Przejdź do głównej zawartości

"Kolaborantka" Barbara Wysoczańska

 


Przypadkowe spotkanie.

A może to przeznaczenie?

Sami Państwo ocenią, kiedy przeczytają powieść „Kolaborantka”.

Stefania i Adam.

Spotykają się w bardzo bolesnym dla niej momencie, gdy życie w pewnym aspekcie obdarło ją ze „złudzeń”.

Krótki czas spędzony razem wystarcza, by nie mogli już o sobie zapomnieć.

Gdy ich ścieżki ponownie stykają się ze sobą.... są już zupełnie inni.

Wszak ludzie się zmieniają, czyż nie? Trudno mieć nadzieję, że przez całą egzystencję tu, na ziemi, będziemy tacy sami.

Stefania przestawia się jako Stella von Ulfeldt, jest żoną austriackiego dyplomaty, Adam zaś etnologiem na wysokim poziomie.

Teraz zaczyna łączyć ich gorący romans, który znowu ma swój kres...

Stella wraca do Krakowa, gdzie prowadzi kawiarnię czekając, aż wrócą właściciele tego lokalu. Podpisuje też volkslistę.. Do miasta przyjeżdża Adam.

Drogi tej dwójki ewidentnie są stworzone, aby spleść się w jedną.

Niestety nie jest to takie łatwe...

Czy kiedykolwiek będzie możliwe?


Kiedy już byłam na granicy pewności, że mam z autorką identyczny pomysł na finał, dostałam pstryczka w nos. Co to jest Pani Barbaro? Szok! Czytałam z zapartym tchem. Mimo, że książka do szczupłych bez wątpienia nie należy, nim się obejrzałam, był koniec. Jestem bardzo na tak. Proza tej pisarki to mistrzostwo. Żeby tak lekko pisać o tak traumatycznych rzeczach? Chylę czoła. Moim numerem jeden pozostaje debiut Pani Barbary Wysoczańskiej, ale „Kolaborantka” wskakuje na drugie miejsce.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Jakby jutra miało nie być" Monika Wilgocka

  Tę książkę przeczytałam dzięki współpracy z serwisem Lubimy czytać i Wydawnictwem Filia. Dziękuję. Dziesięć lat to bardzo długo. Skoro w ciągu minuty bądź kilku życie może się drastycznie zmienić, to co dopiero przez dziesięć LAT? Cofam się myślami do grudnia 2015 roku, i idę w przód. Wyświetla mi się obraz wszystkich pięknych i smutnych sytuacji. Trzeba było kogoś pożegnać, ale i dane było kogoś powitać. Patrzyłam na zmieniający się świat i ludzi wokół. Wiem jedno. Nie chciałabym tego przespać. Ale główna bohaterka powieści również nie chciała... Życie Alicji i jej bliskich zatrzymało się. Nikt nie wiedział, czy kobieta się obudzi i kiedy to nastąpi. Wszyscy czekali, mieli nadzieję, ale też musieli żyć w miarę możliwości normalnie. Dzieci rosły pod opieką ojca, który próbował ułożyć sobie codzienność... Czy mu się to udało? I nagle pewnego dnia do świata wraca Alicja. Wyobrażacie sobie ten szok? Niedowierzanie? Przed kobietą walka. O sprawność i zdrowie a także o miejs...

"Szepty jesieni" Magdalena Kordel

  Trzecia, ostatnia, część serii Przystań Śpiących Wiatrów. Bardzo nastrojowa, małomiasteczkowa trylogia, której dwie pierwsze tomy przeczytałam ze sporym zaangażowaniem. „Szepty jesieni” już nie zdobyły, niestety, mojej sympatii. Na pewno za taką a nie inną ocenę odpowiada fakt, że zupełnie nie interesuje mnie ezoteryka, którą para się bohaterka. No cóż, każdy ma prawo do własnego zdania, prawda? To co zapamiętam z serii to na pewno relacje między bohaterami. Zdarzało mi się im chwilami zazdrościć. Na prawdę są ze sobą zżyci. Zwłaszcza rodzeństwo. Najmłodsza z sióstr Saganek, Julia, jak już wspomniałam wyżej, zajmuje się tarotem. Gdy dziewczyna dostaje się na warsztaty gdzie tematem przewodnim ma być właśnie ezoteryka, nie posiada się ze szczęścia. Niestety euforia szybko zostaje uciszona. Warsztaty nie dochodzą do takiego skutku, jak można byłoby sobie życzyć, ale Julka wraz z grupą poznanych tam ludzi, postanawia jakoś zagospodarować urlop. Takim właśnie sposobem ur...