Przejdź do głównej zawartości

"Wilczy dwór. Narodziny wilczycy" Magdalena Kordel

 


W drugim tomie serii „Wilczy dwór” cofamy się w czasie, by poznać Konstancję w najtrudniejszym momencie jej życia. Pełna bólu, rozpaczy oraz pustki po stracie ukochanego męża musi zakasać rękawy i udowodnić sobie i innym, że może stać się godną władczynią w dworze. Nie ma łatwo bo jest kobietą. Straszne? Ale prawdziwe... do bólu. Oddana swej pani Pelasia a także zarządca Hieronim odgrywają tutaj kluczowe role. Jako pierwsi dostrzegają czające się niebezpieczeństwo. Są również prawą ręką Konstancji, chociaż to wszystko nie jest wcale proste. Jednak hart ducha, zapał, zawziętość i otwartość na ugodę, ustępstwa pani w Wilczym Dworze budzi taki podziw, że trudno w końcu nie przekonać się do kobiecych rządów.


Nie sposób nie być pod ogromnym wrażeniem nad wykreowaną główną bohaterką serii. Wyłania się przed nami kobieta, którą trudno już złamać. Matka gotowa walczyć o dobro dzieci. Kobieta z zasadami.


Rewelacyjna historia! Zerkam sobie na lubimy czytać i widzę, że część czytelników jest zdezorientowana faktem, że „Narodziny wilczycy” to retrospekcja. Ja nie podzielam. Bardzo się cieszę, że Magdalena zdecydowała się wtajemniczyć nas w to, co było wcześniej. Uważam, że przez ten zabieg wszystko stało się już teraz, po lekturze drugiego tomu, pełniejsze. Z przyjemnością sięgam po „Czas nadziei”. Ta powieść nie mogła dotrzeć do mnie w bardziej właściwym momencie roku.


Kiedyś Wilczy Dwór był dla mnie mało ciekawy. Teraz nie mogę się od niego odkleić a zarazem odkładam książkę bo nie chcę, aby się skończyła... to zrozumie tylko drugi czytelnik.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...