Przejdź do głównej zawartości

"Pokój motyli" Lucinda Riley

 


Drogi czytelniku,


W dzisiejszym wpisie przybliżę Ci kolejny tytuł Lucindy Riley. Będzie to „Pokój motyli”, który światło dzienne w Polsce ujrzał dzięki Wydawnictwu Albatros. Jest dostępny w dwóch wersjach okładkowych i naprawdę trudno się zdecydować, która z nich jest ładniejsza.

W powieści poznajemy Posy Montague. Kobieta niedługo skończy siedemdziesiąt lat. Kiedy sięga w pamięcią w przeszłość, śmiało może się uśmiechnąć. Miała kochającego ojca. On bez wątpienia dał córce ogrom uczucia, które wciąż nosi w sercu. Ich ulubioną wspólną rozrywką było łapanie motyli.

Niecodzienne, prawda?

Całe swoje dotychczasowe życie mieszkała w rodzinnym domu. Jednak teraz nadszedł czas, w którym należy podjąć odpowiednie kroki, by należycie zatroszczyć się o posiadłość.

Właścicielka nie jest już najmłodsza stąd taka właśnie konieczność.

Oprócz tego kobieta usiłuje pomóc swojemu synowi z kłopotami finansowymi. Niespodzianką dla niej staje się powrót Nicka, jej pierworodnego. Jeszcze niczym Feniks z popiołów pojawia się Freddie, jej pierwsza miłość. Mężczyzna chciałby na nowo budować z Posy coś trwałego. Jednakże ona nie potrafi zaufać.

Może kiedyś...

Bardzo nostalgiczna fabuła. Przekonująca, że nie warto wydawać przedwczesnych wyroków nie znając wszystkich faktów z jakiejś sprawy. Pokazuje też, iż miłość naprawdę chodzi swoimi drogami, zna właściwy czas i sposób aby dotrzeć do ludzkich serc. Ładna, ale nie zostaje na dłużej z czytelnikiem. Przynajmniej w moim przypadku tak właśnie jest. Śmiem podejrzewać, że tu już sprawa jest przesądzona i moim numerem jeden zostanie saga Siedem Sióstr.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...