Przejdź do głównej zawartości

"Miłosne tajemnice" Julia Quinn

 Przeczytałam kolejną część! I nadal jestem bardzo na TAK!

Kto z Państwa jest już po lekturze trzech pierwszych części i zastanawia się kim jest tajemnicza dziennikarka, której słowami rozpoczyna się każdy rozdział? Ja zupełnie o niej nie myślałam. Skupiona na losach rodzinny Bridgertonów, z zapartym tchem pochłaniałam kolejne zdania. Aż tu nadeszła niespodzianka.


Penelopa była dla mnie postacią niewidzialną do czasu obejrzenia ekranizacji powieści. Od tamtej pory zapałałam do niej wielką sympatią. Wreszcie ją zobaczyłam. Przemiła i tak urocza, że bardziej się nie da. Sama słodycz. Na pierwszy rzut oka bo jak wiadomo, cicha woda brzegi rwie. Przez cały czas wzdycha do Colina Bridgertona – mężczyzny zakochanego w podróżach. Jego życiowym celem wydaje się zwiedzenie jak największej ilości miejsc na świecie. Pen nikomu nie mówi o uczuciu jakim go darzy, ale kto potrafi naprawdę patrzeć, dostrzeże je.

Czy jej cierpliwość zostanie w końcu nagrodzona?

Dziewczyna bacznie obserwuje co dzieje się wokół niej. Robi to niezwykle umiejętnie. Nikt nawet nie podejrzewa, że może coś ukrywać..


Julia Quinn nie rozczaruje. Ona nadal czaruje czytelnika swoją pomysłowością i zręcznym piórem. Z uporem maniaka będę powtarzać, że ta seria trafia na półkę tych najlepszych, jakie było mi dane czytać. Lektura sprawia ogrom niczym nie zmąconej przyjemności i radości, a przecież o to chodzi, prawda? Quinn bawi i wzrusza. Kruszy serce, albo pokrywa je miękkim kocykiem. Jak kto woli. Bardzo Państwa zachęcam, aby te pięć tomów wziąć pod uwagę podczas układania listy książek na wakacje.

 

Komentarze

  1. Mam na liście wszystkie tomy, ale nie sposób szybko do nich dotrzeć, gdy tyle pojawia się nowości ulubionych autorek.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...