Przejdź do głównej zawartości

"Żyć jak kot!" Stephane Garnier.

Rzadko zdarza nam się żyć tym jednym dniem, który obecnie trwa. Trudno utrzymać na wodzy myśli. Wymykają się one niepostrzeżenie ku przyszłości lub powracają do przeszłości. Analizujemy minione dni, planujemy kolejne i nie mamy czasu na skupienie uwagi ten teraźniejszym momencie. Gonimy za marzeniami, za większymi funduszami. Planujemy całe dnie, wypełniając je co do minuty. Przecież nie warto marnować życia, wszak jest tylko jedno. 

Dla tych, którzy gdzieś gubią się w tym wyścigu są przeróżne poradniki jak żyć, co zrobić, żeby być szczęśliwym, jak zmienić myślenie, by czuć radość. Wymieniać można bez końca. Niniejsza książka ma na celu uświadomienie nam, że możemy żyć inaczej biorąc przykład z...

Obserwowaliście kiedyś przez długi czas koty? Jeśli nawet, to zapewne nikomu nie przyszedł do głowy pomysł, by na podstawie ich zachowania, obyczajów wyciągnąć wnioski i według nich żyć. Stephane Garnier pokusił się o spisanie własnych spostrzeżeń na koci temat i przekonuje, że warto w wielu kwestiach brać z nich przykład. W ciekawy, wyczerpujący a zarazem prosty i krótki sposób proponuje, by spróbować inaczej, tak jak koty, postrzegać świat, drugiego człowieka i siebie. Książka naprawdę skłania do zastanowienia.

Bowiem stosując się do wskazówek niczego nie tracimy, możemy tylko zyskać...

Dobrze ją poznać i zaczerpnąć kilka słów dla siebie. Choć to książka o kotach nie jest dedykowana tylko tym, którzy uwielbiają gładzić miękkie futro tego zwierzaka. To publikacja dla każdego, kto chce żyć lepiej, pełniej w zgodzie ze sobą i być szczęśliwym.
 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Andromeda.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...