Przejdź do głównej zawartości

Konkurs z najnowszą powieścią Izabeli M. Krasińskiej!

Moi Drodzy,

Dzisiaj premiera powieści "W obłokach marzeń", którą objęłam swoim patronatem! Zerkam na jej piękną okładkę i nie mogę się doczekać lektury! Pora po raz kolejny spotkać się z ulubionymi bohaterami i poznać ich dalsze losy. Przed chwilą w moje ręce trafiły cztery egzemplarze tejże powieści, które chętnie podaruję Wam. Dwie książki możecie zdobyć zgłaszając się pod postem konkursowym na blogu, kolejne dwie na fp Książka Non Stop. Biorąc udział w obu rozdawajkach oczywiście podwajacie swoje szanse.

Aby zgarnąć jedną z nagród, należy:

- W komentarzu pod tym postem napisać krótką, zabawną a może romantyczną? Historię z wykorzystaniem słów: W obłokach marzeń.  Liczę na pomysłowość. :)

Będzie mi bardzo miło jeżeli:

- Zostaniecie obserwatorami bloga,
- Polubicie fp Książka Non Stop,
- Polubicie fp Izabela M. Krasińska - autorka,
- Udostępnicie konkurs na swojej tablicy na Facebooku,
- Zaprosicie do udziału w zabawie znajomych. 

Zabawa trwa od 09.05 do 12.05 Wyniki konkursu do kilku dni od zakończenia. 

---------
Wysyłka nagród tylko na terenie Polski.


Komentarze

  1. Zaklęłam cicho pod nosem. Czy ja zawsze muszę chodzić z głową w chmurach? Standardowo skończyło się to stłuczonym malutkim palcem u stopy - ból piekielny!
    W obłokach marzeń przemierzałam kolejne ulice i marzyłam o wylegiwaniu się w łóżku, śniadaniu podanym przez męża. Aromatycznej kawie, która koi zmysły. Marzenia !
    A co czekało w domu? Stos brudnych naczyń, pranie do zrobienia i wściekły mąż. Głodny . Bujając w obłokach zapomnialam wstąpić do sklepu i kupić cokolwiek do jedzenia...
    Czemu wszystko jest na mej głowie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę o przesłanie adresu na priv fp. Książka Non Stop.

      Usuń
    2. Jeśli go nie otrzymam do 18:00, książka przechodzi w ręce innej osoby.

      Usuń
  2. Nałęczów przywitał Zofię piękną letnią pogodą. Soczysta zieleń wokół pensjonatu, w którym się zatrzymała, w połączeniu z odurzającym zapachem róż wywołały błogi uśmiech na jej twarzy. Do tego ta wyjątkowa świeżość w powietrzu…poczuła się pełna wigoru, jakby bez żadnych kuracji i masaży, odjęto jej z dziesięć lat.
    Jak większość przybywających tu osób Zofia została skierowana do Nałęczowa dla podratowania zdrowia. Nie wierzyła wprawdzie w cudowne działanie wody, bo jak ma się za sobą 65 lat trudów życia, to nawet ambrozja z ogrodów Hesperyd nie przywróci młodości.
    Zofii łatwo przyszło zaakceptowanie nowego rytmu dnia - stałych godzin posiłków, zabiegów, spacerów i wieczornych dancingów. Te ostatnie początkowo bardzo ją bawiły, bo gdzież w tym wieku? Zmieniła zdanie, gdy poznała Janka. Starszy pan o manierach angielskiego dżentelmena umilał rozmową i tańcem wolne chwile kobiety. Dawno nie miała okazji wymienić się poglądami dotyczącymi ulubionych dzieł Szekspira, czarno-białych filmów czy powspominać szczenięcych lat. Jej kompan zdawał się interesować wszystkim, co mówiła. Uważnie słuchał, ale i opowiadał o sobie z wielką szczerością. Patrzył na nią tak, że czuła rumieńce na policzkach. Czy widać je było na jej pomarszczonej twarzy? Nie śmiała zapytać.
    Miłości nie obchodzą cyfry z metryki, nie zerka ona na zegarek i nie daje wyboru. Pojawiła się po prostu w sercach Zosi i Janka, a ci nauczeni doświadczeniem, przyjęli ją jako najdziwniejszy prezent. Trzymali się za ręce, szeptali czułe słówka i błądzili W OBŁOKACH MARZEŃ jak nastolatki przeżywający pierwsze uniesienia miłosne.
    Lato mijało, a wraz z jesienią zbliżał się termin powrotu na stare śmieci. Był to jedyny temat, jakiego zakochani staruszkowie nie poruszali w rozmowach. Dla nich czas już inaczej upływał.
    Ktoś powie, że miłość w podeszłym wieku jest nieprzyzwoita, bezsensowna, niemożliwa. Ja jednak powiem, że jedynym czego nie może Ona pokonać jest śmierć, a ta pewnej jesiennej nocy upomniała się o zakochane serce Janka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę o przesłanie adresu na priv fp. Książka Non Stop. ;)

      Usuń
  3. Kurczę nie wierzę, spóźniłam się łeeee :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Szepty jesieni" Magdalena Kordel

  Trzecia, ostatnia, część serii Przystań Śpiących Wiatrów. Bardzo nastrojowa, małomiasteczkowa trylogia, której dwie pierwsze tomy przeczytałam ze sporym zaangażowaniem. „Szepty jesieni” już nie zdobyły, niestety, mojej sympatii. Na pewno za taką a nie inną ocenę odpowiada fakt, że zupełnie nie interesuje mnie ezoteryka, którą para się bohaterka. No cóż, każdy ma prawo do własnego zdania, prawda? To co zapamiętam z serii to na pewno relacje między bohaterami. Zdarzało mi się im chwilami zazdrościć. Na prawdę są ze sobą zżyci. Zwłaszcza rodzeństwo. Najmłodsza z sióstr Saganek, Julia, jak już wspomniałam wyżej, zajmuje się tarotem. Gdy dziewczyna dostaje się na warsztaty gdzie tematem przewodnim ma być właśnie ezoteryka, nie posiada się ze szczęścia. Niestety euforia szybko zostaje uciszona. Warsztaty nie dochodzą do takiego skutku, jak można byłoby sobie życzyć, ale Julka wraz z grupą poznanych tam ludzi, postanawia jakoś zagospodarować urlop. Takim właśnie sposobem ur...

"Jakby jutra miało nie być" Monika Wilgocka

  Tę książkę przeczytałam dzięki współpracy z serwisem Lubimy czytać i Wydawnictwem Filia. Dziękuję. Dziesięć lat to bardzo długo. Skoro w ciągu minuty bądź kilku życie może się drastycznie zmienić, to co dopiero przez dziesięć LAT? Cofam się myślami do grudnia 2015 roku, i idę w przód. Wyświetla mi się obraz wszystkich pięknych i smutnych sytuacji. Trzeba było kogoś pożegnać, ale i dane było kogoś powitać. Patrzyłam na zmieniający się świat i ludzi wokół. Wiem jedno. Nie chciałabym tego przespać. Ale główna bohaterka powieści również nie chciała... Życie Alicji i jej bliskich zatrzymało się. Nikt nie wiedział, czy kobieta się obudzi i kiedy to nastąpi. Wszyscy czekali, mieli nadzieję, ale też musieli żyć w miarę możliwości normalnie. Dzieci rosły pod opieką ojca, który próbował ułożyć sobie codzienność... Czy mu się to udało? I nagle pewnego dnia do świata wraca Alicja. Wyobrażacie sobie ten szok? Niedowierzanie? Przed kobietą walka. O sprawność i zdrowie a także o miejs...