Przejdź do głównej zawartości

"Nowy podarunek" Krystyna Mirek

 


Ulubiona, ukochana! Polska pisarka! Nie ma w ogóle co się tutaj długo zastanawiać. Nie zanosi się na zmianę i bardzo dobrze. Jeju! Jak Pani Krystyna pisze! Mam nadzieję, że doskonale wiecie jak, że dużo jej powieści znajduje się w Waszych serduchach. To po prostu jest poezja smaku. „Nowy podarunek” jest rozszerzonym wznowieniem „Podarunku”. Nawet jeśli czytaliście tę historię w pierwszej szacie graficznej, mocno zachęcam do ponownego spotkania z bohaterami. Ja tak właśnie zrobiłam i nie żałuję.


Marta jest żoną i mamą dwójki nie małych już dzieci. W jej małżeństwie dawno wygasły motyle a i serdeczności z dnia na dzień coraz mniej. Za to negatywne emocje rozpanoszyły się do granic możliwości. Znowu zbliżają się święta i znowu będzie tak samo. Konflikt synowa – teściowa nie daje o sobie zapomnieć. Marta wciąż czuje się tą gorszą. Czy w takiej sytuacji nieśmiało wypowiedziane życzenie ma szansę się ziścić? Czy tak trudna sprawa ma szansę się rozwiązać?

Kaja z kolei ma bardzo lekkie podejście do życia. Nie martwi się. Korzysta ile tylko może z każdego dnia. Kiedy topnieją jej fundusze konieczne do prowadzenia właśnie takiej egzystencji, szuka idealnego mężczyzny z grubym portfelem. Jak się zachowa, gdy spotka prawdziwą miłość?

Lektura tej książki to sama przyjemność. Styl autorki jak zawsze wyśmienity. Przez historię się dosłownie płynie.

„Nowy podarunek”, to lektura, która niesie ze sobą samą przyjemność a przy tym jest tak bardzo życiowa, nasza. Niekoloryzowana. Prawdziwa. Dogłębnie prawdziwa. Można tutaj po przecinku wymieniać jaka jest, ale chciałabym żebyście po prostu przeczytali jeżeli jakimś tajemniczym sposobem jeszcze nie mieliście jej w ręku.

Zapraszam.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...