Przejdź do głównej zawartości

"Druga szansa. Urzekająca opowieść o miłości i pięknych butach" Marcie Steel.

Życie często nie układa się dokładnie tak, jakbyśmy tego oczekiwali. Musimy być elastyczni i gotowi dosłownie na wszystko. Jutro może zaskoczyć. Negatywnie bądź pozytywnie. Rzadko bierzemy pod uwagę to pierwsze, co jest oczywiście jak najbardziej zrozumiałe. Warto mieć też w sobie gotowość do stawienia czoła czekającym wyzwaniom i głowę pełną pomysłów jak niepowodzenia przekuć w coś pozytywnego. Bowiem, jak można przekonać się poznając „Drugą szansę” optymizm i odpowiedni ludzie wokół motywujący do działania, to przepis na sukces.

Riley to kierowniczka sklepu obuwniczego. Piastuje to stanowisko już osiem lat. Wraz ze swoimi pracownikami będącymi tym samym jej przyjaciółmi, tworzy bardzo zgrany zespół. Są gotowi na wiele, by sklep dobrze prosperował. Niestety, to nie wystarcza. Lokalowi mimo wszystko grozi zamknięcie. Riley i jej podwładni zakasują rękawy do pracy. Nie chcą, stracić zatrudnienia i ciepłego, przytulnego miejsca spotkań jakim stał się sklep. Kiedy pada pewien pomysł, dość kontrowersyjny, który ma na celu uratować sklep, Riley nie wie, że pracując nad utrzymaniem lokalu na powierzchni może zyskać coś jeszcze. Miłość. Nie tylko jej życie ma szansę diametralnie się odmienić. Także dla Sade i Dana los przygotował niespodzianki...

Pytanie może być tylko jedno. Czy przyjaciele w natłoku spraw związanych ze sklepem nie przeoczą drugiej szansy w życiu prywatnym?

Lekka, przyjemna opowieść. W sam raz na jesienną pluchę. Rozbawi, rozczuli i wprawi w doskonały nastrój. „Druga szansa...” oprócz miłej treści jest również pięknie wydana. Nie sposób nie zwrócić na to uwagi. Na wielu stronach książki widnieją motywy liści a okładka szybko przykuwa wzrok.

Idealna propozycja dla tych spragnionych relaksu z powieścią.

Za egzemplarz dziękuję...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...