohaterka. No cóż, każdy ma prawo do własnego zdania, prawda? To co zapamiętam z serii to na pewno relacje między bohaterami. Zdarzało mi się im chwilami zazdrościć. Na prawdę są ze sobą zżyci. Zwłaszcza rodzeństwo. Najmłodsza z sióstr Saganek, Julia, jak już wspomniałam wyżej, zajmuje się tarotem. Gdy dziewczyna dostaje się na warsztaty gdzie tematem przewodnim ma być właśnie ezoteryka, nie posiada się ze szczęścia. Niestety euforia szybko zostaje uciszona. Warsztaty nie dochodzą do takiego skutku, jak można byłoby sobie życzyć, ale Julka wraz z grupą poznanych tam ludzi, postanawia jakoś zagospodarować urlop. Takim właśnie sposobem ur...

"Jakby jutra miało nie być" Monika Wilgocka

  Tę książkę przeczytałam dzięki współpracy z serwisem Lubimy czytać i Wydawnictwem Filia. Dziękuję. Dziesięć lat to bardzo długo. Skoro w ciągu minuty bądź kilku życie może się drastycznie zmienić, to co dopiero przez dziesięć LAT? Cofam się myślami do grudnia 2015 roku, i idę w przód. Wyświetla mi się obraz wszystkich pięknych i smutnych sytuacji. Trzeba było kogoś pożegnać, ale i dane było kogoś powitać. Patrzyłam na zmieniający się świat i ludzi wokół. Wiem jedno. Nie chciałabym tego przespać. Ale główna bohaterka powieści również nie chciała... Życie Alicji i jej bliskich zatrzymało się. Nikt nie wiedział, czy kobieta się obudzi i kiedy to nastąpi. Wszyscy czekali, mieli nadzieję, ale też musieli żyć w miarę możliwości normalnie. Dzieci rosły pod opieką ojca, który próbował ułożyć sobie codzienność... Czy mu się to udało? I nagle pewnego dnia do świata wraca Alicja. Wyobrażacie sobie ten szok? Niedowierzanie? Przed kobietą walka. O sprawność i zdrowie a także o miejs...