Przejdź do głównej zawartości

"Wspomnienie o Cecylii, smutnej królowej" Janina Lesiak

XXI wiek to czas wolności w szeroko pojmowanym aspekcie. Mamy możliwość dokonywania własnych wyborów, nie musimy zadowalać nikogo, możemy żyć tak, jak podpowiada nam serce lub rozum. Decyzje i następstwa po nich należą tylko do nas. Często jej nie doceniamy lub traktujemy jako coś naturalnego co było, jest i będzie trwało. Jednak kiedy sięgniemy pamięcią do przeszłości, mamy szansę przypomnieć sobie, iż to, co mamy jest Darem, którego słodyczy nie mogli zakosztować ludzie chodzący po tym świecie na długo przed nami. Dobrze jest przeczytać też pozycje literackie zawierające fakty z egzystencji rodzin królewskich, które niewątpliwie mają na celu odświeżenie naszej wiedzy historycznej. 

Teraz kobiety poszukujące swej drugiej połowy nie są zmuszone pytać bliskich o zdanie na temat potencjalnego kandydata. Teraz rodzice nie wybierają męża córce. To na niej spoczywa ta odpowiedzialność. Kiedyś tak nie było...

Miało być pięknie. Miał być uroczy, czuły małżonek i życie w miłości, szczęściu oraz dostatku. Wyszło inaczej. "Wspomnienie o Cecylii, smutnej królowej" to wewnętrzny monolog kobiety niespełnionej. Mamy możliwość poznania trzech ostatnich dni życia Cecylii Renaty - mało znanej królowej a również ofiary Dynastii- podczas których wspomina swą młodość, dorosłość, małżeństwo. Władysław IV nigdy nie był nią zainteresowany. Nie porzucił na rzecz domowych pieleszy swej szaleńczej natury. Nadal notorycznie zdradzał kobietę. Rola Cecylii ograniczała się tylko do wydania na świat potomka. Nawet teraz, kiedy królowa słabnie z minuty na minutę ale walczy, by dziecko ukryte w niej mogło ujrzeć światło dzienne, mąż nie zaszczycił ją obecnością. Jej oczekiwanie jest daremne. Niedługo przed odejściem królowa potrafi wykrzesać z siebie dość siły, aby zatroszczyć się o losy syna.


Książkę przeczytałam z dużą ciekawością. Piękne opisy strojów, w jakie lubiła ubierać się królowa na pewno przypadną do gustu wielu czytelniczkom. Zauważyłam, że serce coraz bardziej wyrywa mi się w stronę pozycji o tejże tematyce i żałowałam, że była ona tak krótka. Gdyby liczyła sobie więcej kart autorka jeszcze bardziej rozwinęłaby skrzydła. Po cichu liczę na kontynuację.

Za udostępnienie egzemplarza dziękuję wydawnictwu MG.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Szepty jesieni" Magdalena Kordel

  Trzecia, ostatnia, część serii Przystań Śpiących Wiatrów. Bardzo nastrojowa, małomiasteczkowa trylogia, której dwie pierwsze tomy przeczytałam ze sporym zaangażowaniem. „Szepty jesieni” już nie zdobyły, niestety, mojej sympatii. Na pewno za taką a nie inną ocenę odpowiada fakt, że zupełnie nie interesuje mnie ezoteryka, którą para się bohaterka. No cóż, każdy ma prawo do własnego zdania, prawda? To co zapamiętam z serii to na pewno relacje między bohaterami. Zdarzało mi się im chwilami zazdrościć. Na prawdę są ze sobą zżyci. Zwłaszcza rodzeństwo. Najmłodsza z sióstr Saganek, Julia, jak już wspomniałam wyżej, zajmuje się tarotem. Gdy dziewczyna dostaje się na warsztaty gdzie tematem przewodnim ma być właśnie ezoteryka, nie posiada się ze szczęścia. Niestety euforia szybko zostaje uciszona. Warsztaty nie dochodzą do takiego skutku, jak można byłoby sobie życzyć, ale Julka wraz z grupą poznanych tam ludzi, postanawia jakoś zagospodarować urlop. Takim właśnie sposobem ur...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...