Przejdź do głównej zawartości

"Obcy chłopiec" Alex Dahl

 

Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak bardzo dobra jest ta historia.

Dotychczas omijałam jakiekolwiek thrillery szerokim łukiem. Jak widać, zupełnie nie potrzebnie.

Autorką jestem urzeczona.

Na pewno nie jest to ostatnia jej książka, jaką przeczytałam.

Jak często wstając rankiem mamy przeczucie, że ten dzień okaże się w jakimś sensie przełomowy? Że wydarzy się coś, co sprawi, iż dosłownie wszystko nabierze innego znaczenia, wymiaru i barw? Odpowiedź jest prosta. Prawie nigdy. Zazwyczaj przecież „płyniemy” z nurtem życia.

Tak robi również Cecilia Wilborg. Kobieta ma dobrą codzienność. Otaczają ją kochający ludzie. Mąż i córki. Ładny, zadbany dom. Praca. Wzruszylibyśmy ramionami. Przecież to normalna egzystencja. Racja. A jednak w tę „sielankę” niespodziewanie wchodzi przeszłość. Niespodziewanie ,bo tak lubi najbardziej.

Tobias zostaje sam. Basen zaraz należy zamknąć. Dziecko nie może tam pozostać. Trafia pod dach państwa Wilborg. Machina rusza...

Niesamowite jak pisarka to wszystko wymyśliła. Jestem wdzięczna, że to było tak zawiłe, iż nie udało mi się przewidzieć przyszłości bohaterów. Tyle się tutaj dzieje, że nie sposób zacząć opisywać bo zwyczajnie, po pierwsze odebrałabym Wam radość z lektury, a po drugie... opowieść nie miałaby końca. Będąc blisko ostatnich stron pokusiłam się o uśmiech i z satysfakcją zatarłam dłonie. Teraz to już z górki. Chwilę później ponownie szerzej otworzyłam oczy. Taki właśnie jest „Obcy chłopiec”. Zaskakujący na każdym kroku, za każdym zakrętem.

To kolejny tytuł, który mogę opieczętować „najlepszym w 2023”.

Bardzo możliwe, że dla czytelników thrillerów ten okaże się wręcz nudnym, zaś dla tych rozpoczynających przygodę z tą kategorią... będzie jak znalazł. Tak uważam. Dajcie znać, jeśli przeczytaliście już. Jakie są Wasze odczucia? Pokrywają się z powyższymi, czy wręcz przeciwnie?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...