Przejdź do głównej zawartości

"Psia gwiazda. Kobiety z rodziny Wierzbickich" Katarzyna Ryrych

 


Dla tych, którzy kochają serie. Dla tych, którzy kochają dobre obyczajówki. Dla tych, którzy kochają niebanalnych bohaterów, z pazurem, silne przebojowe kobiety. Dla absolutnie każdego czytelnika.


Malwina, Urszula i Dionizja. Trzy nietuzinkowe damy. Bardzo silne, feministki. Dyzia pochodzi z porządnego domu. Malarka pejzaży i żona lekko traktująca życie do czasu wojny. To ona diametralnie ją zmienia w waleczną oraz dzielną kobietę. Malwina z kolei niesie na swoich barkach ciężar trudnego dzieciństwa. By spróbować odwrócić karty losu podejmuje bardzo zaskakującą decyzję nie tylko jak na tamte czasy. Oświadcza się mężczyźnie i co ciekawe, zostaje przyjęta! Jest uparta. Potrafiła umiejętnie przekonać męża, by ten nauczył ją czytać i pisać. Tak... zdecydowanie można brać z niej przykład. Z kolei Urszula jest z nich wszystkich najmłodsza. Waleczna. Dzielnie brnie do przodu. Łamie stereotypy. Szkoda tylko, że tak szybko życie łamie ją...


Kolejną książką, jaką miałam możliwość poznać dzięki współpracy z Wydawnictwem Prószyński i Ska, była pierwsza, bardzo obiecująca, część sagi rodzinnej. Jestem wdzięczna i z niecierpliwością wypatruję kontynuacji. Pani Katarzyna Ryrych powołała do życia na kartach powieści bohaterów tak bardzo realnych i charakternych, tu mowa szczególnie o kobietach, że aby w to uwierzyć trzeba przeczytać książkę. Nie mam pojęcia jak to zrobiła, ale naprawdę. Jestem pod wrażeniem. Początkowo nie mogłam się wkręcić w historię. Teraz, po lekturze całości, nie wiem skąd takie trudności. Może musiałam oswoić nową autorkę? Im bliżej jednak końca, było coraz smutniej, że na kolejną część przyjdzie pewnie chwilę poczekać.

Zauważyłam też, że prezentowane na skrzydełku tej książki okładki do kolejnych części, mogą nam podpowiedzieć w jakich latach będą toczyły się losy bohaterów. Przyglądnijcie się na przykład trzeciej. Czyż nie będzie to już współczesność?


Zapraszam do lektury książki.

Nie zawiedziecie się!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...