Przejdź do głównej zawartości

"U stóp bogini" Chitra Banerjee Divakaruni

Każda powieść jest inna. Jedna wniesie do życia czytelnika słońce, druga sprawi, że nie będzie on mógł pozbierać roztrzaskanego serca a jeszcze inna spowoduje, iż przez długi czas nie znajdzie w sobie ochoty rozpocząć nową książkę, ponieważ będzie trwał w świecie, z którego właśnie wyszedł. Bywa różnie. "U stóp bogini" to bez wątpienia publikacja, o której trudno zapomnieć. Dobrze napisana, chwytliwym, łatwym do przyswojenia stylem. 

Sabitri to Hinduska, jest córką ubogiego piekarza. Skrycie marzy o zdobywaniu wiedzy. Nie wie, czy będzie mogła ją posiąść ponieważ w domu wciąż brakuje funduszy na najpilniejsze potrzeby. Jednak my czytelnicy szybko możemy się przekonać, że nad dziewczyną czuwa dobra, szczęśliwa gwiazda, która zsyła jej pewną wpływową kobietę. To dzięki niej Sabitri stanie przed szansą spełnienia swoich pragnień. Czy ją odpowiednio wykorzysta i doceni? 

Mijają lata. Bela jest córką Sabitri i postanawia postawić wszystko na jedną kartę. Na miłość. Wyrusza w ślad za ukochanym za ocean, do Ameryki sądząc, iż właśnie tam czeka ją szczęśliwe życie. Za pewien czas Beli przyjdzie zmierzyć się z trudami, jakie niesie za sobą macierzyństwo... 

Kolejna książka Wydawnictwa Kobiecego to dobra lektura dla wszystkich zakochanych w Indiach kobiet, które chcą przeczytać o losach zwykłych kobiet odważnie kroczących przez życie. "U stóp bogini" jest tytułem interesującym, intrygującym. Przeczytałam ją w trzy dni i... poczułam niedosyt. Najbardziej przypadł mi do gustu pomysł autorki, aby opisać trzy pokolenia kobiet. Przedstawić ich życie a dzięki temu my, czytelnicy, możemy zdecydować która postać odpowiada nam najbardziej. Nie jest to wybitna pozycja nie mniej jednak przyjemna i wciągająca, może też trochę kontrowersyjna.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...